Wskaźnik cen konsumpcyjnych w strefie euro wzrósł w lutym do poziomu 1,9%, zaskakując analityków i zbliżając się do celu inflacyjnego Europejskiego Banku Centralnego. Choć dane te nie uwzględniają jeszcze pełnych skutków gwałtownego wzrostu cen ropy po eskalacji konfliktu na linii USA–Iran, rynki finansowe już teraz obawiają się powrotu wysokiej dynamiki cen. Jednocześnie presja inflacyjna rośnie w Turcji i Wielkiej Brytanii.

Inflacja w strefie euro 1,9%

Wskaźnik cen w lutym przekroczył oczekiwania analityków, zbliżając się do celu inflacyjnego EBC jeszcze przed eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Kryzys irański podbije ceny

Atak USA na Iran spowodował skok cen ropy, który według ekspertów zostanie szybko przeniesiony na ceny towarów i usług w Europie.

Kłopoty z żywnością w Wielkiej Brytanii

Inflacja cen żywności na Wyspach wzrosła do 4,3%, co stawia Bank Anglii w trudnej sytuacji przed kolejnymi decyzjami o stopach.

Turcja wstrzymuje obniżki

Przy inflacji przekraczającej 31%, turecki bank centralny prawdopodobnie zrezygnuje z dalszego luzowania polityki pieniężnej.

Najnowsze dane z Eurostatu wskazują na niespodziewany wzrost presji cenowej w państwach posługujących się wspólną walutą. Inflacja w strefie euro w lutym osiągnęła poziom 1,9% w ujęciu rocznym, co stanowi istotne odchylenie od prognozowanych przez rynki 1,7%. Zjawisko to wystąpiło jeszcze przed militarnym starciem pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co budzi uzasadnione obawy o dalszą ścieżkę cen energii. Ekonomowie ostrzegają, że gwałtowny skok notowań ropy naftowej na rynkach światowych zostanie niemal natychmiast odzwierciedlony w kosztach paliw i logistyki, co może zmusić Europejski Bank Centralny do rewizji planów dotyczących stóp procentowych. Dotychczas oczekiwano kontynuacji łagodnej polityki monetarnej, jednak powrót inflacji w pobliże poziomu 2% stawia Radę Prezesów w trudnym położeniu. Europejski Bank Centralny od lat dąży do utrzymania inflacji na poziomie „bliskim, ale niższym niż 2%”. Po okresie deflacji i niskiego wzrostu w poprzedniej dekadzie, obecne tendencje inflacyjne są bacznie obserwowane jako sygnał przegrzewania się gospodarki lub skutek szoków podażowych. Sytuacja w innych regionach świata również pozostaje napięta. W Wielkiej Brytanii inflacja cen żywności niespodziewanie wzrosła do 4,3%, co stanowi cios dla gospodarstw domowych i komplikuje perspektywy Banku Anglii. Z kolei w Turcji wskaźnik inflacji przekroczył 31,5%, co stawia pod znakiem zapytania dotychczasową strategię obniżania stóp procentowych przez tamtejszy bank centralny. Instytucje finansowe, w tym JPMorgan, przewidują, że Ankara będzie musiała wstrzymać luzowanie polityki pieniężnej ze względu na ryzyka geopolityczne na Bliskim Wschodzie. Niepokój panuje także w Australii, gdzie gubernator banku centralnego zasugerowała możliwość podwyżki stóp już w marcu, tłumacząc to wpływem wysokich cen paliw na krajową gospodarkę. „There is a 'live' chance of interest rate hike at March RBA meeting amid oil price spikes affecting inflation.” (Istnieje realna szansa na podwyżkę stóp procentowych na marcowym posiedzeniu RBA w obliczu skoków cen ropy wpływających na inflację.) — Michele Bullock Mimo globalnej niepewności, niektórzy decydenci starają się uspokajać nastroje. Szef Banku Francji stwierdził, że francuska gospodarka wykazuje ograniczoną ekspozycję na bezpośrednie skutki kryzysu na Bliskim Wschodzie. Niemniej jednak, rynki walutowe reagują nerwowo – odnotowano umocnienie dolara australijskiego oraz zwiększoną zmienność franka szwajcarskiego. Inwestorzy z uwagą śledzą komunikaty z Japonii, gdzie minister finansów zapowiedział monitorowanie rynków z „wyjątkowo silnym” poczuciem pilności.

Perspektywy mediów: Media liberalne podkreślają ryzyko dla konsumentów i konieczność interwencji socjalnych w obliczu drożejącej energii. Media konserwatywne skupiają się na zagrożeniach dla stabilności pieniądza i potrzebie jastrzębiej polityki banków centralnych.

Mentioned People

Sources: 73 articles from 21 sources