Podczas kwalifikacji sprintu drużynowego kobiet w biegach narciarskich na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 doszło do niecodziennego incydentu. Na trasę w Lago di Tesero wtargnął owczarek, który przez kilkaset metrów towarzyszył zawodniczkom, a następnie przekroczył linię mety. Zdarzenie to stało się globalnym fenomenem w mediach społecznościowych, wywołując uśmiech u kibiców, choć wywołało również chwilowy niepokój wśród startujących biathlonistek i biegaczek.

Niezwykły finisz Nazgula

Dwuletni wilczak czechosłowacki uciekł z domu i wbiegł na trasę biegową w Tesero, stając się wiralem w mediach społecznościowych po rywalizacji z biegaczkami.

Szwedzki triumf na śniegu

W rywalizacji sportowej Jonna Sundling i Maja Dahlqvist zdobyły złoto, potwierdzając dominację Szwecji, która pokonała odpowiednio Szwajcarki i Norweżki.

Gwiazdy w Mediolanie

Obecność Snoop Dogga na trybunach oraz zapowiadana wizyta Donalda Trumpa podnoszą prestiż i wymogi bezpieczeństwa przed końcem igrzysk.

Problemy handlowe Livigno

Lokalni przedsiębiorcy w strefie bezcłowej narzekają na spadek obrotów z powodu blokad ruchu i ograniczonego dostępu dla tradycyjnych turystów.

Podczas dwunastego dnia zmagań na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 uwaga mediów nieoczekiwanie skupiła się na czworonożnym gościu. Dwuletni czechosłowacki wilczak o imieniu Nazgul uciekł z mieszkania swojego właściciela w miejscowości Tesero i przedostał się na stadion biegowy. Zwierzę pojawiło się na trasie podczas kwalifikacji sprintu drużynowego kobiet, biegnąc tuż obok Greczynki Konstantiny Charalampidou oraz Chorwatki Teny Hadzic. Choć początkowo niektórzy obserwatorzy pomylili psa z prawdziwym wilkiem, co wywołało moment grozy, sytuacja szybko okazała się niegroźna, a Nazgul z entuzjazmem pokonał ostatnią prostą, przecinając linię mety przed zawodniczkami. Czechosłowacki wilczak to rasa powstała w latach 50. XX wieku w wyniku eksperymentu wojskowego w byłej Czechosłowacji, polegającego na krzyżowaniu owczarków niemieckich z wilkami karpackimi. Psy te cechują się dużą wytrzymałością i wyglądem przypominającym dzikich przodków, co wyjaśnia początkową konsternację na trasie w Tesero. Mimo incydentu zawody kontynuowano, a złoty medal w sprincie wywalczyły reprezentantki Szwecji (Jonna Sundling i Maja Dahlqvist), wyprzedzając Szwajcarię oraz Norwegię. Tymczasem w innych częściach regionu olimpijskiego atmosfera gęstnieje w oczekiwaniu na finał hokeja na lodzie, gdzie w Mediolanie pojawił się raper Snoop Dogg. Organizatorzy przygotowują się również na możliwą wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa podczas ceremonii zamknięcia w Weronie. Cała uwaga skupia się jednak również na biathlonie w Anterselvie, gdzie znany trener piłkarski Jürgen Klopp dodawał animuszu zawodnikom, uderzając w dzwon sygnalizujący ostatnie okrążenie sztafety. „Był uroczy i wcale nie agresywny, więc wszystko było w porządku. Po przekroczeniu mety po prostu tam został, czekając, aż go zabiorą.” — Konstantina Charalampidou W cieniu sportowych sukcesów pojawiają się jednak głosy krytyki dotyczące wpływu igrzysk na lokalną gospodarkę. W bezcłowej enklawie Livigno lokalni handlowcy skarżą się na spadek obrotów, co wynika z restrykcji w dostępie do centrum miejscowości dla turystów nieposiadających biletów na zawody snowboardowe. Z kolei w świecie biathlonu Dorothea Wierer ogłosiła nadchodzące zakończenie kariery, przyznając, że stres związany z domowymi igrzyskami utrudnia jej regenerację i sen. Medale w sprincie drużynowym kobiet: Szwecja: 1, Szwajcaria: 2, Norwegia: 3 2 lata — ma pies Nazgul, który stał się sensacją igrzysk

Mentioned People

Sources: 80 articles from 39 sources