Administracja prezydenta Joe Bidena zwołała w Waszyngtonie nową rundę negocjacji w przedłużającym się konflikcie o Saharę Zachodnią. W rozmowach, które mają rozpocząć się pod koniec lutego, wezmą udział przedstawiciele Maroka oraz Frontu Polisario, wspieranego przez Algierię. Amerykańskie mediacje mają na celu przełamanie wieloletniego impasu i znalezienie kompromisu, jednak oczekiwania stron pozostają rozbieżne.
Amerykańska inicjatywa dyplomatyczna
USA, działając jako mediator, organizują bezpośrednie rozmowy między Marokiem a Frontem Polisario w Waszyngtonie, aby ożywić proces pokojowy.
Propozycja częściowej autonomii
Polisario, pod naciskiem zmieniającej się sytuacji międzynarodowej, przedstawi własny plan rozwiązania konfliktu oparty na modelu częściowej autonomii regionu.
Kontekst zbliżających się wyborów
Negocjacje toczą się w cieniu nadchodzących wyborów prezydenckich w USA i obaw strony saharyjskiej przed polityką ewentualnej drugiej kadencji Donalda Trumpa.
Fundamentalne różnice stanowisk
Maroko forsuje plan szerokiej autonomii pod swoją suwerennością, podczas gdy Polisario domaga się prawa do samostanowienia i referendum niepodległościowego.
Administracja amerykańska podjęła się organizacji nowej rundy bezpośrednich negocjacji w przedłużającym się konflikcie o Saharę Zachodnią. Rozmowy, zaplanowane na koniec lutego w Waszyngtonie, zgromadzą przedstawicieli Królestwa Maroka oraz Frontu Polisario. Inicjatywa ma na celu przełamanie wieloletniego impasu dyplomatycznego i stanowi część wzmożonych wysiłków administracji Joe Bidena na rzecz stabilizacji regionu Afryki Północnej.
Sahara Zachodnia, dawna kolonia hiszpańska, od 1975 roku pozostaje terytorium spornym. Po wycofaniu się Hiszpanii, Maroko zajęło większą część tego obszaru, co zapoczątkowało konflikt z Frontem Polisario, wspieranym militarnie i politycznie przez Algierię. W 1991 roku pod auspicjami ONZ zawarto zawieszenie broni, a powołano Misję Narodów Zjednoczonych ds. Referendum w Saharze Zachodniej (MINURSO), której celem miało być zorganizowanie plebiscytu samostanowienia. Referendum nigdy nie doszło do skutku z powodu sporów o kryteria udziału w głosowaniu.Spotkanie w Waszyngtonie odbędzie się w szczególnym momencie politycznym, naznaczonym zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w Stanach Zjednoczonych. To właśnie potencjalny powrót Donalda Trumpa do Białego Domu, zdaniem analityków, wpływa na dynamikę negocjacji. Podczas swojej pierwszej kadencji Trump jednoznacznie poparł marokańską suwerenność nad spornym terytorium w zamian za normalizację stosunków między Marokiem a Izraelem. Ta decyzja, odwracająca dziesięciolecia amerykańskiej polityki neutralności, postawiła Front Polisario w trudnej sytuacji dyplomatycznej.
„Acorralado por el efecto Trump, el Polisario también quiere que se hable de „su plan” de semiautonomía.” (Akorowany efektem Trumpa, Front Polisario również chce, aby rozmawiano o jego planie częściowej autonomii.) — Źródło dyplomatyczneW odpowiedzi na tę zmianę paradygmatu, Polisario przygotowuje się do przedstawienia w Waszyngtonie własnego, nowego planu rozwiązania konfliktu. Projekt, określany jako plan „półautonomii” lub „szerokiej samorządności”, stanowiłby pewne odejście od dotychczasowego żądania natychmiastowego i pełnego referendum niepodległościowego. Jest to postrzegane jako taktyczny ruch mający na celu odzyskanie inicjatywy i zabezpieczenie pozycji przed ewentualnym ponownym zaostrzeniem stanowiska USA.
Perspektywy mediów: W lewicowych mediach hiszpańskich nacisk kładziony jest na prawo Sahrawijczyków do samostanowienia i krytykę amerykańskiego wsparcia dla Maroka jako naruszenie rezolucji ONZ. Konserwatywne i prozachodnie media podkreślają rolę USA jako stabilizatora oraz realpolitik, w tym strategiczne partnerstwo z Marokiem w zakresie bezpieczeństwa i walki z terroryzmem.Podstawowa rozbieżność stanowisk pozostaje jednak niezmieniona. Rząd w Rabacie forsuje swój plan autonomii z 2007 roku, który przyznaje regionowi szerokie uprawnienia samorządowe, ale pod ostateczną suwerennością marokańską. Polisario i Algier odrzucają ten model, uznając go za niewystarczający, i w dalszym ciągu domagają się prawa do samostanowienia, zagwarantowanego przez prawo międzynarodowe. Nowa runda rozmów ma na celu zbadanie, czy w obecnych okolicznościach możliwe jest choćby przejściowe zbliżenie tych stanowisk. Sukces amerykańskich mediacji będzie zależał od zdolności do wypracowania formuły, która choć częściowo usatysfakcjonuje obie strony i zapobiegnie eskalacji napięć w regionie Maghrebu.
Mentioned People
- Joe Biden — Prezydent Stanów Zjednoczonych, którego administracja organizuje rundę negocjacji.
- Donald Trump — Były prezydent USA i kandydat w wyborach 2026, którego polityka wobec Sahary Zachodniej wpłynęła na proces negocjacji.
Sources: 3 articles from 3 sources
- Sahara occidental: nouveau round de négociations à Washington sous l'égide des États-Unis (RFI)
- Acorralado por el efecto Trump, el Polisario también quiere que se hable de "su plan" de semiautonomía (El Confidencial)
- EE.UU. convoca una nueva ronda de conversaciones en Washington sobre el Sáhara Occidental (LaVanguardia)