W Waszyngtonie wybuchła faza ostrej krytyki po umieszczeniu monumentalnego baneru z twarzą prezydenta Donalda Trumpa na fasadzie Departamentu Sprawiedliwości. Niebieska płachta z hasłem „Make America Safe Again” wywołała lawinę oskarżeń o upolitycznienie niezależnej dotąd instytucji. Krytycy, w tym politycy Partii Demokratycznej oraz były dyrektor FBI, wskazują na niebezpieczne skojarzenia z kultem jednostki charakterystycznym dla systemów autorytarnych.
Instalacja baneru na DOJ
Na siedzibie Departamentu Sprawiedliwości w Waszyngtonie zawieszono wielkoformatową płachtę z twarzą Donalda Trumpa i hasłem „Make America Safe Again”.
Zarzuty o autorytaryzm
Krytycy i media, w tym The Guardian oraz Independent, porównują estetykę nowej narracji wizualnej do stylistyki państw totalitarnych.
Uderzenie w niezależność
Demokraci ostrzegają, że to kolejny krok prezydenta mający na celu podporządkowanie sobie agencji, która tradycyjnie zachowywała dystans wobec Białego Domu.
W czwartek, 19 lutego 2026 roku, pracownicy federalni zainstalowali ogromny baner na fasadzie siedziby Departamentu Sprawiedliwości (DOJ) w Waszyngtonie. Instalacja przedstawia portret Donalda Trumpa oraz slogan „Make America Safe Again”. Wydarzenie to jest interpretowane przez obserwatorów jako symboliczna demonstracja pełnej kontroli Białego Domu nad organami ścigania, które w przeszłości prowadziły dochodzenia przeciwko obecnemu prezydentowi. Podobne materiały propagandowe pojawiły się wcześniej również na innych budynkach rządowych w stolicy USA. Reakcja opinii publicznej i klasy politycznej była natychmiastowa. Gubernator Kalifornii, Gavin Newsom, określił to działanie jako wykraczające poza granice parodii, a liczni komentatorzy w mediach społecznościowych zaczęli porównywać estetykę waszyngtońskich ulic do krajobrazu politycznego Korei Północnej. Głos zabrał także były dyrektor FBI, wyrażając zaniepokojenie erozją apolityczności resortu sprawiedliwości. Tradycja amerykańskej administracji publicznej od dekad opierała się na ścisłym oddzieleniu symboliki partyjnej od budynków instytucji dbających o praworządność. Departament Sprawiedliwości, utworzony w 1870 roku, był postrzegany jako bastion bezstronności, szczególnie po reformach wprowadzonych po aferze Watergate w latach 70. XX wieku. Przedstawiciele administracji odpierają zarzuty, twierdząc, że baner promuje oficjalną politykę rządu w zakresie bezpieczeństwa i walki z nielegalną migracją. Jednakże dla wielu prawników i etyków obecność wizerunku prezydenta na gmachu prokuratury stanowi jaskrawe naruszenie neutralności politycznej i może być odczytywane jako próba zastraszenia pracowników agencji. „Beyond parity. How many dictatorship-style moments do we have to see in America?” (To wykracza poza granice parodii. Ile jeszcze momentów w stylu dyktatury musimy zobaczyć w Ameryce?) — Gavin Newsom
Mentioned People
- Donald Trump — Prezydent Stanów Zjednoczonych, którego wizerunek umieszczono na budynkach federalnych.
- Gavin Newsom — Gubernator Kalifornii i głośny krytyk działań administracji Trumpa.
Sources: 10 articles from 8 sources
- 'Dictator vibes' as dear leader Trump puts name and face front and center (The Guardian)
- Column | On a new banner, Trump evokes the shadow world of authoritarian icons (Washington Post)
- Trump banner on Justice Dept. building draws authoritarian comparisons (Washington Post)
- Trump rompe la neutralidad del Departamento de Justicia con una pancarta propagandística (LaVanguardia)
- El Departamento de Justicia despliega una pancarta de Trump frente a su edificio (EL PAÍS)
- Banner of Donald Trump unfurled at Justice Department headquarters (Reuters)
- " Au-delà de la parodie " : une immense bannière à l'effigie de Donald Trump déployée sur la façade du ministère de la Justice (Le Parisien)
- New Trump Banner Hung on Justice Dept. Headquarters in D.C. (The New York Times)
- Giant Trump banner hanging outside DOJ provokes outrage: 'North Korea vibes' (The Independent)
- Large Trump banner hung at justice department headquarters (The Guardian)