Sąd w Rabacie wydał wyroki skazujące wobec dziewiętnastu kibiców zaangażowanych w zamieszki podczas styczniowego finału Pucharu Narodów Afryki między Marokiem a Senegalem. Skazani, wśród których znajduje się osiemnastu obywateli Senegalu oraz jeden obywatel Francji, usłyszeli wyroki od trzech miesięcy do jednego roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Zarzuty dotyczyły chuligaństwa, napaści na funkcjonariuszy oraz niszczenia mienia publicznego podczas chaosu, który wybuchł na stadionie.

Surowe wyroki pozbawienia wolności

Sąd skazał 19 fanów na kary od 3 miesięcy do 1 roku więzienia za akty huligaństwa podczas finału w Rabacie.

Szeroki wachlarz zarzutów

Skazani odpowiedzą za przemoc wobec policji, wtargnięcie na płytę boiska oraz niszczenie mienia na stadionie narodowym.

Grzywny dla najagresywniejszych

Dziewięciu skazanych musi dodatkowo zapłacić 5000 dirhamów grzywny, co stanowi istotną sankcję finansową obok kary więzienia.

Sąd w Rabacie ogłosił w czwartek wyroki w głośnej sprawie zamieszek, do których doszło w połowie stycznia podczas finału Pucharu Narodów Afryki (CAN). Grupa 19 osób, w tym 18 Senegalczyków i obywatel Francji, została uznana za winną szeregu wykroczeń o charakterze chuligańskim. Proces, który trwał ponad pięć godzin, zakończył się wymierzeniem kar od 3 miesięcy do 1 roku bezwzględnego więzienia. Najsurowsze wyroki usłyszało dziewięciu oskarżonych, których dodatkowo obciążono grzywnami w wysokości 5000 dirhamów (ok. 2000 zł). Zarzuty prokuratorskie obejmowały m.in. przemoc wobec funkcjonariuszy służb porządkowych, niszczenie infrastruktury sportowej, wtargnięcie na murawę oraz rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami. Choć obrona argumentowała, że kibice działali pod wpływem ogromnych emocji towarzyszących finałowemu starciu Maroka z Senegalem, sędzia podkreślił konieczność surowego ukarania aktów agresji zagrażających bezpieczeństwu publicznemu. Orzeczone kary są jednak nieznacznie łagodniejsze od tych, o które wnioskował marokański oskarżyciel publiczny. Puchar Narodów Afryki, zainaugurowany w 1957 roku, jest najważniejszym turniejem piłkarskim na kontynencie. Od dekad rywalizacja sportowa w Afryce Północnej często przenika się z napięciami społecznymi, co zmusza państwa organizujące turniej do stosowania rygorystycznych środków bezpieczeństwa. Skazani kibice przebywali w marokańskim areszcie od momentu zakończenia meczu finałowego. Incydenty na stadionie wywołały szeroką dyskusję nad bezpieczeństwem podczas imprez masowych w Maroku, które przygotowuje się do organizacji kolejnych prestiżowych turniejów. Wyroki te mają stanowić jasny sygnał dla zagranicznych kibiców, że chuligaństwo będzie ścigane z pełną surowością prawa. Senegalscy obrońcy praw człowieka sygnalizowali wcześniej zaniepokojenie warunkami przetrzymywania swoich obywateli, jednak wyrok sądu w Rabacie kończy ten etap postępowania karnego. „Oskarżeni dopuścili się czynów, które wykraczają poza ramy święta sportowego, naruszając nietykalność cielesną funkcjonariuszy i niszcząc wspólne mienie.” — Sędzia orzekający Liberalne media podkreślają surowość wyroków i potencjalny wpływ na relacje dyplomatyczne między Marokiem a Senegalem w kontekście sportowym. | Konserwatywne dzienniki akcentują konieczność bezwzględnego egzekwowania prawa i ochrony porządku publicznego przed stadionową agresją.

Sources: 10 articles from 8 sources