W Argentynie wybuchł ogólnokrajowy strajk generalny przeciwko radykalnej reformie prawa pracy forsowanej przez prezydenta Javiera Mileia. Protest, rozpoczęty w środę przez pracowników portowych, rozszerzył się na sektory bankowy, edukacyjny oraz transportowy. Wstrzymano loty, kursowanie metra i autobusów, a jeden z najważniejszych na świecie portów eksporterów płodów rolnych w Rosario został całkowicie zablokowany, co uderza w fundamenty argentyńskiej gospodarki.

Paraliż transportu i usług

Wstrzymano loty, kursowanie metra oraz autobusów; zamknięto szkoły publiczne i banki na terenie całego kraju.

Kryzys w sektorze eksportowym

Związek Fesimaf zablokował port w Rosario, co zatrzymało eksport towarów rolnych o strategicznym znaczeniu.

Konflikt o reformę pracy

Prezydent Javier Milei dąży do deregulacji rynku, co spotyka się z gwałtownym oporem central związkowych.

Fala protestów społecznych w Argentynie osiągnęła punkt krytyczny po wprowadzeniu przez administrację Javiera Mileia kontrowersyjnych zmian w prawie pracy. Największe centrale związkowe ogłosiły paraliż państwa, który objął kluczowe usługi publiczne i infrastrukturę krytyczną. Szczególnie dotkliwy dla globalnego rynku towarowego jest 48-godzinny przestój w portach, za który odpowiada związek Fesimaf. Port w Rosario, będący strategicznym węzłem dla eksportu ziarna i soi, przestał funkcjonować, co grozi załamaniem wpływów dewizowych państwa. Argentyna zmaga się z historyczną zapaścią ekonomiczną od czasu bankructwa w 2001 roku. Kraj od dekad balansuje na krawędzi hiperinflacji i niewypłacalności, co doprowadziło do dojścia do władzy polityków o skrajnie liberalnych poglądach gospodarczych. Prezydent Milei, określający się mianem anarchokapitalisty, argumentuje, że obecny system jest archaiczny i hamuje wzrost gospodarczy. Jednak dla milionów Argentyńczyków proponowane zmiany oznaczają drastyczny spadek bezpieczeństwa socjalnego. Sytuacja polityczna jest napięta, zwłaszcza że Milei otrzymał niedawno mandat społeczny w wyborach uzupełniających, co interpretuje jako zielone światło dla swojej terapii szokowej. „Obecny rynek pracy jest zbyt stary i zbyt powolny, by sprostać wyzwaniom nowoczesnej gospodarki.” — Javier Milei W czwartek do protestu dołączyły szkoły i banki, a szpitale publiczne przeszły na tryb pracy ostrodyżurowej. Linie lotnicze zostały zmuszone do odwołania setek połączeń, co odcięło kraj od reszty świata. Związkowcy zapowiadają zaostrzenie działań, jeśli rząd nie wycofa się z pakietu ustaw deregulacyjnych. 48 h — trwał strajk pracowników sektora portowego Przebieg eskalacji protestów: 18 lutego — Bunt w portach; 19 lutego, 08:00 — Paraliż transportu; 19 lutego, 12:00 — Zamknięcie instytucji Podkreśla walkę o prawa pracownicze i zagrożenie dla egzystencji najuboższych warstw społecznych w obliczu cięć. | Akcentuje konieczność reform w obliczu kryzysu oraz wskazuje na straty gospodarcze powodowane przez związki zawodowe.

Mentioned People

  • Javier Milei — Libertariański prezydent Argentyny forsujący radykalne reformy gospodarcze i społeczne.

Sources: 16 articles from 10 sources