Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych, stosunkiem głosów 6 do 3, orzekł, że prezydent Donald Trump przekroczył swoje uprawnienia, nakładając szerokie cła globalne na mocy ustawy o sytuacjach nadzwyczajnych. W reakcji na wyrok Trump ostro skrytykował sędziów i natychmiast ogłosił wprowadzenie nowej, 10-procentowej taryfy globalnej, wykorzystując alternatywne mechanizmy prawne. Decyzja sądu wywołała entuzjazm na rynkach finansowych, ale pozostawia miliardy dolarów z pobranych ceł w niepewnym statusie prawnym.

Unieważnienie taryf IEEPA

Sąd Najwyższy orzekł stosunkiem 6:3, że prezydent Trump nadużył uprawnień nadzwyczajnych do nakładania ceł bez zgody parlamentu.

Nowe cło 10 procent

Trump zapowiedział natychmiastowe wprowadzenie 10-procentowej taryfy globalnej na podstawie Sekcji 122 ustawy o handlu.

Euforia na giełdach

Europejskie i amerykańskie indeksy, w tym Stoxx 600, zareagowały wzrostami na osłabienie dotychczasowych barier handlowych.

Problem zwrotów miliardów

Wyrok pozostawia otwartą kwestię zwrotu miliardów dolarów pobranych od firm od początku 2025 roku.

W przełomowym wyroku Sąd Najwyższy USA uznał, że administracja Donalda Trumpa naruszyła konstytucyjny podział władzy. Sędziowie orzekli, że ustawa IEEPA nie daje prezydentowi prawa do jednostronnego nakładania ceł bez zgody Kongresu. Choć wyrok unieważnia znaczną część taryf wprowadzonych od kwietnia 2025 roku, prezydent Trump nie zamierza rezygnować ze swojej polityki handlowej. Podczas konferencji prasowej w Białym Domu nazwał sędziów „hańbą dla narodu” i zapowiedział podpisanie nowego rozporządzenia wprowadzającego 10-procentowe cło globalne na podstawie Sekcji 122 ustawy o handlu z 1974 roku. Zgodnie z Artykułem I Konstytucji Stanów Zjednoczonych, wyłączne prawo do nakładania podatków i ceł posiada Kongres, a prezydent może je egzekwować jedynie w ramach uprawnień wyraźnie delegowanych przez legislaturę.Rynki finansowe zareagowały na orzeczenie euforycznie. Indeks Stoxx 600 osiągnął rekordowe poziomy, a akcje gigantów takich jak Amazon czy LVMH znacząco zyskały na wartości. Przedsiębiorcy z niepokojem wyczekują jednak decyzji w sprawie zwrotów miliardów dolarów już wpłaconych do budżetu. Sędzia Brett Kavanaugh w zdaniu odrębnym ostrzegł przed nadchodzącym „chaosem” związanym z procesem refundacji. Tymczasem rządy Irlandii oraz Wielkiej Brytanii ogłosiły, że monitorują sytuację, obawiając się, że nowe taryfy Trumpa uderzą w sektory takie jak farmaceutyka. Prezydent podkreślił, że słowo „pewność” wraca do równania gospodarczego, mimo że jego zapowiedź natychmiastowego wprowadzenia ceł pod innym szyldem prawnym sugeruje dalszą niestabilność w relacjach z partnerami handlowymi takimi jak Meksyk, Kanada czy Japonia. Spór o kompetencje władzy wykonawczej w sferze protekcjonizmu wchodzi w nową, jeszcze bardziej konfrontacyjną fazę.

Mentioned People

  • Donald Trump — Prezydent USA, którego polityka celna została podważona przez sąd.
  • Simon Harris — Tánaiste (wicepremier) i Minister Finansów Irlandii monitorujący sytuację.
  • Brett Kavanaugh — Sędzia Sądu Najwyższego USA, który zgłosił zdanie odrębne w sprawie zwrotów ceł.

Sources: 151 articles from 34 sources