Niemiecki alpejczyk Linus Strasser wywołał skandal podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 po zajęciu dziewiątego miejsca w slalomie w Bormio. Brązowy medalista mistrzostw świata w emocjonalnych słowach ocenił turniej jako pozbawiony ducha olimpijskiego. W trudnych warunkach atmosferycznych zwyciężył Szwajcar Loic Meillard, wyprzedzając Austriaka Fabio Gstreina i Norwega Henrika Kristoffersena. Rywalizacja przebiegała w cieniu chaosu pogodowego i licznych wypadków faworytów.

Ostra krytyka Linusa Strassera

Niemiecki alpejczyk Linus Strasser otwarcie skrytykował poziom organizacji igrzysk oraz brak atmosfery, nazywając sytuację w Bormio niedopuszczalną.

Zwycięstwo Szwajcara w slalomie

Loic Meillard zdobył złoty medal, wykorzystując błędy rywali w trudnych warunkach. Podium uzupełnili Fabio Gstrein oraz Henrik Kristoffersen.

Chaos na trasie przez śnieżycę

Zimowe Igrzyska w Włoszech zmagają się z trudną pogodą, co doprowadziło do odpadnięcia liderów, w tym Atle Lie McGratha.

Niemiecki narciarz alpejski Linus Strasser nie krył frustracji po zakończeniu rywalizacji w slalomie podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Sportowiec, który zajął ostatecznie dziewiąte miejsce, w rozmowach z dziennikarzami użył bardzo dosadnych słów, określając całą imprezę jako wyjątkowo rozczarowującą. Głównym zarzutem Strassera był brak mitycznego „ducha olimpijskiego” oraz trudne warunki na trasie w Bormio. Sportowiec podkreślał, że rywalizacja zamiast przynosić radość, stała się walką o przetrwanie w śnieżnym chaosie. Rywalizację wygrał Szwajcar Loic Meillard, który potwierdził swoją dominację w konkurencjach technicznych. Srebrny medal zdobył Austriak Fabio Gstrein, a brąz trafił do Henrika Kristoffersena z Norwegii. Pierwszy przejazd przyniósł wiele niespodzianek, gdyż wielu czołowych zawodników nie zdołało ukończyć trasy. Wśród nich znalazł się m.in. Atle Lie McGrath, który mimo prowadzenia po pierwszej serii, wypadł z trasy w finale. Niemieckie media szeroko rozpisują się o „wściekłej przemowie” swojego reprezentanta, który czuł, że lata przygotowań do najważniejszej imprezy czterolecia zostały zmarnotrawione przez złą organizację i niesprzyjającą aurę. Praktyka rozdzielania konkurencji narciarskich na różne ośrodki podczas igrzysk, mająca na celu lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury, była już w przeszłości krytykowana za rozmywanie atmosfery wioski olimpijskiej, podobnie jak miało to miejsce podczas igrzysk w Pjongczangu w 2018 roku. Wcześniej powody do niezadowolenia miał także inny niemiecki olimpijczyk, Fabian Gratz, który po błędzie w slalomie gigancie stracił szansę na wysokie miejsce. Choć Johannes Lochner odnosił sukcesy w bobslejach, nastroje w niemieckiej kadrze alpejskiej pozostają minorowe. Strasser zasugerował, że obecny format igrzysk sprawia, iż zawodnicy nie czują się częścią wielkiego święta sportu, lecz jedynie uczestnikami kolejnych, źle przygotowanych zawodów komercyjnych. Krytyka ta wpisuje się w szerszą dyskusję nad przyszłością sportów zimowych w obliczu zmian klimatycznych i rosnących wymagań organizacyjnych. „To jest do bani. Mówmy, jak jest. Gdyby to miała być esencja olimpijskiej przyjemności, to ja dziękuję.” — Linus Strasser Podium slalomu olimpijskiego - Bormio 2026: 1. Loic Meillard — Złoto; 2. Fabio Gstrein — Srebro; 3. Henrik Kristoffersen — Brąz; 9. Linus Strasser — + runda finałowa

Mentioned People

  • Linus Strasser — Niemiecki narciarz alpejski, który w ostrych słowach skrytykował organizację Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 po zajęciu 9. miejsca w slalomie.
  • Loic Meillard — Szwajcarski narciarz alpejski, mistrz olimpijski w slalomie z Bormio.
  • Fabian Gratz — Niemiecki narciarz alpejski, który przeżył rozczarowanie po błędzie w gigancie.

Sources: 13 articles from 6 sources