Bayer 04 Leverkusen awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów UEFA po zwycięstwie nad Olympiakosem Pireus w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału. Mecz w BayArenie w Leverkusen zakończył się wynikiem 3:1 dla gospodarzy. Wcześniej, w pierwszym spotkaniu w Grecji, padł bezbramkowy remis. Przed meczem wątpliwości budziła forma pomocnika Malika Tillmana.
Awans Leverkusenu do ćwierćfinału
Po bezbramkowym remisie w Pireus, Bayer wygrał u siebie 3:1 i jako zwycięzca dwumeczu awansował dalej.
Kluczowa kontuzja Tillmana
Przed rewanżem poważne wątpliwości budziła dyspozycja pomocnika Malika Tillmana, co stanowiło wyzwanie dla taktyki.
Zagospodarowanie ruchu kibiców
Przed meczem władze i policja opracowały specjalny plan organizacji ruchu dla tysięcy kibiców przyjeżdżających do BayAreny.
Brak transmisji w telewizji publicznej
Mecz nie był transmitowany na antenach niemieckiej telewizji publicznej, a wyłącznie na platformach streamingowych.
Bayer 04 Leverkusen zapewnił sobie awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów UEFA po wyraźnym zwycięstwie 3:1 nad Olympiakosem Pireus w rewanżowym spotkaniu 1/8 finału. Mecz rozegrano w BayArenie w Leverkusen. Wynik ten dał niemieckiemu klubowi zwycięstwo w dwumeczu, ponieważ pierwsze spotkanie w Grecji zakończyło się bezbramkowym remisem. Awans ten stanowi istotne osiągnięcie dla zespołu prowadzonego przez trenera Xaviego Alonso. Bayer Leverkusen, założony w 1904 roku, zdobył dotychczas jeden tytuł mistrza Niemiec (w sezonie 2023/24), przerywając długoletnią dominację Bayernu Monachium. W europejskich pucharach największym sukcesem klubu było dotarcie do finału Ligi Mistrzów w 2002 roku, gdzie uległ Realowi Madryt. Olympiakos, z kolei, jest najbardziej utytułowanym greckim klubem z licznymi mistrzostwami kraju, ale jego ostatni znaczący europejski sukces (półfinał Ligi Mistrzów) miał miejsce w 1999 roku. Przed rewanżowym spotkaniem głównym tematem w mediach była kontuzja kluczowego pomocnika Leverkusen, Malika Tillmana. Jak informowały źródła, zawodnik był „fraglich” – czyli wątpliwy do gry – co stawiało przed sztabem szkoleniowym poważne wyzwanie taktyczne. Tillman, amerykański pomocnik o niemieckich korzeniach, odgrywa istotną rolę w taktyce Alonso, łącząc grę w środku pola z atakiem. Jego ewentualna nieobecność wymagałaby rekonfiguracji składu. Ostatecznie, jak wynika z późniejszych doniesień, zawodnik zdołał się wyleczyć i wystąpił w meczu.Wyniki dwumeczu 1/8 finału LM: Olympiakos Pireus 0:0 Bayer Leverkusen; Bayer Leverkusen 3:1 Olympiakos Pireus Organizacyjnym aspektem, na który zwracała uwagę lokalna prasa, była kwestia logistyki i bezpieczeństwa wokół stadionu. Przed meczem opracowano szczegółowy plan zarządzania ruchem kibiców, zarówno gospodarzy, jak i gości z Grecji. Władze Leverkusen współpracowały z policją, aby zapewnić płynny dojazd tysięcy widzów do BayAreny i uniknąć utrudnień w mieście. Interesującym faktem, który odnotowały niemieckie media, był brak transmisji meczu w niemieckiej telewizji publicznej. Spotkanie można było oglądać wyłącznie na platformach streamingowych, co spotkało się z mieszanymi reakcjami kibiców przyzwyczajonych do tradycyjnych form nadawania. Ta decyzja stanowi element szerszego trendu w światowym sporcie, gdzie prawa telewizyjne coraz częściej trafiają do podmiotów cyfrowych. Sukces Leverkusenu w tym sezonie Ligi Mistrzów budzi nadzieje niemieckich kibiców na powrót ich reprezentanta do ścisłej europejskiej czołówki po latach nieobecności na tak wysokim szczeblu rozgrywek.
Mentioned People
- Malik Tillman — pomocnik Bayer 04 Leverkusen, przed meczem budził wątpliwości z powodu kontuzji
- Xavi Alonso — trener Bayer 04 Leverkusen
Sources: 5 articles from 4 sources
- Nicht im Free-TV: Hier wird Bayer Leverkusen vs. Olympiakos Piräus live gezeigt (Focus)
- Bayer Leverkusen vs Olympiakos: UEFA Champions League stats & head-to-head (BBC)
- Champions League in Leverkusen: So kommen Fußballfans zum Piräus-Spiel in der BayArena (RP Online)
- Tillman fraglich: Rückspiel gegen Piräus wird für Bayer zur Bewährungsprobe (RP Online)
- Champions League: Leverkusen bangt vor Piräus-Rückspiel um Tillman (ZEIT ONLINE)