Podczas 62. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa doszło do ostrej wymiany zdań między polskim ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim a jego czeskim odpowiednikiem Petrem Macinką. Głównym punktem sporu stała się legitymacja demokratyczna instytucji Unii Europejskiej oraz rola państw narodowych we wspólnocie. W debacie uczestniczyła również była sekretarz stanu USA Hillary Clinton, a wypowiedzi Macinki spotkały się z falą krytyki w samych Czechach.
Spór o mandat unijny
Czeski minister Petr Macinka zakwestionował demokratyczną legitymację Komisji Europejskiej, co spotkało się z ripostą Radosława Sikorskiego.
Krytyka w Czechach
Wystąpienie Macinki w Monachium zostało ocenione przez czeskich komentatorów jako kompromitacja dyplomatyczna na arenie międzynarodowej.
Wątek amerykański
W debacie uczestniczyła Hillary Clinton, a Sikorski odniósł się do polityki Donalda Trumpa wobec Putina i Ukrainy.
Podczas tegorocznej 62. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa doszło do rzadko spotykanej na tym szczeblu polemiki między ministrami spraw zagranicznych Polski i Czech. Deficyt demokracji w strukturach unijnych stał się osią sporu między Radosławem Sikorskim a Petrem Macinką. Czeski minister zakwestionował mandat Komisji Europejskiej, argumentując, że komisarze nie są wybierani w głosowaniu bezpośrednim. Polska strona natychmiast skontrowała tę tezę, wskazując na parlamentarne procedury wyłaniania organów wykonawczych, które są standardem w większości państw europejskich. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa (MSC) od 1963 roku stanowi najważniejsze na świecie forum dyskusji o polityce bezpieczeństwa międzynarodowego, gromadząc głowy państw, ministrów oraz ekspertów. Polski minister spraw zagranicznych, odpowiadając na zarzuty Macinki, zastosował trafną analogię do krajowych mechanizmów władzy. Radosław Sikorski podkreślił, że ministrowie w poszczególnych krajach członkowskich również nie są wybierani bezpośrednio przez obywateli, lecz otrzymują mandat od parlamentów narodowych i premierów. „Ministrowie w twoim kraju nie są bezpośrednio wybierani. Są wybierani przez parlament i premiera.” — Radosław Sikorski Dyskusja dotyczyła także kwestii wolności słowa w Unii Europejskiej oraz relacji transatlantyckich w kontekście Ukrainy i polityki Donalda Trumpa. 62. — edycja konferencji stała się tłem dyplomatycznego starcia Postawa Petra Macinki wywołała kontrowersje nie tylko w kuluarach konferencji, ale również w jego ojczyźnie. Czeskie media i komentatorzy polityczni określili wystąpienie swojego ministra mianem „kompromitacji”, zarzucając mu brak merytorycznego przygotowania do polemiki z doświadczonymi politykami formatu Sikorskiego czy obecnej w panelu Hillary Clinton. Argumentacja stron w sporze o mandat UE: Wybór organów: Macinka: Brak wyboru bezpośredniego → Sikorski: Wybór parlamentarny jak w rządach krajowych; Legitymacja: Macinka: Instytucje UE nie mają mandatu → Sikorski: Mandat pochodzi z traktatów i od rządów Podkreślanie merytoryczności Sikorskiego i izolacji Macinki w europejskim mainstreamie dyplomatycznym. | Zwrócenie uwagi na realne obawy o nadmierną centralizację władzy w Brukseli kosztem państw narodowych.
Mentioned People
- Radosław Sikorski — Minister spraw zagranicznych Polski, który bronił demokratycznej legitymacji Unii Europejskiej.
- Petr Macinka — Minister spraw zagranicznych Czech, krytykowany za swoje wypowiedzi na temat deficytu demokracji w UE.
- Hillary Clinton — Była sekretarz stanu USA, uczestniczka panelu dyskusyjnego w Monachium.
Sources: 6 articles from 6 sources
- Spór Sikorskiego z Macinką w Monachium o demokrację i wolność słowa w UE (Kresy)
- Sikorski starł się z czeskim ministrem. Padły stanowcze słowa (Dziennik)
- Sikorski starł się z czeskim ministrem. Jego rodacy nie mają dla niego litości! "Kompromitacja" (polityka.se.pl)
- Spięcie Sikorskiego z czeskim ministrem. Poszło o UE (Do Rzeczy)
- Starcie Sikorskiego z czeskim ministrem. O co poszło? (TVN24)
- Czechy. Szef MSZ Petr Macinka krytykowany po debacie z Radosławem Sikorskim (wydarzenia.interia.pl)