Rodzina Simson, potomkowie żydowskich założycieli legendarnej marki motorowerów z Turyngii, wyraziła stanowczy sprzeciw wobec zawłaszczania ich nazwiska przez polityków prawicowej partii AfD. Przedstawiciele rodziny, która w latach 30. XX wieku została zmuszona przez nazistów do ucieczki z Niemiec, określili działania formacji mianem „odrażających” i „obraźliwych”. Sprawa nabrała rozgłosu po kampanii wizerunkowej Björna Höcke, który uczynił z kultowych jednośladów polityczny symbol.

Sprzeciw spadkobierców

Potomkowie rodziny Simson określili wykorzystywanie ich nazwiska przez AfD jako obraźliwe i odrażające w kontekście tragicznej historii rodu.

Polityczne symbole

Björn Höcke oraz inni politycy AfD używają kultowych motorowerów produkcji NRD jako narzędzia w kampanii wyborczej w Turyngii.

Kontekst historyczny

Żydowscy założyciele zostali wywłaszczeni przez nazistów w 1936 roku, co czyni obecne działania AfD szczególnie kontrowersyjnymi.

Potomkowie żydowskiej rodziny Simson z Turyngii stanowczo sprzeciwiają się wykorzystywaniu nazwy i produktów ich przodków w kampaniach politycznych partii AfD. Członkowie rodziny, zamieszkujący obecnie w Stanach Zjednoczonych, wydali oświadczenie, w którym podkreślają, że jakiekolwiek wiązanie ich nazwiska z tą formacją jest dla nich głęboko obraźliwe. Rzecznik rodziny, Dennis Baum, przekazał agencji dpa, że krewni założycieli firmy odrzucają ekstremistyczne ideologie i czują odrazę do metod stosowanych przez prawicowych populistów. Konflikt wybuchł po tym, jak lider AfD w Turyngii, Björn Höcke, zaczął regularnie pojawiać się na wiecach, jeżdżąc na kultowych modelach motorowerów, takich jak Schwalbe czy S51. Firma Simson została założona w 1856 roku przez braci Löba i Mosesa Simsonów w Suhl. W 1936 roku, w ramach nazistowskiej polityki aryzacji, rodzina została wywłaszczona i zmuszona do emigracji, a przedsiębiorstwo przekształcono w zakłady zbrojeniowe. Dla wielu mieszkańców dawnej NRD motorowery Simson stanowią istotny element tożsamości kulturowej i przedmiot kolekcjonerski. AfD celowo wykorzystuje tę nostalgię, próbując kreować wizerunek ugrupowania bliskiego tradycjom wschodnich landów. Aryzacja majątku Simsonów była jedną z pierwszych tak spektakularnych konfiskat w przemyśle niemieckim. Rodzina podkreśla, że tragiczna historia ich przodków, naznaczona nietolerancją i wykluczeniem, stoi w całkowitej sprzeczności z obecną retoryką partii, którą Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) sklasyfikował w Turyngii jako organizację prawicowo-ekstremistyczną. Dennis Baum zaznaczył, że imię Simson nie może i nie powinno stać się symbolem ugrupowania dzielącego społeczeństwo. „Moja rodzina i ja zdecydowanie odrzucamy ekstremistyczne ideologie i chcemy zapobiec sytuacji, w której nazwisko Simson kojarzyłoby się z nietolerancją i nienawiścią.” — Dennis Baum Sprawa Simsonów wpisuje się w szerszy kontekst walki o symbole wschodnioniemieckie, które AfD próbuje zagospodarować na potrzeby własnej agendy politycznej. Eksperci zauważają, że partia ta często sięga po ikony z czasów socjalizmu, aby budować więź z wyborcami w Suhl czy innych miastach Turyngii. Jednak w tym przypadku doszło do zderzenia z żywą pamięcią historyczną ofiar narodowego socjalizmu. AfD na razie nie odniosła się merytorycznie do protestu spadkobierców, mimo że oświadczenie rodziny zyskało szeroki oddźwięk w najważniejszych mediach europejskich.

Mentioned People

  • Björn Höcke — Przewodniczący frakcji AfD w Turyngii, oskarżany o wykorzystywanie historycznej marki w celach politycznych.
  • Dennis Baum — Rzecznik mieszkających w USA potomków żydowskiej rodziny Simson.

Sources: 11 articles from 7 sources