Podczas drugiego wieczoru Festiwalu Piosenki Włoskiej w Sanremo doszło do nieoczekiwanego incydentu. Francesco „Fru” Pardini, członek zespołu komediowego The Jackal, po raz kolejny nielegalnie wszedł na scenę, tym razem podczas występu zespołu The Kolors. Wydarzenie, które zostało uwiecznione na nagraniu, przypomina incydent sprzed roku, gdy Fru wtargnął na scenę podczas występu Marco Mengoniego. Choć inwazja miała charakter żartobliwy i artystyczny, wywołała mieszane reakcje publiczności i komentatorów, podnosząc pytania o bezpieczeństwo i planowanie prestiżowej imprezy.
Powtórka incydentu scenicznego
Francesco 'Fru' Pardini z The Jackal po raz drugi w ciągu dwóch lat nielegalnie dostał się na scenę Sanremo. Podczas występu zespołu The Kolors, znanego z hitu 'Tu con chi fai l'amore', dołączył do nich jako tajemniczy tancerz, powtarzając żart z poprzedniej edycji.
Reakcje i konsekwencje
Incydent wywołał burzę w mediach społecznościowych i wśród komentatorów. Podczas gdy niektórzy widzieli w tym zabawny i przewidywalny żart, inni krytykowali naruszenie protokołu bezpieczeństwa na jednej z najważniejszych włoskich imprez muzycznych.
Występ The Kolors na Suzuki Stage
Sam występ The Kolors, który został zakłócony, był częścią sekcji 'Suzuki Stage', gdzie zaproszeni goście prezentują swoje utwory. Grupa wykonała swój kultowy singiel, a niespodziewane pojawienie się Frus stało się centralnym punktem relacji z tego wieczoru.
Podczas drugiej nocy 76. Festiwalu Piosenki Włoskiej w Sanremo, w środę 26 lutego 2026 roku, doszło do powtórki kontrowersyjnego incydentu sprzed roku. Francesco „Fru” Pardini, znany z komediowej grupy The Jackal, ponownie nielegalnie dostał się na główną scenę teatru Ariston. Tym razem jego celem był występ zespołu The Kolors, który prezentował się w sekcji dla gości, znanej jako Suzuki Stage. Fru, ubrany na czarno, w charakterystycznej dla siebie konwencji, wtargnął na scenę i dołączył do muzyków w roli tajemniczego tancerza, a jego pojawienie się zostało natychmiast uchwycone przez kamery i szeroko udostępnione w mediach społecznościowych. Wydarzenie to jest bezpośrednim nawiązaniem do incydentu z Sanremo 2025, kiedy to Fru w podobny sposób zakłócił występ zwycięzcy, Marco Mengoniego. Wówczas jego czyn został odebrany jako śmiały, performatywny żart, który wywołał zarówno oburzenie, jak i aplauz. Powtórka tego samego schematu rok później świadczy o tym, że stał się on rodzajem artystycznej sygnatury Frus, choć jednocześnie podnosi pytania o świeżość tego pomysłu i granice dowcipu na tak uregulowanej imprezie. Reakcje były podzielone. Część widzów i komentatorów w sieci uznała to za zabawny i oczekiwany element, który wpisał się już w folklor Sanremo. Inni, w tym dziennikarze relacjonujący wydarzenie, zwracali uwagę na poważne kwestie logistyczne i bezpieczeństwa. Nieautoryzowane wtargnięcie na scenę podczas transmisji na żywo dla milionów widzów stanowi poważne wyzwanie dla ochrony i świadczy o potencjalnych lukach w systemie. Festiwal w Sanremo, organizowany nieprzerwanie od 1951 roku, jest nie tylko najważniejszym konkursem muzycznym we Włoszech, ale także zjawiskiem kulturowym o ogromnym zasięgu społecznym. Jego format, łączący rywalizację o udział w Konkursie Piosenki Eurowizji z wystąpami gwiazd, przez dekady był areną nie tylko muzycznych, ale także medialnych i społecznych wydarzeń, często wykraczających poza ramy samej muzyki. Występ The Kolors, zespołu który zdobył ogromną popularność dzięki viralowemu hitowi „Tu con chi fai l'amore” z 2023 roku, sam w sobie był oczekiwanym punktem wieczoru. Ich energia i rozpoznawalny styl sprawiły, że byli idealnymi „ofiarami” dla żartu Frus. Sama sekcja Suzuki Stage, będąca platformą dla zaproszonych artystów, stała się tym razem sceną dla tego performatywnego zakłócenia. W przeciwieństwie do zeszłorocznej inwazji, która była kompletnym zaskoczeniem, w tym roku część publiczności mogła się jej spodziewać, co nadało wydarzeniu nutę auto-ironii i autocytatu. Ostatecznie, choć incydent nie przerwał występu, a The Kolors kontynuowali śpiew, stał się on głównym tematem doniesień prasowych z drugiego dnia festiwalu, przyćmiewając inne muzyczne wydarzenia. W kontekście szerszych trendów w show-biznesie, działania Frus wpisują się w długą tradycję artystycznych prowokacji i happeningów, mających na celu przełamanie monotoniii wielkich, skomercjalizowanych widowisk. Jednak w erze wszechobecnych mediów społecznościowych, taki gest natychmiast staje się viralową sensacją, a jego powtórzenie ryzykuje utratę spontaniczności na rzecz wyrachowanej strategii wizerunkowej. Władze festiwalu i nadawca RAI nie wydali natychmiastowego oficjalnego komunikatu w sprawie incydentu, co sugeruje, że mogło to być działanie zaaranżowane lub co najmniej tolerowane. Bez względu na intencje, wtargnięcie Frus na scenę Sanremo 2026 skutecznie przykuło uwagę i podsyciło debatę na temat tego, gdzie kończy się sztuka performansu, a zaczyna niedopuszczalne naruszenie regulaminu wielkiego show.
Mentioned People
- Francesco 'Fru' Pardini — Członek włoskiego zespołu komediowego The Jackal, który wtargnął na scenę Sanremo.
Sources: 4 articles from 3 sources
- Sanremo 2026, Fru dei The Jackal ancora coi The Kolors: l'invasione di palco durante l'esibizione al Festival - Il video (Open)
- Fru (The Jackal) torna a Sanremo come ballerino misterioso dei The Kolors (Il Messaggero)
- Sanremo 2026, Fru dei The Jackal irrompe (di nuovo) sul palco con i The Kolors (Adnkronos)
- Sanremo 2026, The Kolors ospiti del Suzuki stage: la band di 'Tu con chi fai l'amore' (Adnkronos)