W zaległym meczu 24. kolejki Serie A, rozegranym w środę 18 lutego, AC Milan tylko zremisował na własnym boisku z Como 1:1. Zespół Massimiliano Allegriego stracił punkty po rażącym błędzie bramkarza Mike’a Maignana, który wykorzystał Nico Paz. Choć Rafael Leão wyrównał w drugiej połowie, strata do prowadzącego w tabeli Interu wzrosła do siedmiu punktów. Spotkanie zakończyło się w nerwowej atmosferze, owocując czerwoną kartką dla trenera gospodarzy.

Fatalny błąd Maignana

Bramkarz reprezentacji Francji podał piłkę wprost pod nogi Nico Paza w 32. minucie, co skutkowało utratą gola.

Konflikt trenerów w tunelu

Massimiliano Allegri wdał się w furiacką kłótnię z Ceskiem Fàbregasem, obrażając go po zakończeniu spotkania.

Sytuacja w tabeli Serie A

Po tym remisie AC Milan ma na koncie 54 punkty i traci już 7 oczek do liderującego Interu.

Spotkanie na San Siro miało być dla AC Milan formalnością i krokiem w stronę odrobienia strat do liderującego Interu Mediolan. Tymczasem kibice zgromadzeni na stadionie byli świadkami jednego z najbardziej frustrujących wieczorów w sezonie. Mecz, który pierwotnie przełożono ze względu na Zimowe Igrzyska Olimpijskie, od początku nie układał się po myśli gospodarzy. Kluczowy moment nastąpił w 32. minucie, kiedy to Mike Maignan popełnił niewytłumaczalny błąd przy próbie wyprowadzenia piłki. Piłkę przejął Nico Paz i bez problemu skierował ją do siatki, uciszając trybuny w Mediolanie. W drugiej połowie Milan desperacko dążył do odrobienia strat, co udało się dopiero w 64. minucie. Rafael Leão popisał się efektownym lobem, zdobywając swoją pierwszą bramkę od ponad miesiąca. Mimo nacisków w końcówce, gospodarze nie zdołali przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Como, prowadzone przez Cesca Fàbregasa, zaprezentowało się bardzo dojrzale, skutecznie neutralizując ataki faworytów. Wynik ten sprawia, że szanse Rossonerich na scudetto drastycznie zmalały, zwłaszcza wobec stabilnej formy lokalnego rywala. Rywalizacja Milanu z mniejszymi klubami z Lombardii, takimi jak Como, ma długą tradycję, choć Como przez dekady występowało w niższych klasach rozgrywkowych. Powrót tego klubu do Serie A w 2024 roku przywrócił zapomniane derby regionalne.Prawdziwy dramat rozegrał się jednak po końcowym gwizdku. Massimiliano Allegri, który już w trakcie meczu otrzymał czerwoną kartkę za kłótnię z ławką rezerwowych gości, starł się z Fàbregasem w okolicach sali konferencyjnej. Naoczni świadkowie donoszą o głośnych wyzwiskach i ostrej wymianie zdań. Allegri miał nazwać Hiszpana „dzieckiem, które dopiero zaczęło trenować”. Ten wybuch agresji ze strony trenera Milanu jest odczytywany jako wyraz bezsilności w obliczu uciekającego tytułu oraz narastającej presji ze strony zarządu klubu. „Kiedy przebywa się na boisku, należy zachowywać szacunek wobec sędziego i przeciwników. Doszło do wymiany zdań, ale najważniejszy jest wynik, który nas nie satysfakcjonuje.” — Massimiliano AllegriZaległy mecz 24. kolejki Serie A: AC Milan 1:1 Como 19077 punktów — wynosi obecnie strata Milanu do prowadzącego InteruMedia podkreślają taktyczny kunszt Fàbregasa i odważną grę beniaminka, piętnując jednocześnie brak opanowania u doświadczonego Allegriego. | Krytyka skupia się na błędach indywidualnych Maignana i słabej skuteczności formacji ofensywnej, co podważa ambicje mistrzowskie Milanu.

Mentioned People

  • Massimiliano Allegri — Trener AC Milan, który otrzymał czerwoną kartkę i wszczął awanturę.
  • Cesc Fàbregas — Szkoleniowiec Como, zaatakowany werbalnie przez Allegriego.
  • Mike Maignan — Bramkarz Milanu, odpowiedzialny za błąd przy bramce dla Como.
  • Nico Paz — Strzelec gola dla ekipy gości po błędzie bramkarza.
  • Rafael Leão — Zdobywca wyrównującej bramki dla AC Milan.

Sources: 27 articles from 10 sources