Hiszpańska policja przeprowadziła udaną operację na madryckim lotnisku Barajas, przechwytując 110 kilogramów kokainy ukrytej w plecakach sportowych. Narkotyki zostały przemycone drogą lotniczą z Kolumbii w specjalnie spreparowanym kontenerze. Akcja pozwoliła na rozbicie międzynarodowej sieci przestępczej zajmującej się przemytem substancji odurzających na dużą skalę. W toku postępowania ustalono metodę przemycania i trasy dystrybucji. Substancja o czarnorynkowej wartości miliona euro została zabezpieczona, a sprawcy grozi do 12 lat więzienia.

Przejęcie 110 kg kokainy

Podczas kontroli celnej na madryckim lotnisku przechwycono 110 kilogramów kokainy ukrytej w plecakach sportowych. Narkotyki o wysokiej czystości zostały przewiezione drogą powietrzną z Kolumbii w kontenerze towarowym.

Działanie międzynarodowej siatki

Operacja pozwoliła na zlikwidowanie zorganizowanej grupy przestępczej działającej na trasie Ameryka Południowa–Hiszpania. Siatka specjalizowała się w przemycie narkotyków poprzez lotniska, stosując zaawansowane metody ukrywania ładunku.

Metoda przemytu i wartość

Kokaina została starannie ukryta w plecakach sportowych, które umieszczono w przesyłce lotniczej. Szacuje się, że przechwycona substancja miała czarnorynkową wartość około miliona euro. Przemytnicy grozi do 12 lat więzienia zgodnie z hiszpańskim prawem.

Operacja na lotnisku Barajas

Akcja została przeprowadzona przez policję i służby celne na międzynarodowym lotnisku Adolfo Suárez Madrid-Barajas, które jest kluczowym punktem kontrolnym dla przesyłek z Ameryki Południowej. Kontrola opierała się na informacjach wywiadowczych.

Hiszpańskie służby przeprowadziły znaczącą operację antynarkotykową na lotnisku w Madrycie, przechwytując 110 kilogramów kokainy przemycanej z Kolumbii. Narkotyki zostały ukryte w plecakach sportowych znajdujących się w kontenerze przesyłki lotniczej. Wartość substancji na czarnym rynku szacuje się na około milion euro. Według informacji służb, siatka przestępcza stosowała zaawansowane metody ukrywania ładunku, aby uniknąć wykrycia przez skanery i psy tropiące. Operacja na międzynarodowym lotnisku Adolfo Suárez Madrid-Barajas była efektem współpracy policji i służb celnych. Rozpoczęła się ona po otrzymaniu wiarygodnych informacji wywiadowczych dotyczących podejrzanej przesyłki. Przeprowadzona w czwartek akcja pozwoliła na przejęcie narkotyków, zanim te trafiły do dalszej dystrybucji na hiszpański i europejski rynek. Osoby zamieszane w przestępstwo przemytu narkotyków na taką skalę mogą, zgodnie z hiszpańskim kodeksem karnym, spodziewać się kary pozbawienia wolności do 12 lat. Według policji, siatka operowała na trasie Kolumbia–Hiszpania od dłuższego czasu, wykorzystując różne metody transportu.

Hiszpania, ze względu na swoje położenie geograficzne i historyczne więzi z Ameryką Łacińską, od dziesięcioleci stanowi główny punkt wejścia kokainy do Europy. Przemytnicy nieustannie modyfikują metody ukrywania ładunku, od próbek w bagażu osobistym po zaawansowane systemy w kontenerach morskich i lotniczych. W 2024 roku służby hiszpańskie przejęły ponad 70 ton kokainy, utrzymując kraj w czołówce państw europejskich pod względem rekwirowanych narkotyków. Uruchomiono postępowanie karne przeciwko sprawcom, którzy nie zostali jednak jeszcze aresztowani. Służby prowadzą dalsze działania mające na celu identyfikację wszystkich członków grupy oraz ustalenie jej szerszych powiązań. Przechwycone plecaki z narkotykami zostały zabezpieczone jako dowód rzeczowy. Kontrola na lotnisku Barajas jest elementem szerszej strategii hiszpańskich służb, które w ostatnich miesiącach zintensyfikowały działania przeciwko przestępczości narkotykowej. Wpływa na to również zwiększenie liczby przesyłek towarowych, które wykorzystywane są do celów przemytu.

Sources: 3 articles from 3 sources