Fundacja Pro-Test opublikowała zatrważające wyniki badań dotyczących popularnych herbatek rozgrzewających dostępnych w polskich sklepach. W dziesięciu przebadanych produktach wykryto liczne pozostałości pestycydów, w tym substancje zakazane na terenie Unii Europejskiej. Najgorszy wynik odnotowano w popularnej herbatce marki Herbapol, gdzie laboratorium zidentyfikowało aż piętnaście różnych substancji chemicznych. Eksperci alarmują, że spożywanie takich produktów może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia konsumentów.

Rekordowe skażenie w Herbapolu

W popularnej herbatce rozgrzewającej Herbapolu wykryto 15 rodzajów pestycydów, co czyni ją najbardziej zanieczyszczonym produktem w teście Fundacji Pro-Test.

Substancje zakazane w UE

W badanych próbkach zidentyfikowano środki ochrony roślin, których stosowanie jest surowo zabronione na terenie krajów Wspólnoty.

Szeroka skala problemu

Zanieczyszczone produkty pochodziły z różnych źródeł, w tym z Lidla, Biedronki oraz aptek, co sugeruje problem systemowy u dostawców.

Najnowsze badania Fundacji Pro-Test rzucają cień na bezpieczeństwo produktów spożywczych, które kojarzą się konsumentom ze zdrowiem i naturalnością. Analizie poddano dziewięć rodzajów herbatek rozgrzewających, w których składzie znajdują się zazwyczaj miazga owocowa, zioła oraz przyprawy. Wyniki testów przeprowadzonych przez Instytut Ogrodnictwa w Skierniewicach ujawniły obecność licznych pestycydów pestycydów. W jednej z próbek, pochodzącej od renomowanego producenta Herbapol, wykryto aż 15 rodzajów chemikaliów, co eksperci określają mianem toksycznego koktajlu. W ostatnich latach Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) sukcesywnie zaostrza normy dotyczące pozostałości środków ochrony roślin, dążąc do wyeliminowania substancji najbardziej rakotwórczych z łańcucha dostaw. Skala problemu jest szeroka, ponieważ skażone produkty znaleziono nie tylko w aptekach, ale również w największych sieciach handlowych, takich jak Biedronka oraz Lidl. Cztery inne produkty zawierały od 10 do 14 różnych substancji. Szczególnie bulwersujący jest fakt wykrycia związków, których stosowanie w rolnictwie na terenie Unii Europejskiej jest od dawna surowo zakazane. Eksperci wskazują na lukę prawną, która pozwala na wprowadzanie do obrotu mieszanek ziół i owoców bez tak rygorystycznej kontroli, jakiej podlegają surowe płody rolne. Zaledwie dwa produkty z całej puli testowej okazały się względnie wolne od chemii, zawierając tylko po jednym wykrytym związku. „Wyniki są o tyle niepokojące, że marka, której dotyczy największe stężenie, wzbudza u polskich konsumentów zaufanie i jest silnie kojarzona z tradycją.” — Przedstawiciel Fundacji Pro-Test Problem nadużywania chemii w uprawach roślin przeznaczonych do produkcji herbat nie jest nowy, jednak obecne dane wskazują na systemową niewydolność nadzoru nad bezpieczeństwem żywności bezpieczeństwem żywności. Konsumenci nieświadomie kupują produkty mające budować odporność, a w rzeczywistości narażają się na systematyczne podtruwanie organizmu niewielkimi dawkami silnych toksyn. Sprawa wymaga natychmiastowej interwencji organów takich jak Główny Inspektorat Sanitarny oraz przeprowadzenia szeroko zakrojonych kontroli na rynku spożywczym. Liczba wykrytych pestycydów w wybranych herbatach: Herbapol: 15, Produkt 2: 14, Produkt 3: 12, Produkt 4: 10, Pozostałe: 1 15 — różnych pestycydów wykryto w jednej herbatce

Sources: 7 articles from 7 sources