W niedzielę co najmniej 12 osób zginęło w wyniku serii izraelskich ataków powietrznych na Strefę Gazy. Siły Obronne Izraela poinformowały, że uderzenia stanowią odpowiedź na naruszenie przez Hamas obowiązującego zawieszenia broni w rejonie Beit Hanun. Lokalni urzędnicy i agencje ratownicze donoszą o ofiarach wśród cywilów, wskazując m.in. na eksplozje w obozowisku dla uchodźców w północnej części enklawy oraz ostrzał w Chan Junus.

Ofiary wśród cywilów

W niedzielę 15 lutego 2026 odnotowano śmierć co najmniej 12 Palestyńczyków w wyniku ataków na obozy dla uchodźców oraz miasta w Strefie Gazy.

Naruszenie zawieszenia broni

Armia Izraela (IDF) twierdzi, że operacja jest odpowiedzią na złamanie rozejmu przez bojowników Hamasu w rejonie Beit Hanun.

Faza druga rozejmu

Ataki miały miejsce mimo trwającego porozumienia pokojowego, które od stycznia 2026 roku znajduje się w swojej drugiej fazie po mediacji USA.

Co najmniej dwunastu Palestyńczyków straciło życie w wyniku niedzielnych operacji powietrznych przeprowadzonych przez izraelskie lotnictwo w różnych częściach Strefy Gazy. Według informacji przekazanych przez tamtejszą obronę cywilną, do najtragiczniejszego w skutkach zdarzenia doszło w północnej części enklawy, gdzie pocisk uderzył w namioty uchodźców. Kolejne pięć osób zginęło w południowym mieście Chan Junus, a doniesienia z Gaza City oraz Beit Lahia potwierdzają śmierć kolejnych cywilów w wyniku ostrzału artyleryjskiego i ognia z broni maszynowej. Przedstawiciele Sił Obronnych Izraela (IDF) argumentują, że działania militarne były koniecznością po tym, jak bojownicy Hamasu w sobotę „rażąco złamali” porozumienie o zawieszeniu broni w rejonie Beit Hanun. Izraelska armia twierdzi, że jej celem były obiekty wykorzystywane przez terrorystów, jednak strona palestyńska oskarża Izrael o nieproporcjonalną agresję skierowaną przeciwko ludności cywilnej. Rzecznik Hamasu, Hazem Qassem, potępił ataki, nazywając je zbrodniami wojennymi. Konflikt izraelsko-palestyński o Strefę Gazy trwa od momentu wycofania się Izraela z tego terytorium w 2005 roku i przejęcia władzy przez Hamas dwa lata później. Od tego czasu region był świadkiem wielu eskalacji zbrojnych, przerywanych nietrwałymi rozejmami. Sytuacja pozostaje skrajnie napięta, mimo że w zeszłym miesiącu w życie weszła druga faza rozejmu wynegocjowanego pod auspicjami Stanów Zjednoczonych. Od czasu październikowego zawieszenia broni, bilans ofiar po stronie palestyńskiej wzrósł o ponad 570 osób, co stawia pod znakiem zapytania trwałość dyplomatycznych wysiłków na rzecz pokoju. Obie strony konfliktu przerzucają się odpowiedzialnością za destabilizację regionu, podczas gdy organizacje humanitarne alarmują o katastrofalnej sytuacji osób wewnętrznie przesiedlonych, które w obozach namiotowych szukają schronienia przed trwającymi działaniami wojennymi. „W ostatnich godzinach wojsko rozpoczęło uderzenia w odpowiedzi na rażące naruszenie przez Hamas porozumienia o zawieszeniu broni.” — Przedstawiciel IDF 12 — osób zginęło w niedzielnych atakach Media o profilu liberalnym kładą nacisk na tragiczne skutki humanitarne i cierpienie cywilów w obozach namiotowych, kwestionując cele Izraela. | Media konserwatywne podkreślają prawo Izraela do samoobrony i wskazują na Hamas jako stronę inicjującą przemoc poprzez łamanie rozejmu.

Mentioned People

  • Hazem Qassem — Rzecznik Hamasu w Strefie Gazy, który oskarżył Izrael o ataki na cele cywilne.

Sources: 8 articles from 6 sources