Włoski sąd w Rzymie przesłuchał matkę mężczyzny oskarżonego o zabójstwo 30-letniej Ilarii Suli. Kobieta zeznała, że jej syn, Mark Samson, przyjechał do niej wstrząśnięty i głodny dzień po zdarzeniu, mówiąc, że ofiara „go zdradziła” i „już jej nie ma”. Przyznała również, że wyczyściła krew z butów syna. Prokuratura oskarża Samsona o uduszenie byłej dziewczyny i prowadzi sprawę jako kwalifikowane zabójstwo ze względu na płeć (femminicidio). Zeznania matki, będące potencjalnym dowodem w sprawie, spotkały się z próbą publicznych przeprosin, które sędzia odrzucił.
Szokujące zeznania matki
Matka oskarżonego, Marka Samsonsa, zeznała, że dzień po zabójstwie Ilarii Suli jej syn przyjechał do niej „drżący i głodny”. Według jej relacji Samson powiedział, że Sula „go zdradziła” oraz że „już jej nie ma”. Kobieta przyznała również, że wyczyściła krew z butów syna, co może być interpretowane jako utrudnianie śledztwa.
Odrzucone przeprosiny w sądzie
Podczas środowej (5 marca) sesji sądowej matka oskarżonego podjęła próbę publicznego przeproszenia rodziny zamordowanej Ilarii Suli. Sędzia prowadzący sprawę natychmiast odrzucił tę próbę, uznając, że nie jest to odpowiedni moment na takie gesty w trakcie procedury dowodowej.
Sprawa jako femminicidio
Prokuratura oskarża Marka Samsonsa o uduszenie swojej byłej dziewczyny i prowadzi postępowanie jako sprawę femminicidio – kwalifikowanego zabójstwa ze względu na płeć. Ten kwalifikujący czyn, wprowadzony do włoskiego kodeksu karnego w 2013 roku, zaostrza karę, gdy morderstwo wynika z uprzedzeń lub nienawiści wobec kobiety, często w kontekście relacji.
Zainteresowanie włoskiej opinii publicznej
Sprawa zabójstwa Ilarii Suli wstrząsnęła włoskim społeczeństwem, szczególnie wrażliwym na przemoc wobec kobiet. Proces toczy się w Rzymie, a zeznania matki oskarżonego są jednym z pierwszych publicznie ujawnionych elementów postępowania, przyciągając uwagę mediów i opinii publicznej.
Włoski wymiar sprawiedliwości kontynuuje proces w głośnej sprawie zabójstwa 30-letniej Ilarii Suli. Podczas środowej (5 marca) sesji przed sądem w Rzymie zeznania złożyła matka oskarżonego, Marka Samsonsa. Jej relacja, przytoczona przez media takie jak „Il Messaggero” i „Il Fatto Quotidiano”, dotyczyła zachowania syna bezpośrednio po zdarzeniu z 29 stycznia, do którego doszło w mieszkaniu ofiary na przedmieściach stolicy. Kobieta opisała, że Samson przyjechał do jej domu dzień po zdarzeniu w stanie głębokiego wstrząsu. „Drżał i był głodny” – zeznała. Dodała również kluczowe słowa syna: „Mi ha detto che lei lo aveva tradito” („Powiedział mi, że ona go zdradziła”) oraz „Mark mi disse che Ilaria non c'era più” („Mark powiedział mi, że Ilarii już nie ma”), co potwierdza także agencja ANSA. Te zeznania rzucają światło na możliwy motyw zbrodni, który prokuratura kwalifikuje jako femminicidio. Włoski ruch na rzecz praw kobiet, zwłaszcza po serii głośnych zabójstw na tle domowym na początku XXI wieku, doprowadził do znaczących zmian prawnych. W 2013 roku, pod wpływem silnego nacisku społecznego i organizacji kobiecych, włoski parlament wprowadził do kodeksu karnego specyficzny przestępczy czyn „femminicidio”. Reforma miała na celu zwalczanie kultury przemocy i nierówności płciowych poprzez surowsze karanie sprawców zabójstw motywowanych nienawiścią lub poczuciem własności wobec kobiet. W trakcie zeznań matka oskarżonego przyznała się również do działania, które może mieć istotne znaczenie dowodowe. Zgodnie z relacją „Il Fatto Quotidiano”, kobieta zeznała: „Ho pulito il sangue” („Wyczyściłam krew”), odnosząc się do krwi na butach syna. To przyznanie może być rozpatrywane przez sąd jako utrudnianie postępowania karnego lub nawet pomocnictwo po fakcie, choć pełna kwalifikacja prawna zależy od dalszego śledztwa. Próba publicznego przeproszenia rodziny ofiary przez matkę oskarżonego podczas środowej sesji została natychmiastowo odrzucona przez sędziego prowadzącego sprawę. Według „Il Messaggero”, sędzia uznał, że taka deklaracja nie jest właściwa w tej fazie procesu i nie ma miejsca w ramach procedury dowodowej. Prokuratura oskarża Marka Samsonsa o uduszenie swojej byłej dziewczyny, Ilarii Suli, a następnie o usiłowanie zatarcia śladów zbrodni. Sprawa jest prowadzona właśnie jako femminicidio, co wiąże się z możliwością wymierzenia surowszej kary. Zeznania matki stanowią więc kluczowy, choć kontrowersyjny, element materiału dowodowego, ilustrujący zarówno stan emocjonalny oskarżonego po fakcie, jak i zachowanie osoby z jego najbliższego otoczenia. Przebieg śledztwa i procesu śledzi włoska opinia publiczna, szczególnie wyczulona na przypadki przemocy wobec kobiet. Kolejne przesłuchania, w tym potencjalne zeznania innych świadków oraz biegłych, mają na celu odtworzenie pełnego obrazu zdarzenia i ustalenie precyzyjnych motywów. Sąd będzie także oceniał wiarygodność zeznań matki, która z jednej strony opisuje szokujący stan syna, a z drugiej przyznaje się do czynności mogących świadczyć o świadomym zacieraniu śladów. Decyzja sędziego o odrzuceniu przeprosin podkreśla formalny i poważny charakter postępowania, w którym emocje i gesty pojednania muszą ustąpić miejsca rzeczowej analizie dowodów.
Mentioned People
- Ilaria Sula — 30-letnia ofiara zabójstwa, była dziewczyna oskarżonego.
- Mark Samson — Mężczyzna oskarżony o uduszenie swojej byłej dziewczyny, Ilarii Suli.
Sources: 4 articles from 3 sources
- L'omicidio di Ilaria Sula, la madre di Mark tenta di chiedere scusa in aula ma viene respinta (Il Messaggero)
- Ilaria Sula, la madre di Mark in aula: "Tremava e aveva fame. Mi ha detto che lei lo aveva tradito" (Il Messaggero)
- Ilaria Sula, la madre di Mark Samson: "Ho pulito il sangue" (Il Fatto Quotidiano)
- Femminicidio Sula, madre imputato 'Mark mi disse che Ilaria non c'era più' - Notizie - Ansa.it (ANSA.it)