Amerykański sekretarz energii Chris Wright podczas wizyty w Paryżu zagroził wycofaniem Stanów Zjednoczonych z Międzynarodowej Agencji Energetycznej. Administracja Donalda Trumpa domaga się, by organizacja porzuciła proekologiczną agendę i skupiła się na bezpieczeństwie energetycznym opartym na paliwach kopalnych. Wright ostro skrytykował również europejską politykę klimatyczną, nazywając ją „kultem klimatu”, który doprowadził do osłabienia gospodarczego Europy i wzrostu cen energii.

Groźba opuszczenia IEA

Amerykański sekretarz Chris Wright zagroził wycofaniem USA z IEA, jeśli Agencja nie zmieni strategii dotyczącej neutralności klimatycznej.

Krytyka dekarbonizacji

Administracja Trumpa uważa cel zera netto do 2050 roku za nierealny i szkodliwy dla wzrostu gospodarczego i zamożności obywateli.

Uderzenie w politykę UE

Wright nazwał europejskie działania na rzecz ochrony klimatu mianem „kultu klimatu”, obwiniając je o wzrost cen prądu w Europie.

Iran i atom

Podczas wizyty w Paryżu sekretarz energii zadeklarował, że USA powstrzymają program nuklearny Iranu wszelkimi dostępnymi metodami.

Podczas szczytu ministerialnego w Paryżu, amerykański sekretarz energii Chris Wright wywołał dyplomatyczne poruszenie, stawiając Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) swoiste ultimatum. Wright, mianowany przez prezydenta Donalda Trumpa, oskarżył organizację o nadmierne skupienie na dekarbonizacji kosztem jej pierwotnej misji. Zaznaczył, że Stany Zjednoczone, będące największym płatnikiem do budżetu Agencji, mogą rozważyć opuszczenie jej struktur, jeżeli instytucja nie przestanie pełnić roli „organizacji aktywistycznej”. Głównym punktem krytyki stał się postulat dążenia do neutralności klimatycznej do 2050 roku. Wright uznał te założenia za matematycznie niemożliwe do zrealizowania bez drastycznego zubożenia społeczeństw. Jego zdaniem, bezpieczeństwo energetyczne musi opierać się na stabilnych źródłach, takich jak węgiel, ropa i gaz, a nie na ideologicznie motywowanej transformacji. W kuluarach szczytu sekretarz poruszył także kwestie geopolityczne, zapowiadając, że USA uniemożliwią Iranowi uzyskanie broni jądrowej. Międzynarodowa Agencja Energetyczna powstała w 1974 roku w odpowiedzi na kryzys naftowy, aby koordynować politykę energetyczną krajów uprzemysłowionych i zapewniać stabilność dostaw surowców.Wright nie szczędził również gorzkich słów pod adresem państw europejskich. Stwierdził, że trwający od 17 lat „kult klimatu” na Starym Kontynencie doprowadził do rekordowych cen energii i uzależnienia od dostaw z Rosji. Według niego, obecna strategia Unii Europejskiej skutkuje deindustrializacją i przenoszeniem miejsc pracy do Azji. Mimo ostrej retoryki, Wright określił Europę jako silnego sojusznika, choć wymagającego „szorstkiej miłości” ze strony Waszyngtonu. „Nie ma zera w 2050 roku. Nie można zubażać społeczeństw w imię dekarbonizacji.” — Chris Wright17 lat — trwa według USA szkodliwa polityka klimatyczna Europy Wypowiedzi te spotkały się z natychmiastową reakcją zwolenników transformacji energetycznej. Przedstawiciele wielu państw oraz liderzy organizacji międzynarodowych, w tym sekretarz generalny ONZ, opowiedzieli się za utrzymaniem kursu na odnawialne źródła energii. Konflikt ten uwypukla rosnącą przepaść ideologiczną między nową administracją USA a resztą świata w kwestii walki z globalnym ociepleniem. Podkreśla zagrożenie dla klimatu i krytykuje krótkowzroczność USA w rezygnacji z zielonej energii na rzecz paliw kopalnych. | Akcentuje troskę o gospodarkę, suwerenność energetyczną i walkę z ideologicznym narzucaniem nierealnych celów klimatycznych.

Mentioned People

  • Chris Wright — Sekretarz energii Stanów Zjednoczonych w administracji Donalda Trumpa, były dyrektor generalny firmy Liberty Energy.
  • Donald Trump — Prezydent Stanów Zjednoczonych, inicjator zmian w polityce zagranicznej i energetycznej USA.
  • António Guterres — Sekretarz generalny ONZ, broniący idei transformacji energetycznej i odnawialnych źródeł energii.

Sources: 19 articles from 14 sources