Ministerstwo Zdrowia zapowiada reorganizację oddziałów położniczych w odpowiedzi na pogłębiający się kryzys demograficzny. Liczba porodów w Polsce spadła z ponad 413 tysięcy w 2010 roku do prognozowanych 230 tysięcy w roku 2025. W rezultacie wiele placówek, szczególnie w mniejszych miastach Dolnego Śląska i innych regionów, stoi przed widmem likwidacji. Resort planuje wprowadzenie minimalnych progów wydajności oddziałów, co budzi niepokój pacjentek i samorządowców.
Drastyczny spadek liczby urodzeń
W ciągu 15 lat liczba porodów w Polsce spadła o niemal 200 tysięcy, osiągając w 2024 roku poziom zaledwie 244 000.
Reorganizacja sieci porodówek
Resort zdrowia planuje konsolidację placówek, wymagając minimum 700 porodów rocznie dla zachowania bezpieczeństwa medycznego i ciągłości pracy ekspertów.
Zagrożone regiony
Na Dolnym Śląsku pod znakiem zapytania stoi przyszłość oddziałów w Trzebnicy i Oławie, co budzi silny sprzeciw samorządów.
Problemy demograficzne miast
Największy ubytek mieszkańców odnotowała Łódź, co przekłada się na mniejsze obłożenie lokalnych placówek ochrony zdrowia.
Sytuacja polskiej demografii zmusza Ministerstwo Zdrowia do podjęcia radykalnych kroków w sferze organizacji opieki okołoporodowej. Jak poinformowała ministra Jolanta Sobierańska-Grenda, proces zamykania części oddziałów położniczych może okazać się niezbędny. Dane są alarmujące: w 2024 roku odnotowano zaledwie 244 000 porodów, a prognozy na rok 2025 wskazują na dalszy spadek do poziomu 230 000. Tak drastyczne zmniejszenie liczby pacjentek sprawia, że utrzymywanie rozproszonej sieci małych placówek staje się ekonomicznie i medycznie nieuzasadnione. Współczesny model opieki perinatalnej w Europie dąży do centralizacji usług w dużych ośrodkach referencyjnych, co według badań poprawia przeżywalność noworodków i bezpieczeństwo matek. Polska od lat 90. XX wieku boryka się z problemem niskiej zastępowalności pokoleń, co trwale zmienia strukturę potrzeb systemu ochrony zdrowia.Eksperci, w tym Tomasz Maciejewski, wskazują na konieczność wprowadzenia normy minimum dwóch porodów dziennie, co przekłada się na około 700 porodów rocznie na jeden oddział. Ma to zagwarantować odpowiednie doświadczenie personelu i bezpieczeństwo rodzących. Obecnie liczba porodówek spadła już z 406 w 2010 roku do 305 w 2025 roku. Proces ten wywołuje szczególne emocje na Dolnym Śląsku, gdzie zagrożone likwidacją są placówki w Trzebnicy oraz Oławie. Kobiety w obawie przed brakiem dostępu do opieki coraz częściej decydują się na wynajem mieszkań w pobliżu większych szpitali w dużych aglomeracjach, takich jak Wrocław czy Łódź, która odnotowała największy bezwzględny spadek liczby ludności. „Nie możemy uciekać od tego, że jest demografia taka, jak jest w Polsce. Na pewno takich procesów, jeśli będą niezbędne, to należy się ich spodziewać.” — Jolanta Sobierańska-GrendaMinisterstwo Zdrowia stara się uspokajać nastroje, twierdząc, że część oddziałów jest jedynie zawieszana, a nie trwale likwidowana. Niemniej jednak, tylko na początku 2026 roku decyzję o zamknięciu podjęło kilkanaście kolejnych placówek. Reorganizacja wymyka się spod kontroli lokalnych samorządów, dla których utrzymanie deficytowych oddziałów staje się ciężarem niemożliwym do udźwignięcia. Sytuację pogarsza fakt, że spadek liczby urodzeń idzie w parze z ogólnym wyludnianiem się mniejszych ośrodków miejskich. Spadek liczby porodów w Polsce: 2010: 413403, 2024: 244000, 2025-12-31: 230000305 — tyle porodówek funkcjonowało w Polsce pod koniec 2025 rokuStatystyki oddziałów i urodzeń: Liczba porodów (rocznie): 413 403 (2010) → 230 000 (2025); Liczba placówek położniczych: 406 → 305; Minimalna liczba porodów na oddział: brak normy → ok. 700 rocznie
Mentioned People
- Jolanta Sobierańska-Grenda — Ministra zdrowia odpowiedzialna za reformę sieci szpitali i oddziałów położniczych.
- Tomasz Maciejewski — Ekspert postulujący wprowadzenie norm minimalnej liczby porodów rocznie w celu zapewnienia bezpieczeństwa pacjentek.
Sources: 6 articles from 5 sources
- Oddziały położnicze będą zamykane? "Nie możemy uciekać od tego, jaka jest demografia" (wiadomosci.radiozet.pl)
- Spada liczba porodów, rośnie liczba zamkniętych oddziałów. Kobiety ratują się wynajmem mieszkań (serwisy.gazetaprawna.pl)
- Te dolnośląskie miasta wymierają. Z roku na rok stają się coraz mniejsze. Powody są różne (Gazeta Wrocławska)
- Polska na czerwono... Dwie na trzy porodówki mają zniknąć | Niezalezna.pl (NIEZALEZNA.PL)
- Kolejne szpitale likwidują porodówki. Fala zamknięć dotrze również na Dolny Śląsk? (Gazeta Wrocławska)
- Które porodówki mogą zostać zamknięte? Poseł PiS: "W Trzebnicy i Oławie". Ministerstwo szuka rozwiązań (Radio Wrocław)