W skrócie
Nawrocki uczestniczył w gali finałowej II Otwartych Wojskowych Mistrzostw w Boksie w Suwałkach, a następnie w meczu Ligi Europy Jagiellonia Białystok – RSC Anderlecht w Białymstoku.
Jagiellonia Białystok przegrywała do przerwy 0:1 i ostatecznie przegrała 0:3. Był to trzeci mecz klubu w Lidze Europy po porażce 1:2 z Olympiakosem i zwycięstwie 3:1 nad Araratem-Armenia.
Nawrocki poprosił młodego chłopca w czapce z przekreślonym skrótem RTS, kojarzonym z Widzewem Łódź, o jej zdjęcie przed zrobieniem zdjęcia. Moment ten został sfilmowany i opublikowany na X przez dziennikarza "Super Expressu" Kamila Heppena.
- Przed meczemZłożenie kwiatów pod pomnikiem 42. Pułku Piechoty i spotkanie z kibicami w Białymstoku.
- 22.10Początek meczu z Anderlechtem na Chorten Arena z udziałem prezydenta na trybunach.
- Po końcowym gwizdkuPublikacja oficjalnych wpisów ze zdjęciami z gali i stadionu w mediach społecznościowych.
Dwa przystanki w czwartkowy wieczór
Prezydent Karol Nawrocki spędził czwartek, 22 października, na dwóch wydarzeniach, potwierdzając krążące od kilku dni spekulacje. Najpierw uczestniczył w gali finałowej II Otwartych Wojskowych Mistrzostw w Boksie w Suwałkach, zamykającej czterodniową rywalizację, w której blisko 100 zawodników z Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej walczyło o medale w różnych kategoriach wagowych. Następnie udał się do Białegostoku, aby obejrzeć mecz Jagiellonii Białystok z RSC Anderlecht w fazie ligowej Ligi Europy. Po wydarzeniach na jego oficjalnym profilu w mediach społecznościowych opublikowano dwa wpisy ze zdjęciami, po jednym z każdego miejsca.
W pierwszym poście wymieniono szefa BBN Bartosza Grodeckiego oraz ministra Adama Andruszkiewicza jako osoby również obecne na gali. Zdjęcia przedstawiały prezydenta z żołnierzami-sportowcami i innymi przedstawicielami wojska, a także pas mistrzowski Wojska Polskiego w boksie. Drugi wpis informował o wizycie w Białymstoku i śledzeniu meczu z trybun stadionu.
Mecz w Białymstoku
Przed pierwszym gwizdkiem Nawrocki złożył kwiaty pod pomnikiem żołnierzy 42. Pułku Piechoty i spotkał się z kibicami Jagiellonii. Jego obecność zapowiedziano dzień wcześniej. Przed meczem powiedział dziennikarzom:
Mecz na Chorten Arena rozpoczął się o 21:00. Drużyna Jagiellonii pod wodzą trenera Adriana Siemieńca przegrywała do przerwy 0:1 i ostatecznie uległa rywalom 0:3. Było to trzecie spotkanie klubu w ramach Ligi Europy po porażce 1:2 z Olympiakosem i zwycięstwie 3:1 nad Araratem-Armenia.
Przyjazd i czapka
Przyjazd prezydenta wzbudził poruszenie przed stadionem, co uwiecznili kibice i przedstawiciele mediów. Fani, w tym najmłodsi, otoczyli go, a on znalazł czas na wspólne zdjęcia. Nagranie udostępnione w sieci pokazuje młodego chłopca w szaliku Jagiellonii, który podchodzi do prezydenta. Chłopiec miał na głowie czapkę z przekreślonym skrótem "RTS", kojarzonym z Widzewem Łódź.
Nawrocki najpierw zasłonił dłonią emblemat oraz część czoła chłopca. Następnie zasugerował zrobienie zdjęcia bez czapki i sam ją zdjął, po czym szeroko się uśmiechnął. Nagranie zamieścił na platformie X dziennikarz "Super Expressu" Kamil Heppen, opisując w podpisie, że chłopiec pozdrawiał łódzki klub.
Reakcje w sieci
Komentarze pod oficjalnymi wpisami były podzielone. Część kibiców dziękowała prezydentowi za przybycie i pisała, że szkoda wyniku, ale będzie lepiej. Inni byli krytyczni, twierdząc, że powinien skupić się na innych obowiązkach państwowych i argumentując, że jego obecność nie przyniosła drużynie szczęścia, biorąc pod uwagę porażkę 0:3.