24. kolejka Bundesligi przyniosła kres fatalnej passy Werderu Brema, który po trzynastu meczach bez zwycięstwa pokonał Heidenheim. W czołówce tabeli Bayer Leverkusen rzutem na taśmę uratował remis w starciu z Mainz, tracąc jednak cenne punkty w walce o najwyższe cele. Ważne wygrane w walce o utrzymanie odniosły także ekipy St. Pauli oraz Borussii Mönchengladbach, która pokonała Union Berlin po bramce w doliczonym czasie gry.

Koniec czarnej serii Werderu

Werder Brema wygrał pierwszy mecz po trzynastu spotkaniach bez zwycięstwa, pokonując bezpośredniego rywala w tabeli.

Dramat Unionu w doliczonym czasie

Borussia Mönchengladbach pokonała zespół z Berlina 1:0 po bramce w 96. minucie spotkania.

Leverkusen traci punkty

Bayer Leverkusen uratował remis 1:1 z Mainz, ale ich strata do lidera może się powiększyć po tej kolejce.

Sobotnie zmagania w niemieckiej ekstraklasie zdominowała walka o ligowy byt, w której najwięcej powodów do radości mieli kibice Werderu Brema. Drużyna pod wodzą trenera Ole Thioune zwyciężyła w tzw. „meczu o życie” z Heidenheim, kończąc tym samym czarną serię trzynastu spotkań o stawkę bez wygranej. To pierwsze ligowe zwycięstwo bostończyków od ponad trzech miesięcy stało się faktem dzięki determinacji zespołu, który odpowiedział na mobilizację ze strony swoich fanów. Sukces ten pozwolił klubowi z Weserstadion wysłać wyraźny sygnał do rywali w walce o uniknięcie degradacji. Werder Brema to jeden z najbardziej zasłużonych niemieckich klubów, który w swojej historii czterokrotnie sięgał po mistrzostwo Niemiec, a w 2021 roku przeżył bolesny, choć krótki, spadek do drugiej ligi. Równie emocjonujący przebieg miało spotkanie w Mönchengladbach, gdzie miejscowa Borussia przerwała własny kryzys kosztem Unionu Berlin. Losy meczu rozstrzygnęły się w samej końcówce, gdy Jordan Diks zdobył zwycięską bramkę, głęboko w doliczonym czasie gry. Spotkanie to zostało naznaczone kontrowersjami związanymi z systemem VAR, który po długiej analizie zatwierdził trafienie dla gospodarzy, wprawiając w fustrację ekipę ze stolicy. Union, mimo ambitnej postawy i roszad w składzie wymuszonych kontuzjami, wyjeżdża z Nadrenii bez punktów, co komplikuje ich sytuację w tabeli. Niespodziankę sprawił beniaminek St. Pauli, który pokonał na wyjeździe Hoffenheim, umacniając swoją pozycję w rywalizacji o utrzymanie. Z kolei w Leverkusen aktualny mistrz Niemiec, Bayer, stoczył dramatyczny bój z FSV Mainz. Choć ekipa z Moguncji prowadziła i była bliska sprawienia ogromnej sensacji, Leverkusen zdołało wyrównać w ostatnich minutach, ratując jeden punkt. Styl gry podopiecznych Xabiego Alonso rzadko bywa tak przewidywalny jak w tym starciu, co eksperci przypisują kumulacji zmęczenia i urazowi Arthura, który musiał opuścić boisko. Remis ten może mieć kluczowe znaczenie dla układu sił na szczycie tabeli. „Dieser Sieg ist für uns wie eine Erlösung. Die Mannschaft hat im wichtigsten Moment der Saison Charakter gezeigt.” (To zwycięstwo jest dla nas jak uwolnienie. Drużyna pokazała charakter w najważniejszym momencie sezonu.) — Ole Thioune

Mentioned People

  • Ole Thioune — Trener Werderu Brema, który poprowadził zespół do przełomowego zwycięstwa nad Heidenheim.
  • Jordan Diks — Strzelec decydującej bramki dla Borussii Mönchengladbach w meczu przeciwko Unionowi Berlin.

Sources: 49 articles from 12 sources