Najnowszy raport kenijskiej Narodowej Służby Wywiadowczej ujawnia, że ponad 1000 obywateli tego kraju zostało zwerbowanych do walki po stronie rosyjskiej w Ukrainie. Kenijczycy byli wabieni fałszywymi ofertami pracy oraz wysokimi zarobkami, trafiając ostatecznie na linię frontu jako mięso armatnie. Przedstawiony parlamentowi dokument wskazuje na współpracę rosyjskich dyplomatów z grupami przestępczymi, co grozi poważnym kryzysem dyplomatycznym miedzy Nairobi a Moskwą.

Masowy werbunek w Kenii

Ponad 1000 Kenijczyków zostało podstępem wciągniętych do rosyjskiej armii pod pozorem atrakcyjnych ofert pracy i wysokich wynagrodzeń w Rosji.

Kontakty CIA z sabotażystami

Magazyn Der Spiegel donosi, że amerykańscy agenci CIA wiedzieli o planach wysadzenia Nord Stream już wiosną 2022 roku po spotkaniu w Kijowie.

Łańcuch przerzutu ludzi

Rekruci podróżowali przez Stambuł i Abu Zabi na wizach turystycznych wystawianych przy udziale rosyjskich dyplomatów w Nairobi.

Kenijska Narodowa Służba Wywiadowcza opublikowała wstrząsający raport, z którego wynika, że skala procederu werbowania Kenijczyków na wojnę w Ukrainie jest pięciokrotnie wyższa niż wcześniej zakładano. Według dokumentu przedstawionego przez lidera większości parlamentarnej, Kimaniego Ichung'wah, co najmniej 1000 osób wyjechało do Rosji pod pretekstem podjęcia lukratywnej pracy. Na miejscu, po zaledwie kilkutygodniowym przeszkoleniu, wysyłani są bezpośrednio na front. W proceder zaangażowana ma być sieć skorumpowanych urzędników, biur pośrednictwa pracy oraz syndykatów handlu ludźmi. Rodziny ofiar, które wyszły na ulice Nairobi, domagają się od rządu stanowczej reakcji i sprowadzenia bliskich do ojczyzny. Od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, Rosja intensywnie poszukuje najemników w krajach Globalnego Południa, wykorzystując trudną sytuację ekonomiczną w Afryce i Azji Południowej do uzupełniania strat osobowych bez ogłaszania powszechnej mobilizacji. Z kolei niemiecki tygodnik „Der Spiegel” ujawnił sensacyjne kulisy sabotażu gazociągów Nord Stream. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że ukraińska grupa operacyjna miała kontaktować się z przedstawicielami CIA już wiosną 2022 roku, omawiając plany ataku. Choć Amerykanie mieli początkowo wykazywać zainteresowanie, ostatecznie odradzali stronie ukraińskiej przeprowadzenie tej akcji. Raport wskazuje, że operacja została zatwierdzona przez ówczesnego dowódcę Sił Zbrojnych Ukrainy, Wałerija Załużnego, rzekomo bez wiedzy prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. CIA kategorycznie zaprzecza tym doniesieniom, nazywając je całkowicie fałszywymi. 1000 — Kenijczyków trafiło do rosyjskiej armii Sytuacja z rekrutacją obywateli krajów afrykańskich rzuca nowe światło na metody prowadzenia działań przez Federację Rosyjską. Według raportu, werbownicy obiecywali zarobki sięgające 350 tysięcy szylingów miesięcznie (około 2700 dolarów), co dla wielu bezrobotnych lub byłych funkcjonariuszy policji i armii stanowiło fortunę. Większość rekrutów opuszczała kraj na wizach turystycznych, podróżując przez Abu Zabi lub Stambuł. Ambasada Rosji w Nairobi wydała oświadczenie, w którym zaprzecza nielegalnemu naborowi, twierdząc, że obcokrajowcy mogą wstępować do armii rosyjskiej dobrowolnie, o ile spełniają wymogi prawne. Jednakże skala protestów zrozpaczonych rodzin oraz twarde dane wywiadowcze sugerują masowe wprowadzanie ochotników w błąd. Liczba Kenijczyków w armii rosyjskiej wg szacunków: Grudzień 2025: 200, Luty 2026: 1000, Walczący na froncie (02-2026): 89 Kulisy sprawy Nord Stream i werbunku w Kenii: Wiosna 2022 — Spotkanie w Kijowie; 26 września 2022 — Eksplozje gazociągów; Grudzień 2025 — Pierwsze raporty w Kenii; 18 lutego 2026 — Raport NIS; 19 lutego 2026 — Protesty w Nairobi To nie jest ochotnicza służba, lecz zorganizowany system handlu ludźmi, w którym nasi obywatele są wykorzystywani jako mięso armatnie w cudzym konflikcie. Liberalne media podkreślają tragiczny los ofiar handlu ludźmi oraz moralną odpowiedzialność Rosji za cyniczne wykorzystywanie ubóstwa w Afryce. | Konserwatywne ośrodki akcentują potencjalny udział zachodnich wywiadów w sabotażu Nord Stream i suwerenne prawo Kenii do ochrony obywateli.

Mentioned People

  • Kimani Ichung'wah — Lider większości w Parlamencie Kenii, który przedstawił raport Narodowej Służby Wywiadowczej.
  • Wałerij Załużny — Były głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy, który według doniesień miał zatwierdzić akcję sabotażu Nord Stream.
  • Wołodymyr Zełenski — Prezydent Ukrainy, o którym Spiegel twierdzi, że mógł nie wiedzieć o planach wysadzenia gazociągów.

Sources: 18 articles from 18 sources