Francuski Trybunał Obrachunkowy wydał krytyczny raport dotyczący stanu finansów państwa. Eksperci uznają za kluczowe obniżenie deficytu do poziomu 5 procent PKB w 2026 roku. Po dwóch latach znaczącego pogorszenia dyscypliny budżetowej instytucja ostrzega, że dalsze niepowodzenia mogą podważyć zaufanie inwestorów do długu publicznego Francji. Według audytorów możliwości podnoszenia podatków zostały wyczerpane, co wymusza głębokie cięcia w wydatkach publicznych.
Konieczność radykalnych oszczędności
Trybunał wskazuje, że brak reform strukturalnych czyni cel 5% PKB niepewnym, a jedyną drogą są głębokie cięcia wydatków publicznych.
Koniec polityki fiskalnej
Dalsze podnoszenie podatków uznano za niemożliwe; Francuzi są już obciążeni daninami do maksymalnego poziomu, co hamuje gospodarkę.
Ryzyko rynkowe długu
Niezrealizowanie celów budżetowych może spowodować panikę na rynkach i drastyczny wzrost kosztów obsługi francuskiego zadłużenia.
Francuski Trybunał Obrachunkowy (Cour des comptes) opublikował alarmujący raport, w którym wskazuje na krytyczną sytuację budżetową kraju. Według instytucji Francja musi bezwzględnie osiągnąć deficyt na poziomie 5% PKB w 2026 roku. Jest to zadanie o tyle trudne, że wcześniejsze lata przyniosły znaczne przekroczenia prognoz. W 2023 roku deficyt wyniósł 5,5% PKB, a w 2024 roku wzrósł do 5,8% PKB. Choć szacunki na rok 2025 zakładają spadek do 5,4% PKB, audytorzy określają te plany jako wysoce niepewne. Głównym problemem, na który wskazują eksperci pod kierownictwem obecnych władz Trybunału, jest brak trwałych reform strukturalnych. Trybunał bije na alarm, podkreślając, że potencjał fiskalny państwa został wyczerpany. Oznacza to, że rząd nie może już polegać na podwyżkach podatków, które osiągnęły we Francji pułap dławiący rozwój. Konieczne staje się zatem przeniesienie ciężaru walki z zadłużeniem na zdecydowane cięcia wydatków publicznych, co będzie politycznie kosztowne dla administracji, którą kieruje premier Sebastien Lecornu. Zgodnie z unijnym Paktem Stabilności i Wzrostu z 1997 roku, kraje strefy euro powinny utrzymywać deficyt budżetowy poniżej 3% PKB. Francja wielokrotnie miała trudności z zachowaniem tego rygoru, co prowadziło do procedur nadmiernego deficytu nakładanych przez Komisję Europejską. Instytucja ostrzega również przed reakcją rynków finansowych. Kolejne niepowodzenia w realizacji celów budżetowych mogą doprowadzić do wzrostu kosztów obsługi długu. Audytorzy szacują, że aby powrócić do unijnego limitu deficytu poniżej 3% PKB, Francja musi przeprowadzić oszczędności rzędu 80 miliardów euro. Sytuację komplikują zmiany kadrowe w Trybunale, gdzie stery ma przejąć Amelie de Montchalin, co budzi pewne kontrowersje w kontekście jej wcześniejszej roli jako ministra ds. rachunków publicznych. „Brak poszanowania celu budżetowego podsycałby nieufność rynków wobec naszego długu publicznego.” — Trybunał Obrachunkowy Deficyt budżetowy Francji w stosunku do PKB: 2023: 5.5, 2024: 5.8, 2025: 5.4, 2026: 5.0 80 mld € — oszczędności potrzeba do powrotu poniżej 3% PKB Media liberalne podkreślają konieczność reform i dyscypliny rynkowej, aby uniknąć kryzysu zadłużenia, chwaląc merytoryczne podejście Trybunału. | Media konserwatywne skupiają się na porażce rządu w ograniczaniu biurokracji i zbyt późnych decyzjach o cięciu wydatków socjalnych.
Mentioned People
- Sebastien Lecornu — Premier Francji odpowiedzialny za realizację planu redukcji deficytu budżetowego.
- Amélie de Montchalin — Przyszła szefowa Trybunału Obrachunkowego, była minister ds. rachunków publicznych.
Sources: 5 articles from 5 sources
- Déficit public de la France : la Cour des comptes juge " crucial " d'atteindre les 5 % du PIB en 2026 (SudOuest.fr)
- French tax hikes tapped out, spending cuts inevitable, says audit office (Reuters)
- "Le plus difficile reste à accomplir": la Cour des comptes juge "crucial" de ramener le déficit à 5% du PIB en 2026 et préconise des "mesures d'économies d'ampleur" (BFMTV)
- France's Deficit-Cutting Plan Very Uncertain, Auditor Says (Bloomberg Business)
- Déficit : un mur de 80 milliards d'euros d'efforts pour revenir sous les 3 % du PIB selon la Cour des comptes (L'Opinion)