Od 13 lutego 2026 roku dostęp do Rejestru Cen Nieruchomości stał się bezpłatny, co wywołało poruszenie na rynku nieruchomości oraz wśród obrońców prywatności. Nowelizacja prawa geodezyjnego i kartograficznego otworzyła publiczny dostęp do danych o cenach transakcyjnych mieszkań, które dotychczas były płatne i dostępne głównie dla profesjonalistów. Choć narzędzie zwiększa przejrzystość rynku, eksperci wskazują na trudności w interpretacji danych oraz potencjalne zagrożenia dla ochrony danych osobowych.
Bezpatny dostęp do baz cen
Od 13 lutego 2026 roku zniesiono opłaty za dane z Rejestru Cen Nieruchomości, co otwiera rynek dla kupujących i sprzedających.
Interwencja UODO w sprawie prywatności
Urząd Ochrony Danych Osobowych sprawdza, czy nowelizacja prawa geodezyjnego nie narusza ochrony danych nabywców lokali mieszkalnych.
Problemy z interpretacją danych
Eksperci ostrzegają, że półsurowe dane bez kontekstu o standardzie wykończenia nieruchomości mogą wprowadzać użytkowników w błąd.
Rewolucja w dostępie do danych o rynku nieruchomości stała się faktem. Zgodnie z nowymi przepisami, które weszły w życie 13 lutego 2026 roku, zniesiono opłaty za korzystanie z Rejestru Cen Nieruchomości. Dotychczas informacje te były dostępne odpłatnie, co stanowiło barierę dla przeciętnego obywatela, premiując rzeczoznawców i instytucje finansowe. Warszawa jako jedna z pierwszych udostępniła te dane w formie interaktywnej mapy w swoim serwisie mapowym, umożliwiając każdemu sprawdzenie, za ile sprzedano mieszkania w konkretnym budynku. Mimo szczytnego celu, jakim jest transparentność rynku, inicjatywa budzi poważne zastrzeżenia. UODO analizuje, czy nowelizacja nie narusza prywatności obywateli. Media podchwyciły temat, wskazując na przykład Jarosława Kaczyńskiego, którego sąsiedzi z warszawskiego Żoliborza stali się obiektem zainteresowania ze względu na możliwość sprawdzenia wartości ich nieruchomości. Eksperci, tacy jak Hanna Milewska-Wilk, ostrzegają również przed niską jakością techniczną udostępnianych informacji. Dane są określane jako „półsurowe”, co oznacza, że bez odpowiedniej wiedzy o standardzie wykończenia czy stanie prawnym lokalu, same kwoty z aktów notarialnych mogą prowadzić do błędnych wniosków. Polska przez dekady zmagała się z brakiem przejrzystości na rynku nieruchomości, gdzie ceny ofertowe drastycznie różniły się od transakcyjnych. System RCN ma swoje korzenie w ewidencji gruntów i budynków, która w nowoczesnej formie cyfrowej powstawała z trudem od lat 90. XX wieku. Kontrowersje wokół rejestru dotyczą także samej struktury zbierania danych. Starostwa mają 30 dni na wprowadzenie informacji z aktów notarialnych do systemu, co przy obecnym obłożeniu urzędów bywa terminem nierealnym. Prawo geodezyjne i kartograficzne po zmianach doprowadziło do sytuacji, w której dane są jawne, ale ich interpretacja pozostaje wyzwaniem. Branża deweloperska oraz biura pośrednictwa dostrzegają w tym krok w stronę cywilizowania rynku, jednak apelują o doprecyzowanie przepisów dotyczących anonimizacji danych, by uniemożliwić identyfikację konkretnych nabywców przez osoby postronne. „To nie jest rewolucja, ale ewolucja i krok w dobrym kierunku.” — Małgorzata Arkuszyńska0 zł — wynosi obecnie opłata za dane z RCNDostęp do danych transakcyjnych: Opłata za wypis: płatne wg cennika urzędowego → bezpłatne; Dostępność dla obywatela: ograniczona finansowo → powszechna; Forma udostępniania: wniosek papierowy/elektroniczny → portale mapowe i otwarte danePodkreśla prawo obywatela do kontroli cen i walki z monopolem rzeczoznawców, promując pełną transparentność finansową. | Akcentuje zagrożenie dla świętego prawa do prywatności i ryzyko stygmatyzacji majątkowej mieszkańców konkretnych adresów.
Mentioned People
- Jarosław Kaczyński — Prezes PiS, którego sytuacja mieszkaniowa na Żoliborzu stała się przykładem w dyskusji o jawności cen nieruchomości.
- Hanna Milewska-Wilk — Ekspertka z Instytutu Rozwoju Miast i Regionów, krytykująca jakość udostępnianych danych.
- Małgorzata Arkuszyńska — Przedstawicielka sieci REMAX Peak Nieruchomości, oceniająca zmiany jako pozytywny krok ewolucyjny.
Sources: 6 articles from 6 sources
- Sprawdź sąsiada-dewelopera? Rejestr Cen Nieruchomości budzi kontrowersje (Rzeczpospolita)
- Wielkie zmiany u Jarosława Kaczyńskiego. Tyle jego sąsiedzi zapłacili za nieruchomość (Wprost)
- Warszawa ujawniła ceny mieszkań. Jak działa Rejestr Cen Nieruchomości? (propertynews.pl)
- Ceny nieruchomości są jawne, ale z systemu trudno korzystać. Eksperci ruszyli z pomocą (www.portalsamorzadowy.pl)
- Jawność cen mieszkań to fikcja? "Półsurowe dane" w rządowym portalu (TOK FM)
- "Potężne narzędzie" za darmo. Kolejny krok w stronę przejrzystości (TVN24)