W ostatnich dniach w Hiszpanii doszło do serii tragicznych zdarzeń, w których życie straciło kilku pracowników wykonujących swoje obowiązki zawodowe. Najbardziej dramatyczny incydent miał miejsce w Gij3n, gdzie zasłabnięcie kierowcy miejskiej lawety doprowadziło do śmierci jego oraz przechodnia. Do śmiertelnych wypadków doszło również w regionach Aragonii i Katalonii, co wywołało falę protestów związkowych przeciwko niskim standardom bezpieczeństwa pracy.

Dwie ofiary w Gij3n

Kierowca miejskiej lawety doznał s2nkopy, co doprowadziło do śmierci pracownika oraz przypadkowego pieszego w centrum miasta.

Tragedia tuż przed emeryturą

W miejscowości Ballobar zginął robotnik budowlany, któremu pozostał tylko miesiąc do zakończenia aktywności zawodowej.

Wypadki w Aragonii i Katalonii

W ciągu 48 godzin zginęło łącznie pięciu pracowników w różnych regionach Hiszpanii, w tym operator na autostradzie A-23.

W piątek, 20 lutego 2026 roku, doszło do wstrząsającego wypadku w miejscowości Gij3n w Asturii. Kierowca miejskiej lawety, transportujący furgonetkę, doznał nagłego ataku serca lub omdlenia, co spowodowało utratę kontroli nad pojazdem. Rozpędzona maszyna potrąciła pieszego, po czym uderzyła w przeszkodę. W wyniku zdarzenia śmierć poniosły dwie osoby: 61-letni pracownik komunalny oraz przechodzeń. Burmistrz miasta ogłosił, że pojazd poruszał się bez jakiejkolwiek kontroli po zasłabnięciu operatora. Równocześnie w regionie Aragonii odnotowano dwa kolejne zgony. W piątek rano na autostradzie A-23, między miejscowościami Jaca i Sabi12nigo, zginął operator lawety drogowej, który został potrącony podczas wykonywania prac. Był to drugi śmiertelny wypadek w tym regionie w ciągu zaledwie jednej doby. Dzień wcześniej, w środę, w miejscowości Ballobar zginął robotnik budowlany, któremu do przejścia na emeryturę brakowało zaledwie miesiąca. Mężczyzna został uwięziony przez maszynę teleskopową o charakterze przemysłowym. Hiszpania od lat boryka się z wysokim wskaźnikiem wypadkowości w sektorach budowlanym i transportowym. Związki zawodowe, takie jak UGT i CCOO, regularnie organizują manifestacje po każdym wypadku śmiertelnym, domagając się od pracodawców surowszego przestrzegania przepisów BHP oraz częstszych kontroli Inspekcji Pracy.Kolejna tragedia wydarzyła się w Katalonii, w miejscowości Vallirana niedaleko Barcelony. 57-letni mężczyzna zginął na miejscu w hali przemysłowej po tym, jak spadła na niego ciężka paleta z towarem. Mossos d’Esquadra wszczęli dochodzenie, aby wyjaśnić, czy w zakładzie dochowano wszelkich procedur bezpieczeństwa. Wszystkie te zdarzenia wywołały debatę publiczną na temat warunków pracy osób w wieku przedemerytalnym.

Sources: 6 articles from 6 sources