Niemcy pokonali Szwajcarię 4:3 w towarzyskim meczu w Bazylei, a Florian Wirtz z FC Liverpool miał udział przy wszystkich czterech golach swojej drużyny. 22-letni pomocnik strzelił dwa gole i zanotował dwie asysty. Mecz pozostawił jednak pytania o grę obronną zespołu Juliana Nagelsmanna.
Wirtz decyduje o wszystkim
Florian Wirtz strzelił dwa gole i zaliczył dwie asysty. Był przy wszystkich czterech trafieniach Niemiec.
Obrona Niemiec zawiodła
Nico Schlotterbeck popełniał błędy, a zespół miał problemy przy wyprowadzaniu piłki pod presją.
Sané traci miejsce w składzie
Leroy Sané został zmieniony, a jego miejsce zajął 18-letni debiutant Lennart Karl.
Nagelsmann ma niewiele czasu
Przed mundialem Niemcy mają już tylko trzy mecze na dopracowanie składu i ustawienia.
Niemcy pokonali Szwajcarię 4:3 w towarzyskim meczu w Bazylei w piątek, a Florian Wirtz z FC Liverpool zaliczył występ, który zdominował nagłówki. 22-latek strzelił dwa gole i dołożył dwie asysty, biorąc udział przy wszystkich czterech trafieniach Niemiec. Pierwszego gola zdobył w 61. minucie, gdy precyzyjnie zakręcił piłkę w prawy górny róg bramki i po raz pierwszy wyprowadził Niemcy na prowadzenie. Wynik ustalił w 86. minucie, ponownie umieszczając piłkę w tym samym narożniku. Jego wkład w pierwszej połowie był równie ważny: dośrodkowanie dało Jonathanowi Tahowi wyrównanie w 26. minucie — był to pierwszy gol Tah w barwach reprezentacji Niemiec — a prostopadłe podanie uruchomiło Serge’a Gnabry’ego, który przelobował Gregora Kobela i ustalił wynik na 2:2 tuż przed przerwą. Szwajcaria dwukrotnie prowadziła po golach Dana Ndoye w 17. minucie i Breela Embolo w 41. minucie, zanim wprowadzony z ławki Joel Monteiro doprowadził do remisu 3:3 w 79. minucie. Wynik dał selekcjonerowi Niemiec Julianowi Nagelsmannowi trzy zwycięstwa w ostatnim regularnym oknie meczów międzynarodowych przed turniejem, choć sposób gry pozostawił wiele pytań bez odpowiedzi.
Wirtz ciągnął Niemcy za każdym razem, gdy Szwajcaria odpowiadała Mecz w pierwszej połowie toczył się w wysokim tempie i w obu kierunkach. Szwajcaria konsekwentnie wykorzystywała błędy w niemieckiej obronie, a Niemcy za każdym razem wracały do gry dzięki Wirtzowi. Ndoye otworzył wynik po tym, jak prawy obrońca Joshua Kimmich przesunął się zbyt głęboko do środka, zostawiając skrzydłowemu z Bazylei wolną przestrzeń do wejścia w pole karne i pokonania bramkarza przy bliższym słupku. Embolo przywrócił prowadzenie Szwajcarom w 41. minucie, głową kończąc dośrodkowanie Silvana Widmera po przepchnięciu Jonathana Taha, który wcześniej doprowadził do remisu. Gol Gnabry’ego w 45. minucie, przygotowany przez przenikliwe podanie Wirtza, zamknął pierwszą połowę przy stanie 2:2. Po przerwie Niemcy częściej utrzymywały się przy piłce i kontrolowały większą część spotkania, ale gol Joela Monteiro — trzeci celny strzał Szwajcarii dający trzecią bramkę, jak podała Deutsche Welle — na krótko ponownie wyrównał wynik na 3:3. Cztery minuty przed końcem Wirtz rozstrzygnął mecz. „To chyba było to” — Florian Wirtz via Deutsche Welle — powiedział pomocnik Liverpoolu, zapytany, czy był to jego najlepszy mecz w reprezentacji Niemiec. „Gole Flo były wyjątkowe. Wiemy, że jest bardzo kreatywny.” — Julian Nagelsmann via Deutsche Welle
Błędy Schlotterbecka i obrona daleka od gotowości na mundial Choć ofensywa Niemiec mogła dać realne powody do zadowolenia, gra obronna spotkała się z ostrą krytyką kilku redakcji, a Nico Schlotterbeck został wskazany jako główny problem. Według Der Tagesspiegel Schlotterbeck popełnił proste błędy w rozegraniu przed oboma golami Szwajcarii, a jego koledzy także wyglądali na niepewnych i spiętych przy wyprowadzaniu piłki pod wysokim pressingiem. Nawet Jonathan Tah, opisywany jako zawodnik będący ostatnio w dobrej formie, zaliczył występ nierówny — z jednej strony zdobył gola, z drugiej popełnił błąd ustawienia, który doprowadził do bramki. Antonio Rüdiger przesiedział na ławce całe 90 minut w Bazylei i nie pojawił się na boisku, co pozostawia bez odpowiedzi pytanie o podstawową parę środkowych obrońców Niemiec na mundial. Szwajcaria zakończyła mecz trzema golami po trzech celnych strzałach, osiągając skuteczność, której Niemcy nie potrafiły dorównać mimo wyraźnej przewagi terytorialnej w drugiej połowie. Najbliższą okazję do poprawy tych problemów Niemcy będą mieć w poniedziałek w meczu z Ghaną. Początek o 20:45, transmisja w RTL.
Germany i Switzerland spotkały się 55 razy, a piątkowy mecz był 37. porażką Szwajcarii w tej rywalizacji, jak podała Neue Zürcher Zeitung. Przed tym wynikiem Szwajcaria nie przegrała z Germany w czterech kolejnych spotkaniach. Dan Ndoye strzelił gola przeciwko Germany także w tym samym meczu podczas mistrzostw Europy dwa lata wcześniej, powtarzając swój zwyczaj dobrych występów przeciwko sąsiadom. Bramką Breela Embolo w Bazylei był jego 23. gol w reprezentacji Szwajcarii, co dało mu samodzielne dziewiąte miejsce na liście najlepszych strzelców w historii kadry, jak podała NZZ.
Sané zastąpiony przez 18-letniego debiutanta, a zegar przed mundialem tyka Mecz stał się też oceną dalszej przyszłości Leroya Sané w reprezentacji i werdykt nie był korzystny dla skrzydłowego Galatasaray Istanbul. Julian Nagelsmann wystawił Sané w pierwszym składzie, mimo że 30-latek nie strzelił gola w dziesięciu występach w Lidze Mistrzów w tym sezonie i zdobył tylko sześć bramek w 21 meczach ligi tureckiej, jak podała Die Welt. Sané nie potrafił wyraźnie zaznaczyć swojej obecności i został zmieniony przez 18-letniego Lennarta Karla, który debiutował w reprezentacji Niemiec. Według Der Tagesspiegel Karl po wejściu na boisko zainicjował kilka akcji prawą stroną — czego Sané przed zejściem nie zdołał praktycznie zrobić. Kai Havertz, który wrócił do kadry Niemiec po prawie półtora roku przerwy, stworzył kilka sytuacji, ale żadnej nie wykorzystał. Der Tagesspiegel zwrócił uwagę, że brak rytmu meczowego był wyraźny. Spotkanie transmitowała RTL, a komentowali je Wolff Fuss i Lothar Matthäus. Alternatywną ścieżkę komentarza w RTL Plus prowadzili Stefan Raab i Michael „Bully” Herbig.
79 (dni) — do pierwszego meczu Niemiec na mundialu z Curacao
Niemcy 4:3 Szwajcaria — najważniejsze momenty: — ; — ; — ; — ; — ; — ; —
Zespół DFB przygotowania do mundialu 2026 wchodzą teraz w ostatnią fazę. Nagelsmann ma już tylko trzy mecze, by dopracować skład i preferowany system gry przed rozpoczęciem turnieju. Występ komentatorów RTL Plus Stefana Raaba i Michaela „Bully” Herbig’a zebrał mieszane recenzje, a Der Spiegel opisał transmisję jako „rzadko zabawną” i „ostatecznie bardzo długi zwiastun reklamowy” nadchodzącego sobotniego programu obu artystów. Leon Goretzka, komentując decydujący udział Wirtza, podsumował nastrój wieczoru. „Widzieliśmy dziś jego klasę. Widać ją już po jego pierwszym kontakcie przy drugim golu, a sposób, w jaki umieścił piłkę w górnym rogu, był znakomity.” — Leon Goretzka via Deutsche Welle
Mentioned People
- Florian Wirtz — Niemiecki ofensywny pomocnik FC Liverpool
- Julian Nagelsmann — Selekcjoner reprezentacji Niemiec w piłce nożnej
- Leroy Sané — Niemiecki skrzydłowy Galatasaray Istanbul
- Jonathan Tah — Niemiecki obrońca FC Bayern München
- Serge Gnabry — Niemiecki piłkarz
- Kai Havertz — Niemiecki piłkarz FC Arsenal
Sources: 22 articles
- Bei der WM wird das DFB-Team nicht immer vier Tore schießen können (Spiegel Online)
- Florian Wirtz lässt uns vom WM-Titel träumen - aber es braucht noch mehr (Focus)
- Florian Wirtz inspires Germany past Switzerland (Deutsche Welle)
- WM-Test in der Schweiz: Wieder einmal lässt Leroy Sané eine Chance bei der Nationalelf ungenutzt - WELT (DIE WELT)
- Wirtz-Gala bei 4:3-Testsieg von Deutschland in der Schweiz (der Standard)
- DFB-Team in der Einzelkritik: Wirtz begeistert mit Traumtoren, Sané nutzt seine Chance nicht (N-tv)
- Das DFB-Team ringt um Stabilität: Die Offensive ist in WM-Form, die Defensive noch weit entfernt davon (Der Tagesspiegel)
- DFB-Team siegt spektakulär: Sieben Tore und Wirtz' Zauberfuß (Frankfurter Allgemeine)
- DFB-Team in der Einzelkritik: Wirtz schießt und trifft wie Wilhelm Tell (Süddeutsche Zeitung)
- Die Schweiz überzeugt lange gegen Deutschland - verliert schliesslich aber 4:3 (Neue Zürcher Zeitung)