Ekstremalny atak zimy sparaliżował północno-wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Nowy Jork, pod rządami burmistrza Zohrana Mamdaniego, zmaga się z paraliżem komunikacyjnym, a tysiące lotów zostało odwołanych z powodu ekstremalnych warunków pogodowych. Gwałtowny wiatr i opady śniegu odcięły od zasilania ponad 400 tysięcy odbiorców. Służby techniczne pracują w trudnych warunkach nad przywróceniem dostaw energii i odśnieżaniem głównych szlaków komunikacyjnych.

Paraliż komunikacyjny metropolii

Nowy Jork wprowadził całkowity zakaz ruchu kołowego dla cywilów, priorytetyzując służby ratunkowe i pługi.

Kryzys energetyczny w regionie

Ponad 400 tysięcy odbiorców w północno-wschodnich USA pozostaje bez zasilania z powodu zerwanych linii.

Odwołane loty międzynarodowe

Lufthansa i Swiss wstrzymały rejsy do Nowego Jorku i Bostonu z powodu ekstremalnych warunków pogodowych.

Rekordowe opady śniegu

W rejonie Nowego Jorku odnotowano do 40 cm śniegu, a prognozy przewidują lokalnie nawet 60 cm.

Potężny układ burzowy o charakterystyce zimowego cyklonu uderzył w gęsto zaludnione obszary północno-wschodnich Stanów Zjednoczonych, wywołując chaos komunikacyjny i energetyczny. Najtrudniejsza sytuacja panuje w Nowym Jorku, gdzie burmistrz Zohran Mamdani podjął bezprecedensową decyzję o całkowitym zakazie poruszania się samochodów po miejskich ulicach. Ograniczenia te mają na celu ułatwienie pracy pługom śnieżnym oraz zapewnienie drożności korytarzy ratunkowych. Szkoły publiczne przeszły na tryb nauki zdalnej, a wiele instytucji publicznych zawiesiło działalność. Lokalne media donoszą o gwałtownych porywach wiatru, które w połączeniu z gęstymi opadami śniegu tworzą zjawisko zamieci śnieżnej, ograniczającej widzialność niemal do zera. Historycznie najbardziej niszczycielskie blizzardy na wschodnim wybrzeżu USA, jak Wielka Śnieżyca z 1888 roku, potrafiły całkowicie odciąć metropolie od świata na wiele dni, co doprowadziło do budowy pierwszych systemów metra. Skala zakłóceń w transporcie lotniczym jest olbrzymia. Przewoźnicy tacy jak Lufthansa czy Swiss zostali zmuszeni do odwołania rejsów do Nowego Jorku i Bostonu, co dotknęło tysiące pasażerów podróżujących z Europy. W samych Stanach Zjednoczonych odwołano łącznie ponad 10 000 lotów, głównie na trasach krajowych łączących węzły na północno-wschodnim wybrzeżu. Równocześnie infrastruktura krytyczna ucierpiała wskutek ciężkiego, mokrego śniegu i łamiących się drzew. Ponad 400 tysięcy gospodarstw domowych w regionie pozostaje bez dostaw prądu. Służby meteorologiczne ostrzegają, że mroźne powietrze pozostanie nad regionem przez najbliższe dni, co może utrudnić usuwanie skutków nawałnicy i naprawę zerwanych linii wysokiego napięcia. „This is not just snow, this is a life-threatening situation. Please, stay off the roads.” (To nie jest zwykły śnieg, to sytuacja zagrażająca życiu. Proszę, zostańcie w domach.) — Zohran Mamdani Władze apelują o ostrożność, zwłaszcza w obliczu prognozowanych dalszych opadów, które w niektórych rejonach mogą osiągnąć łącznie blisko 60 centymetrów pokrywy śnieżnej. Choć główne arterie w Nowym Jorku są priorytetowo odśnieżane, boczne ulice pozostają nieprzejezdne. Sytuacja ta jest testem dla nowej administracji miejskiej, która musi zarządzać kryzysem o skali nieodnotowywanej od lat.

Mentioned People

  • Zohran Mamdani — Burmistrz Nowego Jorku, który wydał zakaz ruchu kołowego w mieście.

Sources: 74 articles from 35 sources