Socjaldemokratyczna Partia Niemiec proponuje zmianę w prawie migracyjnym. Partia chce wprowadzić możliwość uzyskania pozwolenia na pobyt przez osoby ubiegające się o azyl, które mają zatrudnienie. Projekt spotkał się ze sprzeciwem Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej oraz partii Alternatywa dla Niemiec. Debatę wywołała sprawa więźnia z Togo, któremu grozi deportacja. Podatek solidarnościowy ma zostać wykorzystany na finansowanie integracji.

Nowy projekt SPD w sprawie migracji

Socjaldemokraci proponują, aby osoby ubiegające się o azyl, które znalazły zatrudnienie w Niemczech, mogły otrzymać pozwolenie na pobyt. Propozycja ma przyspieszyć procesy integracji i wypełnić luki na rynku pracy.

Stanowisko opozycji

Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna oraz Alternatywa dla Niemiec krytykują pomysł SPD. Partie opozycyjne twierdzą, że zasada priorytetu dla Niemców i obywateli UE na rynku pracy musi pozostać nienaruszona.

Sprawa deportacji więźnia z Togo

Debatę wokół projektu zaostrzyła sprawa 32-letniego więźnia z Togo, któremu grozi deportacja. Mężczyzna nie został uznany za uchodźcę, ale pracuje w Niemczech. Jego historia stała się symbolem dyskusji o praktycznym wymiarze polityki migracyjnej.

Socjaldemokratyczna Partia Niemiec przedstawiła projekt zmiany prawa migracyjnego, który ma ułatwić integrację osób ubiegających się o azyl poprzez pracę. Propozycja zakłada, że osoby te, które znalazły zatrudnienie w Niemczech, mogłyby otrzymać zezwolenie na pobyt. Inicjatywa ma na celu przyspieszenie procesów integracyjnych oraz wypełnienie luk na lokalnych rynkach pracy, zwłaszcza w sektorach z deficytem siły roboczej. Projekt spotkał się z natychmiastową krytyką ze strony opozycyjnych partii – Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej oraz Alternatywy dla Niemiec. Krytycy argumentują, że zasada priorytetu dla Niemców oraz obywateli Unii Europejskiej na rynku pracy musi pozostać nienaruszona. Wskazują również, że propozycja może tworzyć zachętę do migracji ekonomicznej, co mogłoby podważyć podstawy niemieckiego systemu azylowego. Debata polityczna zyskała dodatkowy wymiar w kontekście indywidualnej sprawy 32-letniego więźnia pochodzącego z Togo, któremu grozi deportacja pomimo posiadania pracy.Niemiecki system azylowy opiera się na zasadach Konwencji Genewskiej z 1951 roku oraz na krajowych przepisach, w tym Ustawie o pobycie z 2004 roku. Od czasu kryzysu migracyjnego w 2015 roku, który przyniósł do kraju ponad milion osób ubiegających się o ochronę, polityka migracyjna pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w niemieckiej polityce wewnętrznej. Minister spraw wewnętrznych, Nancy Faeser z SPD, zapowiedziała jednocześnie, że środki z podatku solidarnościowego zostaną przeznaczone na finansowanie projektów integracyjnych. Zapowiedź ta wskazuje na szerszy plan rządu koalicyjnego, w skład którego wchodzą SPD, Zieloni oraz Wolna Partia Demokratyczna, dotyczący łączenia polityki migracyjnej z polityką rynku pracy. Władze lokalne, zwłaszcza w landach zrzeszonych w Konferencji Ministrów Spraw Wewnętrznych, wcześniej apelowały o bardziej pragmatyczne podejście do kwestii zatrudnienia migrantów. Decyzje w sprawie proponowanej przez SPD zmiany prawa będą wymagały zgody zarówno Bundestagu, jak i Bundesratu, co przy obecnym układzie sił politycznych może okazać się wyzwaniem.

Mentioned People

  • Nancy Faeser — Minister spraw wewnętrznych Niemiec z ramienia SPD.

Sources: 4 articles from 4 sources