Właścicielka restauracji i jej menadżer w Lörrach na południowym zachodzie Niemiec zostali skazani na wyroki w zawieszeniu za wieloletnie oszustwa związane ze składkami na ubezpieczenie społeczne. Przez 41 miesięcy mieli zgłaszać zaniżone wynagrodzenia pracowników, co pozwoliło im zatrzymać blisko 100 tysięcy euro. Sprawę ujawniło lokalne urząd celny.

Wyroki w zawieszeniu

Gospodyni lokalu i kierownik zostali skazani na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania.

Skala oszustwa

Praktyka polegająca na raportowaniu zaniżonych płac trwała przez 41 miesięcy i dotyczyła wielu pracowników.

Finansowe straty kas

Składki, które nie zostały odprowadzone do kas chorych i emerytalnych, sięgają kwoty bliskiej 100 000 euro.

Odpowiedzialność organów

Dochodzenie w sprawie prowadziło Główne Urzęd Celny w Lörrach, który następnie przekazał sprawę do prokuratury.

Właścicielka restauracji oferującej egzotyczne dania oraz jej menadżer w miejscowości Lörrach w Badenii-Wirtembergii zostali skazani na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Sąd uznał ich winnymi przestępstwa polegającego na wieloletnim nieopłacaniu pełnych składek na ubezpieczenie społeczne swoich pracowników. Z danych zebranych przez Główny Urząd Celny w Lörrach wynika, że przez okres 41 miesięcy zatrudnieni w lokalu otrzymywali niższe wynagrodzenia, niż deklarowali ich pracodawcy. Różnica między faktycznymi a zgłoszonymi płacami pozwoliła przedsiębiorcom zaoszczędzić i nie odprowadzić do systemu ubezpieczeń społecznych kwoty szacowanej na 100 000 € — straty dla kas socjalnych. Składki te trafiają między innymi do kas chorych (Krankenkasse) oraz emerytalnych, a ich brak oznacza uszczuplenie przyszłych świadczeń pracowników. Sprawa została wykryta przez kontrolerów z urzędu celnego, którzy następnie przekazali ją organom ścigania. Proces zakończył się wyrokami skazującymi, choć dokładna wysokość kary oraz okres próby nie zostały ujawnione w dostępnych relacjach prasowych. Niemiecki system kontroli pracy i ubezpieczeń społecznych jest rozproszony i angażuje różne instytucje, w tym właśnie urzędy celne, które mają uprawnienia do weryfikacji dokumentacji płacowej. W Niemczech walka z nielegalnym zatrudnieniem i oszustwami socjalnymi jest prowadzona od dziesięcioleci, nasilając się szczególnie po rozszerzeniu Unii Europejskiej w 2004 i 2007 roku, które zwiększyło mobilność pracowniczą. W 2015 roku wprowadzono ustawę o przeciwdziałaniu nielegalnemu zatrudnieniu i oszustwom socjalnym (Schwarzarbeitsbekämpfungsgesetz), wzmacniającą uprawnienia organów kontrolnych, m.in. urzędów celnych. Warto zauważyć, że wszystkie trzy źródła informacyjne – Die Welt, stern.de oraz n-tv – podają tę samą, spójną wersję wydarzeń, co wskazuje na oparcie się na oficjalnym komunikacie prasowym Głównego Urzędu Celnego w Lörrach. W niemieckim prawie karne konsekwencje za tego typu przestępstwa mogą obejmować nie tylko kary finansowe, ale również pozbawienie wolności, zwłaszcza przy tak znacznej i długotrwałej skali oszustwa. Sąd, wydając wyrok w zawieszeniu, prawdopodobnie wziął pod uwagę okoliczności łagodzące, takie jak przyznanie się do winy czy zwrot ukrytych kwot. Sprawa ta jest przykładem rutynowej działalności kontrolnej, która regularnie ujawnia nieprawidłowości, szczególnie w sektorach o wysokim zatrudnieniu pracowników tymczasowych lub sezonowych, do których często zalicza się gastronomię.

Sources: 3 articles from 3 sources