Amerykańska marynarka wojenna rozpoczęła w poniedziałek, 13 kwietnia 2026 roku, operację blokowania statków płynących do i z irańskich portów. Decyzja prezydenta Donalda Trumpa zapadła po załamaniu się negocjacji pokojowych prowadzonych w Pakistanie. Dowództwo CENTCOM ogłosiło, że restrykcje obejmą jednostki wszystkich bander, co doprowadziło do natychmiastowego wzrostu cen ropy na rynkach światowych.

Rozpoczęcie blokady przez USA

Amerykańska marynarka wojenna na polecenie Donalda Trumpa blokuje ruch statków w irańskich portach po fiasku rozmów w Pakistanie.

Reakcja Iranu

Teheran nazywa działania USA piractwem i grozi atakami na wszystkie porty w regionie Zatoki Perskiej.

Wzrost cen ropy

Ceny surowca gwałtownie wzrosły w reakcji na zagrożenie trwałym zamknięciem kluczowego szlaku energetycznego.

Dystans Europy

Niemcy krytykują przygotowanie rozmów, a Francja i Wielka Brytania proponują niezależną misję ochronną.

Ryzyko starcia z Chinami

Analitycy ostrzegają, że blokowanie dostaw ropy do Chin może wciągnąć Pekin w bezpośredni konflikt zbrojny z USA.

Amerykańska marynarka wojenna rozpoczęła częściową blokadę cieśniny Ormuz w poniedziałek, 13 kwietnia 2026 roku o godzinie 16:00 czasu letniego środkowoeuropejskiego. Decyzja ta nastąpiła po fiasku mediacji pokojowych prowadzonych przez Pakistan w miniony weekend. Prezydent Donald Trump ogłosił wprowadzenie tego środka za pośrednictwem platformy Truth Social, nakazując marynarce wojennej zatrzymywanie wszystkich jednostek zawijających do irańskich portów lub z nich wypływających w rejonie Zatoki Perskiej i Zatoki Omańskiej. Według regionalnego dowództwa USA CENTCOM, blokada jest stosowana bezstronnie wobec statków wszystkich państw. Marynarzy wezwano do monitorowania sytuacji i nawiązywania łączności radiowej z siłami USA. Iran, który sprawuje de facto kontrolę nad cieśniną od początku wojny pod koniec lutego 2026 roku, pobierając opłaty za przepływ w wysokości do dwóch milionów dolarów od statku, określił działania USA mianem nielegalnego „piractwa”. Zerwanie rozmów i ogłoszenie blokady spowodowało znaczący wzrost cen ropy w poniedziałek, gdyż szybkie odblokowanie akwenu wydaje się mało prawdopodobne.

Cieśnina Ormuz znajduje się pod faktyczną kontrolą wojskową Iranu od wybuchu wojny amerykańsko-izraelskiej z Iranem 28 lutego 2026 roku. Od tego momentu irańska Straż Rewolucyjna wymaga od jednostek tranzytowych koordynacji rejsów i uiszczania opłat. Dane firmy analitycznej Kpler wskazują, że w marcu 2026 roku Iran eksportował średnio 1,85 mln baryłek ropy dziennie, co stanowi wzrost o ok. 100 tys. baryłek względem poprzednich trzech miesięcy. Od środy 8 kwietnia 2026 roku obowiązywało dwutygodniowe zawieszenie broni między USA a Iranem.

Iran grozi portom w Zatoce w obliczu podwójnej blokady Irańskie siły zbrojne oraz Straż Rewolucyjna zareagowały na oświadczenie Trumpa ostrymi ostrzeżeniami. Rzecznik irańskiego dowództwa, cytowany przez agencję Tasnim, nazwał ograniczenia żeglugi na wodach międzynarodowych nielegalnymi i stwierdził, że „bezpieczeństwo portów w Zatoce Perskiej i Omańskiej jest albo dla wszystkich, albo dla nikogo”. Straż Rewolucyjna ostrzegła, że zbliżenie się okrętów wojennych do cieśniny zostanie uznane za „jasne naruszenie rozejmu obowiązującego od środy”. Teheran zapowiedział, że jeśli jego porty będą zagrożone, żadna przystań w regionie nie pozostanie bezpieczna. Ebrahim Rezaei, rzecznik komisji bezpieczeństwa w irańskim parlamencie, napisał w serwisie X, że deklaracja Trumpa to „zwyczajny bluff”, a każde realne działanie zostanie potraktowane jako operacja wojskowa wymagająca odpowiedzi. Co najmniej dwa tankowce powiązane z Iranem, Aurora i New Future, opuściły cieśninę tuż przed wyznaczonym przez USA terminem blokady. Analiza danych Vesselfinder wykazała obecność 14 statków w rejonie cieśniny w poniedziałek, z czego co najmniej dwie jednostki – gazowiec LNG pod banderą Hongkongu oraz chiński drobnicowiec – zawróciły przed dotarciem do zwężenia po ogłoszeniu amerykańskiego ultimatum.

Sceptycyzm Merza, Macron proponuje wielonarodową misję Europejscy liderzy zareagowali na eskalację dystansem i inicjatywami dyplomatycznymi. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz przyznał, że nie jest zaskoczony fiaskiem rozmów USA-Iran. „„Od początku nie miałem wrażenia, by były one rzeczywiście dobrze przygotowane”.” — Friedrich Merz dla DIE WELT Merz nie sprecyzował, do kogo kieruje tę krytykę. Rzecznik rządu Niemiec Stefan Kornelius podkreślił, że Berlin nadal opowiada się za rozwiązaniem negocjacyjnym, oceniając blokadę nie jako koniec dyplomacji, lecz jako „ruch mający na celu zwiększenie presji”. Prezydent Francji Emmanuel Macron zapowiedział natomiast, że Francja i Wielka Brytania zorganizują w najbliższych dniach konferencję dotyczącą zabezpieczenia wolności żeglugi. „„Ta ściśle defensywna misja, oddzielona od stron konfliktu, ma zostać rozmieszczona, gdy tylko pozwoli na to sytuacja”.” — Emmanuel Macron dla Deutsche Welle Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer w rozmowie z BBC oświadczył, że Londyn nie popiera częściowej blokady i nie chce zostać „wciągnięty w wojnę”. Przedstawiciel rządu Pakistanu przekazał agencji DPA, że „dyplomacja jeszcze nie umarła”, choć termin ewentualnego wznowienia rozmów nie jest znany.

Analitycy ostrzegają przed ryzykiem konfliktu z Chinami Eksperci ds. bezpieczeństwa kwestionują logikę strategiczną i wykonalność blokady. Johannes Peters z Instytutu Polityki Bezpieczeństwa na Uniwersytecie w Kilonii wskazał, że cieśnina jest obecnie „przejezdna tylko na warunkach Iranu”. Według niego USA chcą pozbawić Iran głównego instrumentu nacisku i odciąć eksport ropy, aby osłabić gospodarkę kraju. Peters wątpi jednak w skuteczność presji ekonomicznej, zauważając, że irański reżim jest od dekad przyzwyczajony do gospodarki niedoboru. Ostrzegł również, że irańska ropa trafia głównie do Indii i Chin, a blokowanie tych transportów grozi „otwartym konfliktem, zwłaszcza z Chinami”. Jego zdaniem wątpliwe jest, czy USA są gotowe na starcie z chińską marynarką na Oceanie Indyjskim. Przewiduje on, że okręty USA będą operować poza zasięgiem irańskich rakiet i dronów. Organizacja żeglugowa ONZ stwierdziła, że blokada cieśtiny Ormuz jest nielegalna w świetle prawa międzynarodowego. Według „Wall Street Journal”, Trump i jego doradcy rozważają także wznowienie punktowych uderzeń militarnych, aby zmusić Iran do powrotu do negocjacji.

Mentioned People

Sources: 41 articles