W przededniu czwartej rocznicy wybuchu rosyjskiej inwazji ukraińskie miasta ponownie stanęły w ogniu na skutek uderzeń blisko 300 dronów oraz kilkudziesięciu rakiet. Jednocześnie Kijów nie ustępuje, a niespodziewane ataki ukraińskich bezzałogowców doprowadziły do sparaliżowania i całkowitego zamknięcia przestrzeni powietrznej nad głównymi moskiewskimi lotniskami komunikacyjnymi. Wobec nadciągającego zza wschodniej granicy zagrożenia interweniowały polskie myśliwce wojskowe.

Zmasowany atak na Kijów

Federacja Rosyjska wypuściła niemal trzysta bezzałogowych dronów i pięćdziesiąt niszczycielskich rakiet celując m.in. w Kijów i Odessę, co pogrzebało co najmniej kilka ofiar oraz wyrządziło szkody miejskie.

Paraliż powietrzny Moskwy

Systemy lotnicze pasażerskich rosyjskich portów przeżyły silne wygaszenie wskutek obawy przez inwazyjnymi dronami oddelegowanymi z ukraińskiego terytorium do destrukcji miejsc transportowych.

Rosyjski kontrakt broni do Iranu

Wywiad zachodni oświadczył formalną zawartość nowej dwustronnej umowy obronnej oscylującej pod wartością pięciuset milionów europejskiej gotówki celem posłania wyrzutni i zestawów rakiet typu Verba.

Stanowisko Wojska Polskiego

Incydenty terytorialne po obrzeżach zmusiły sztab generalny polskiej armii obronnej do niezwłocznego uruchomienia stałych interwencyjnych działań powietrznych, by zażegnać zagrożenie narodowe.

W przededniu czwartej rocznicy rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji terytorium Ukrainy stało się celem jednego z najpotężniejszych ataków powietrznych w tej fazie trwającego konfliktu. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami sztabu generalnego oraz doniesieniami udostępnionymi przez prezydenta Ukrainy, siły rosyjskie wykorzystały niemal 300 nowoczesnych bezzałogowców strącających i około 50 rakiet różnego typu. Ten zmasowany, gwałtowny ostrzał objął kluczowe regiony niepodległego państwa, w tym stolicę Kijów oraz miasta takie jak Odessa i Zaporoże, gdzie uderzenia pocisków poważnie uszkodziły obiekty cywilne. Z dostępnych danych wynika, że ataki pociągnęły za sobą od kilku do kilkunastu ofiar śmiertelnych (różne agencje podają od 3 do 5 zmarłych), a kilkanaście innych osób odniosło znaczne obrażenia. Bezpośrednie, eskalujące blisko granicy zagrożenie nocne wymusiło w trybie pilnym interwencję polskich dowództw wojskowych. W efekcie, myśliwce sojusznicze zostały niezwłocznie poderwane w powietrze celem osłony krajowej granicy. Od rozpoczęcia zbrojnej inwazji zimą 2022 roku siły agresora z chłodną regularnością przeprowadzają brutalne uderzenia rakietowe, które mają wzbudzić powszechny paraliż ludności bezpośrednio w przededniu symbolicznie wielkich w państwie dat. Rosyjskie środki napadu wykorzystane w niedzielnym ataku: Drony uderzeniowe: 300, Pociski balistyczne i rakietowe: 50 Co warte odnotowania, wojna o niebo przenosi się szybko znacznie głębiej nad obszar napastnika. Obecność ukraińskich dronów wywołała czasowe utrudnienia operacyjne dla moskiewskich ośrodków lotniczych, co doprowadziło do prewencyjnego wstrzymania ruchu pasażerskiego na czterech głównych lotniskach stolicy wczesnym niedzielnym porankiem. Po ustąpieniu zagrożenia i zestrzeleniu bezzałogowców przez obronę przeciwlotniczą, praca portów lotniczych została wznowiona. Tymczasem samoistnie we Lwowie odzywają się makabryczne echa zeszłotygodniowego ataku z udziałem zatuszowanych konwencjonalnie systemów uderzeniowych. W gęstym centrum miasta faktycznie zdetonowano zabójcze improwizowane ładunki wybuchowe. Ich niespodziewany wybuch doprowadził terytorialnie do śmierci dwudziestotrzyletniej funkcjonariuszki miejscowych organów ścigania. Do tego, według oficjalnych protokołów, aż dwadzieścia pięć osób publicznych doznało ogólnych obrażeń medycznych, przy czym te drastyczne statystyki uwzględniają obok przypadkowych świadków głównie mundurowych obecnych przy patrolu ratunkowym. Śledczym wojskowym udało się jednak schwytać w areszcie winną oskarżaną jednostkę koordynowaną za pośrednictwem szyfrowanych kanałów komunikatora Telegramu. 500 mln euro — to ostateczna wartość tajnego kontraktu zbrojeniowego z Moskwą Globalne napięcia militarne i dramatyzm podkopują systematycznie relacje dyplomatyczne w państwach Bliskiego Wschodu, do których napływają kolejne transporty śmierci. Jak potwierdziły dogłębnie europejskie resorty analityczne, uformowano dwustronny kontrakt bojowy pod kierownictwem Kremla oraz reżimu w Iranie wyceniony na zawrotną pulę pół miliarda euro. Jego trzonem ma być przekazanie dla wschodnich mocarstw solidnej partii systemów wyrzutniowych Verba o szacowanej ilości równych 500 sztuk oraz wspierającego go balistycznie uzbrojenia wycenianego na ponad dwa i pół tysiąca niezależnych pocisków rakietowych. Wyrażana przez ekspertów natychmiastowa obawa narastającej na taką siłę i powagę państwa zbrodniczej proliferacji powoduje dławiące oburzenie wolnego świata w walce przeciw opresji agresorów zagrażających europejskim ideałom swobody. Bez oporów po kolejnych nocach tragedii odnosi się do tego głośno prezydent atakowanego kraju apelując z pasją wprost po uderzeniach armii obcej. „„Nelle ultime ore colpiti da 300 droni e 50 missili, un morto”” (W ciągu ostatnich godzin zaatakowano nas 300 dronami i 50 pociskami, zabijając cywila.) — Wołodymyr Zełenski

Perspektywy mediów: Tytuły zachodnioeuropejskie kładą silny nacisk na heroiczne wstrzymanie armii Putina we wszystkich aspektach przez ukraińskich obywateli broniących niepodległości. Polskie portale zwracają bardziej wyraźną uwagę na zagrożenie powietrzne u granic terytorium Rzeczpospolitej uwarunkowane natychmiastowym stacjonowaniem wojsk i obroną narodową.

Mentioned People

  • Wołodymyr Zełenski — Prezydent atakowanej w wojnie Ukrainy, komunikujący obywatelom bieżące postępy oraz raporty z odpartych zmasowanych nalotów minionej dobie za pośrednictwem prasy.

Sources: 95 articles from 53 sources