Mediolański Tydzień Mody prezentujący kolekcje na jesień/zimę 2026/2027 dobiegł końca, ustanawiając nowy kierunek w modzie damskiej. Dominującymi motywami sezonu są futurystyczne futra, skrawana włóczka, wszechobecna czerń oraz odważne biało-czarne kontrasty. Projektanci, tacy jak Donatella Versace, Roberto Cavalli i Gucci, pokazali również hołd dla estetyki „stylu pani domu z klasy średniej” lat 80., zwanej „sciura-core”. Trendy wyraźnie odchodzą od minionej dekady minimalizmu na rzecz bardziej dekoracyjnego, wręcz ostentacyjnego podejścia do projektowania.
Dominacja futer i włóczki
Modele pojawiały się na wybiegach owinięte w krótkie, strzyżone futra oraz w długich, ekstrawaganckich płaszczach wykonanych ze sztucznego lub prawdziwego futra. Włóczka w formie dzierganych swetrów z powyciąganymi nitkami lub celowo postrzępionymi krawędziami stała się wszechobecnym materiałem, dodającym kolekcjom tekstury i buntu.
Powrót stylu sciura-core
Silnym trendem jest ironiczne nawiązanie do estetyki włoskiej „pani domu” z lat 80., charakteryzującej się nadmierną dekoracyjnością, połączeniem drogich materiałów z masową produkcją i ogólnym wrażeniem eleganckiego kiczu. Kolekcje Gucciego i Versace pełne były futrzanych kamizelek, wyrazistych aplikacji i koktajlowych sukienek, reinterpretując ten styl z przymrużeniem oka.
Kontrast bieli i czerni
Biel stała się głównym nowym akcentem, pojawiając się w totalnych stylizacjach lub zestawiana z total black. Ta gra kontrastów jest uznawana za oznakę odchodzenia od dekady dominacji różnych odcieni szarości i neutralnych kolorów ziemi, symbolizując powrót do bardziej jednoznacznych, graficznych i odważnych zestawień kolorystycznych.
Odejście od minimalizmu
Nowe kolekcje zdają się definitywnie zamykać epokę ultraminimalizmu, która charakteryzowała poprzednią dekadę. W zamian projektanci postawili na nadmiar, dekoracyjność, grę faktur i tekstur oraz bardziej teatralne podejście do ubioru, co odzwierciedla ogólną tendencję do poszukiwania wyrazistości i przyjemności w modzie po latach chłodnego, skandynawskiego dystansu.
Mediolański Tydzień Mody, prezentujący kolekcje na sezon jesień/zima 2026/2027, zakończył się, wytyczając wyraźne nowe ścieżki dla mody damskiej. Główne tendencje, które wyłoniły się z pokazów największych włoskich domów mody, tworzą obraz sezonu skoncentrowanego na kontraście, strukturze i pewnej dozie ironicznej ostentacji. Trzy główne siły napędowe to triumf futra, nowa rola włóczki oraz powrót do mocnych biało-czarnych zestawień. Futro, zarówno prawdziwe, jak i sztuczne, pojawiało się w najbardziej widowiskowych formach. Na wybiegach zobaczyć można było krótkie, strzyżone futrzane bolerka, jak i długie, majestatyczne, puszyste płaszcze, które nadawały sylwetce monumentalności. Towarzyszyła mu włóczka, ale potraktowana w zupełnie nowy sposób. Zamiast klasycznych, gładkich swetrów, projektanci pokazywali dzianiny celowo postrzępione, z powyciąganymi nitkami, dziurami i nieregularnymi krawędziami. Ten zabieg miał dodać stylizacji wrażenia niedoskonałości, buntu i artystycznego nieładu, stanowiąc przeciwwagę dla perfekcyjnego kroju futer. Kolorystycznie, oprócz wszechobecnej czerni, która pozostaje podstawą, dominującym akcentem stała się czerń strzyżona biel. Białe total looki oraz zestawienia bieli z czernią tworzyły graficzne, mocne kontrasty, sygnalizując odejście od monochromatycznych, ziemistych palet ostatnich lat. Mediolański Tydzień Mody, obok pokazów w Paryżu, Londynie i Nowym Jorku, jest jednym z czterech najważniejszych wydarzeń w kalendarzu mody światowej. Od lat 70. XX wieku Mediolan ugruntował swoją pozycję jako stolica mody luksusowej i rzemieślniczej, będąc domem dla legendarnych marek takich jak Prada, Armani, Versace czy Dolce&Gabbana. Tygodnie Mody służą nie tylko prezentacji kolekcji na nadchodzący sezon, ale także wyznaczają kierunki estetyczne i komercyjne dla całej branży odzieżowej. Jednym z najbardziej komentowanych zjawisk sezonu jest trend określany jako „sciura-core”. Termin ten, wywodzący się z mediolańskiej gwary i oznaczający styl przypominający zamożną „panią domu” z lat 80., został podchwycony przez projektantów jako źródło inspiracji. Estetyka ta charakteryzuje się mieszaniną luksusu i kiczu, nadmiarem dekoracji, futrem, brokatem i wyraźną chęcią pokazania statusu majątkowego. Donatella Versace, Roberto Cavalli i Alessandro Michele dla Gucci przedstawili własne interpretacje tego stylu, często z przymrużeniem oka, łącząc futrzane kamizelki z jeansami, koktajlowe suknie z masywną biżuterią. To odejście od dotychczasowego minimalizmu i normcore'u jest czytelne. „Vogliamo divertirci, vogliamo essere felici, vogliamo essere noi stessi senza paura” — („Chcemy się bawić, chcemy być szczęśliwi, chcemy być sobą bez strachu”) – stwierdziła Donatella Versace, co może służyć za motto całego sezonu. Nowe kolekcje zdają się mówić, że czas skromności i dyscypliny sylwetkowej minął, a nastał moment na radość z ubioru, eksperymenty i powrót do bardziej teatralnego, emocjonalnego projektowania.
Mentioned People
- Donatella Versace — Główna projektantka domu mody Versace, której kolekcja była kluczowa dla trendu sciura-core.
- Roberto Cavalli — Projektant mody, którego pokaz wpisywał się w ogólne tendencje sezonu.
- Alessandro Michele — Były dyrektor kreatywny Gucci, którego estetyka wpłynęła na obecne trendy.
Sources: 3 articles from 3 sources
- Milano Fashion Week 2026: tutte le tendenze dalle passerelle donna, dal total black allo sciura-core (Il Fatto Quotidiano)
- Furry, frayed & freezing on Milan catwalks: the fashion trends (France 24)
- Ecco come vestiremo: il reportage dalle sfilate della Milano Fashion Week (Corriere della Sera)