Sąd krajowy w Kassel planuje rozpocząć latem br. proces w sprawie skandalu z zatrutą kiełbasą firmy Wilke. Śledztwo dotyczy śmierci trzech osób, które zmarły po spożyciu produktów skażonych bakterią Listeria monocytogenes. Na ławie oskarżonych zasiądzie były dyrektor firmy, któremu zarzuca się nieumyślne spowodowanie śmierci. Prokuratura oskarża go o poważne zaniedbania w kontroli higieny i produkcji, co doprowadziło do wybuchu ogólnonarodowej epidemii listeriozy. Sprawa jest jednym z najpoważniejszych incydentów związanych z bezpieczeństwem żywności w historii Niemiec.
Termin procesu i zarzuty
Sąd krajowy w Kassel planuje rozpocząć proces główny w drugiej połowie lata. Byłemu dyrektorowi zarządzającemu firmy Wilke, Frankowi U., przedstawiono akt oskarżenia o nieumyślne spowodowanie śmierci w trzech przypadkach, spowodowanie niebezpieczeństwa dla ciała oraz naruszenie ustawy o żywności. Prokuratura twierdzi, że jego działania i zaniechania doprowadziły do wybuchu ogólnokrajowej epidemii.
Ofiary i skala epidemii
Do lipca 2020 roku zidentyfikowano łącznie 187 przypadków listeriozy związanych ze skażoną żywnością. W tej liczbie aż 60 osób zmarło, jednak prokuratura bezpośrednio wiąże ze skażonymi produktami Wilke śmierć trzech osób. Są to dwie kobiety w wieku 81 i 89 lat oraz mężczyzna w wieku 92 lat. Ich zgony miały miejsce między kwietniem a lipcem 2019 roku.
Przebieg śledztwa i dowody
Śledztwo, prowadzone przez prokuraturę w Fritzlar, było niezwykle rozległe i trwało ponad trzy lata. Zgromadzono ponad 200 tomów akt oraz przesłuchano około 300 świadków. Dochodzenie wykazało, że już w 2017 roku w zakładzie wykryto bakterie Listeria, a wyniki badań były fałszowane. Kontrole urzędowe wielokrotnie wykazywały poważne braki higieniczne.
Systemowe zaniedbania firmy
Według prokuratury, firma Wilke dopuściła się systemowych i długotrwałych zaniedbań. Zakład produkcyjny w Twistetal był w opłakanym stanie technicznym i sanitarnym. Dochodziło do fałszowania dokumentów kontroli jakości, a pomimo powtarzających się alarmów ze strony laboratoriów i urzędów, kierownictwo nie podjęło skutecznych działań naprawczych, kontynuując produkcję.
Konsekwencje i zamknięcie firmy
Skandal doprowadził do ogólnokrajowego wycofania produktów Wilke z rynku jesienią 2019 roku i natychmiastowego zamknięcia firmy. Sprawa wywołała szeroką debatę na temat skuteczności niemieckich urzędów nadzoru żywności. W jej wyniku wzmocniono kompetencje i współpracę między federalnymi i krajowymi inspektorami, a także zaostrzono przepisy dotyczące raportowania incydentów.
Sąd krajowy w Kassel przygotowuje się do jednego z najgłośniejszych procesów karnych związanych z bezpieczeństwem żywności w historii Niemiec. Główny akt oskarżenia skierowano przeciwko byłemu dyrektorowi zarządzającemu firmy Wilke Wurstwaren, Frankowi U. Zarzuca mu się nieumyślne spowodowanie śmierci trzech osób, spowodowanie niebezpieczeństwa dla ciała oraz liczne naruszenia prawa żywnościowego. Proces ma się rozpocząć w drugiej połowie lata 2026 roku. Centralnym punktem oskarżenia jest twierdzenie, że zaniedbania oskarżonego doprowadziły do wybuchu ogólnokrajowej epidemii listeriozy, wywołanej przez skażone produkty mięsne. Listerioza jest chorobą zakaźną wywoływaną przez bakterię Listeria monocytogenes, która występuje powszechnie w środowisku. Dla osób zdrowych infekcja często przebiega łagodnie, ale stanowi poważne zagrożenie dla życia osób starszych, kobiet w ciąży, noworodków oraz osób z osłabioną odpornością. Bakteria ta ma wyjątkową zdolność do namnażania się w niskich temperaturach, co czyni ją szczególnie niebezpiecznym zanieczyszczeniem żywności przechowywanej w chłodniach. Skandal wyszedł na jaw jesienią 2019 roku, gdy urzęowania ds. bezpieczeństwa żywności i weterynarii nakazały natychmiastowe wycofanie wszystkich produktów firmy Wilke z obrotu. Decyzja zapadła po tym, jak w produktach wykryto niebezpiecznie wysokie miano bakterii Listeria monocytogenes. W wyniku spożycia skażonej żywności, do lipca 2020 roku zarejestrowano łącznie 187 potwierdzonych przypadków listeriozy. Spośród nich 60 osób zmarło, jednak prokuratura w Fritzlar, po wieloletnim i niezwykle skomplikowanym śledztwie, bezpośrednio powiązała ze skażeniem z zakładu Wilke śmierć trzech konkretnych osób: dwóch kobiet w wieku 81 i 89 lat oraz 92-letniego mężczyzny. Ich zgony nastąpiły w okresie od kwietnia do lipca 2019 roku. Śledztwo, które zaowocowało aktem oskarżenia, było gigantycznym przedsięwzięciem logistycznym i prawnym. Prokuratura zgromadziła ponad 200 tomów akt i przesłuchała około 300 świadków. Materiał dowodowy wskazuje na głęboko systemowe i długotrwałe zaniedbania w zakładzie produkcyjnym w Twistetal, w kraju związkowym Hesja. Już w 2017 roku w zakładzie wykryto obecność bakterii Listeria, a wewnętrzne dokumenty kontroli jakości były celowo fałszowane, aby ukryć problem. Pomimo licznych interwencji i oficjalnych nakazów wydanych przez urzędników z krajowego urzędu ds. konsumentów i bezpieczeństwa żywności, kierownictwo firmy nie podjęło skutecznych działań naprawczych. „Die Anklage stützt sich auf eine umfassende und jahrelange Aufarbeitung der komplexen Tatsachen.” (Zarzuty opierają się na wszechstronnej i wieloletniej analizie skomplikowanych faktów.) — Prokuratura w Fritzlar Stan techniczny i sanitarny zakładu opisywano jako katastrofalny. Dochodziło do wycieków, zalegania brudu i produktów w trudno dostępnych miejscach, co stworzyło idealne warunki dla rozwoju patogenów. Firma, będąca średniej wielkości producentem, zaopatrywała sieci handlowe, stołówki i gastronomię w całych Niemczech, co przyczyniło się do szerokiego zasięgu epidemii. Skandal Wilke miał daleko idące konsekwencje wykraczające po samo postępowanie karne. Doprowadził do fundamentalnej krytyki niemieckiego systemu nadzoru nad żywnością, który jest podzielony między władze federalne (Robert Koch-Institut, Federalny Urząd Ochrony Konsumentów i Bezpieczeństwa Żywności) a urzędy krajów związkowych. W następstwie zdarzenia wzmocniono wymianę informacji między tymi instytucjami i zaostrzono procedury raportowania. Firma Wilke została zamknięta i zlikwidowana, a jej majątek sprzedany. Nadchodzący proces będzie nie tylko rozliczeniem indywidualnej odpowiedzialności zarządcy, ale także społecznym testem skuteczności systemu prawnego w ochronie podstawowego bezpieczeństwa konsumentów.
Perspektywy mediów: Media takie jak ZEIT podkreślają przede wszystkim systemowe słabości nadzoru i odpowiedzialność państwa za ochronę obywateli, wskazując na szerszy kontekst instytucjonalny. Publikacje takie jak WELT koncentrują się na jednostkowej winie i zaniedbaniach kierownictwa firmy, akcentując kwestię odpowiedzialności osobistej w biznesie.
Mentioned People
- Frank U. — Były dyrektor zarządzający firmy Wilke Wurstwaren, główny oskarżony w procesie.