Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska ogłosiła rozluźnienie restrykcyjnych norm dotyczących emisji rtęci oraz innych niebezpiecznych substancji przez elektrownie węglowe. Decyzja ta uchyla regulacje wprowadzone za prezydentury Joe Bidena i ma na celu wsparcie podupadającego sektora węglowego oraz obniżenie kosztów operacyjnych starszych jednostek. Eksperci medyczni alarmują jednak, że zwiększona obecność metali ciężkich w powietrzu stanowi bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia publicznego, szczególnie w zakresie rozwoju neurologicznego dzieci.

Uchylenie standardów MATS

EPA wycofuje surowe limity emisji rtęci wprowadzone pierwotnie w 2012 roku, co pozwoli elektrowniom na większą swobodę operacyjną.

Ratunek dla sektora węglowego

Decyzja ma na celu obniżenie kosztów utrzymania starszych elektrowni i powstrzymanie fali ich zamykania w całych Stanach Zjednoczonych.

Zagrożenie dla zdrowia

Lekarze ostrzegają przed wzrostem stężenia neurotoksyn i arsenu, co może skutkować uszkodzeniami mózgu u dzieci i chorobami serca.

Zapotrzebowanie przez AI

Administracja uzasadnia zmiany gwałtownie rosnącym popytem na energię ze strony centrów danych rozwijających sztuczną inteligencję.

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) podjęła decyzję o radykalnym ograniczeniu obostrzeń wynikających ze standardów MATS, które od 2012 roku regulowały dopuszczalne limity emisji rtęci i innych toksycznych substancji. Standardy te były kluczowym elementem polityki klimatycznej poprzedniej administracji, mającym na celu ochronę jakości powietrza. Oficjalnym uzasadnieniem zmiany kursu jest konieczność zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju w obliczu rosnącego zapotrzebowania na prąd, generowanego między innymi przez rozwój centrów danych AI. Administracja Donalda Trumpa argumentuje, że wysokie koszty dostosowania starych bloków węglowych do surowych norm środowiskowych czynią je nierentownymi, co zagraża stabilności dostaw energii podstawowej. Rtęć jest potężną neurotoksyną, która po dostaniu się do atmosfery trafia do obiegu wodnego i kumuluje się w organizmach ryb, stanowiąc główne źródło zatruć pokarmowych u ludzi od dekad. Organizacje zajmujące się ochroną zdrowia oraz lekarze pediatrzy wydali ostre oświadczenia potępiające tę decyzję. Wskazują oni, że neurotoksyny takie jak rtęć oraz rakotwórczy arsen uwalniane w procesie spalania węgla mają udowodniony, destrukcyjny wpływ na rozwój embrionalny i wczesnodziecięcy. Według danych naukowych, elektrownie węglowe odpowiadają za blisko połowę krajowej emisji rtęci w USA. Obniżenie standardów może doprowadzić do wzrostu liczby zawałów serca oraz schorzeń układu oddechowego wśród mieszkańców terenów uprzemysłowionych. „Luzujemy te przepisy, aby obniżyć koszty dla sektora energetycznego i wzmocnić krajowe wydobycie węgla, co przełoży się na niższe rachunki dla obywateli.” — Przedstawiciel EPA Krytycy zwracają uwagę, że krok ten jest motywowany politycznym hasłem „Drill, baby, drill” i stanowi próbę ratowania sektora paliw kopalnych kosztem długofalowych wydatków na służbę zdrowia. Spór prawdopodobnie znajdzie swój finał w sądzie, gdyż liczne stowarzyszenia ekologiczne już zapowiedziały złożenie pozwów przeciwko nowym regulacjom federalnym. 50% — emisji rtęci w USA pochodzi z węgla Zmiana regulacji dotyczących emisji: Status norm MATS: Ścisłe limity z 2012 r. → Znaczne rozluźnienie rygorów; Cel priorytetowy: Zdrowie i ekologia → Wsparcie górnictwa i energetyki; Emisja metali ciężkich: Maksymalna redukcja → Dopuszczalny wzrost emisji Podkreśla destrukcyjny wpływ na zdrowie dzieci i środowisko, oskarżając administrację o ignorowanie dowodów naukowych na rzecz lobby węglowego. | Akcentuje potrzebę deregulacji w celu obniżenia cen energii i ochrony miejsc pracy w tradycyjnych sektorach przemysłowych.

Mentioned People

  • Donald Trump — Prezydent USA, inicjator rozluźnienia norm środowiskowych w celu wsparcia przemysłu wydobywczego.
  • Joe Biden — Poprzedni prezydent USA, którego prośrodowiskowe regulacje są obecnie uchylane przez nową administrację.

Sources: 11 articles from 11 sources