Vincent Kearney, były korespondent BBC w Irlandii Północnej, był przez osiem lat celem szeroko zakrojonego i bezprawnego monitorowania przez brytyjskie służby. MI5 przyznało, że dwa razy bezprawnie uzyskało dane z jego telefonu komórkowego, ale proces przed Trybunałem Władz Śledczych ujawnił, że inwigilacja prowadzona przez kilka formacji policyjnych i Służbę Bezpieczeństwa była znacznie bardziej rozległa i długotrwała. Dziennikarz został potraktowany jak podejrzany, a służby kompilowały szczegółowy profil jego i jego rodziny, próbując odkryć jego źródła informacji. Sprawa toczy się w Londynie i może zakończyć się przyznaniem odszkodowania.
Wieloletnia bezprawna inwigilacja
Służby, w tym MI5 i policje z Irlandii Północnej oraz Anglii, prowadziły kampanię nielegalnej ingerencji wobec Vincenta Kearneya przez okres ośmiu lat (2006-2014). Próbowano w ten sposób zidentyfikować jego źródła dziennikarskie. Inwigilacja miała miejsce niemal co roku.
Szczegółowy profil dziennikarza
Policyjna Służba Irlandii Północnej skompilowała szczegółowy profil materiałów wywiadowczych dotyczących Kearneya i jego rodziny. Zgromadzono m.in. datę urodzenia, numery telefonów, rejestracje samochodów, nazwiska żony i teściowej oraz adres teściowej.
Masowy podsłuch komunikacji
W jednej z operacji w 2013 roku PSNI uzyskała i przechowała informacje o ponad 1580 połączeniach i wiadomościach tekstowych wykonanych lub odebranych przez Kearneya w ciągu dwóch tygodni. Dane te były bezprawnie pozyskane.
Sprawa przed specjalnym trybunałem
Kearney wraz z BBC wnieśli sprawę do Trybunału Władz Śledczych, niezależnego sądu rozpatrującego skargi na nielegalne użycie technik śledczych przez władze publiczne. Wśród kwestii do rozstrzygnięcia są odszkodowania oraz czy BBC było celem działań służb.
Dziennikarz potraktowany jak podejrzany
Kearney w swojej wypowiedzi stwierdził, że był traktowany przez organy ścigania jak podejrzany, a nie jak dziennikarz. Służby wielokrotnie i konsekwentnie działały nielegalnie w okresie wielu lat, co nazwał systemowym i długotrwałym wzorcem działania.
Trybunał Władz Śledczych w Londynie rozpatruje przełomową sprawę o nielegalną inwigilację dziennikarską. Vincent Kearney, obecnie redaktor północny RTÉ News, a wcześniej przez 18 lat korespondent spraw wewnętrznych BBC w Irlandii Północnej, wraz z byłym pracodawcą pozywają brytyjskie służby wywiadowcze i policyjne. Pozwanymi są MI5, Policyjna Służba Irlandii Północnej oraz Metropolitalna Policja w Londynie. Sprawa ujawniła skalę bezprawnej ingerencji w pracę dziennikarską. Według zeznań i ujawnionych dokumentów, Kearney był celem MI5 oraz policji przez osiem lat, od 2006 do 2014 roku. Służby próbowały odkryć jego źródła informacji, pozyskując dane z jego telefonu komórkowego. MI5 przyznało się do bezprawnego uzyskania tych danych dwukrotnie, w latach 2006 i 2009, jednak zakres inwigilacji okazał się znacznie szerszy. Policja z Irlandii Północnej skompilowała szczegółowy profil wywiadowczy dziennikarza, zawierający dane osobowe, informacje o członkach jego rodziny oraz rejestracje pojazdów. Prawo do ochrony źródeł dziennikarskich jest fundamentem wolności prasy w demokracjach. W Wielkiej Brytanii ochrona ta wynika z common law oraz z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, której art. 10 gwarantuje wolność wyrażania opinii. Nadmierna inwigilacja dziennikarzy przez służby może prowadzić do tzw. efektu mrożącego, zniechęcając źródła do współpracy. W 2013 roku PSNI w ciągu zaledwie dwóch tygodni uzyskała i przechowała informacje o ponad 1580 połączeniach i wiadomościach tekstowych dziennikarza. Kearney w oświadczeniu dla mediów podkreślił, że był traktowany jak podejrzany, a nie jak dziennikarz wykonujący swój zawód. Jego pełnomocnik, adwokat Jude Bunting, określił działania służb jako „długą i konsekwentną kampanię bezprawnej ingerencji”. Sprawa jest wyjątkowa, ponieważ rzadko dochodzi do publicznego ujawnienia tak szczegółowych danych dotyczących inwigilacji dziennikarzy przez służby państwowe. „"The concessions made reveal repeated and consistent illegality on the part of multiple public authorities over a period of many years. This was taking place on an almost annual basis between 2006 and 2014 while I worked as a correspondent for BBC Northern Ireland."” (Ujawnione ustępstwa pokazują powtarzające się i konsekwentne bezprawie ze strony wielu organów publicznych przez okres wielu lat. To miało miejsce niemal corocznie między 2006 a 2014 rokiem, gdy pracowałem jako korespondent BBC Northern Ireland.) — Vincent Kearney Sprawa toczy się przed Trybunałem Władz Śledczych, którego część rozprawy będzie zamknięta dla publiczności i mediów. Trybunał ma rozstrzygnąć kwestię ewentualnych odszkodowań dla dziennikarza oraz czy sama BBC również była przedmiotem działań służb. Decyzja w tej sprawie może mieć znaczący wpływ na praktyki inwigilacyjne brytyjskich służb względem mediów oraz na zakres ochrony poufności źródeł dziennikarskich. Kearney opuścił BBC w 2019 roku i obecnie pracuje dla irlandzkiego nadawcy publicznego RTÉ.
Perspektywy mediów: Media liberalne podkreślają poważne naruszenie wolności prasy i praw dziennikarzy, widząc w tym symptom erozji standardów demokratycznych. Media konserwatywne mogą argumentować, że działania służb były częścią walki z terroryzmem w Irlandii Północnej i należy je rozpatrywać w kontekście bezpieczeństwa narodowego.
Mentioned People
- Vincent Kearney — Były korespondent spraw wewnętrznych BBC w Irlandii Północnej, obecnie redaktor północny RTÉ News. Pozwany w sprawie o bezprawną inwigilację.
- Jude Bunting — Adwokat reprezentujący Vincenta Kearneya i BBC przed Trybunałem Władz Śledczych.
Sources: 5 articles from 4 sources
- Police and MI5 waged campaign of illegal interference against ex-BBC journalist, tribunal told (The Guardian)
- PSNI and MI5 unlawfully obtained phone data of prominent Northern Ireland journalist (The Irish Times)
- MI5: BBC and journalist take surveillance case to tribunal (BBC)
- Journalist's case against PSNI over monitoring to begin (RTE.ie)
- MI5: BBC and journalist take surveillance case to tribunal (BBC)