Generalny remont kluczowej linii kolejowej łączącej Hamburg z Berlinem nie zostanie ukończony zgodnie z harmonogramem. Deutsche Bahn poinformowała, że planowane na 1 maja ponowne otwarcie trasy jest obecnie niemożliwe z powodu ekstremalnych warunków atmosferycznych. Długotrwały mróz i obfite opady śniegu uniemożliwiły prowadzenie prac ziemnych, co wywołało falę krytyki ze strony polityków regionalnych oraz pasażerów zmuszonych do korzystania z uciążliwych objazdów.

Niedotrzymany termin otwarcia

Planowane na 1 maja 2026 roku otwarcie trasy po dziewięciu miesiącach remontu zostało odwołane na czas nieokreślony.

Atak zimy paraliżuje prace

Sześć tygodni ciągłego mrozu oraz śnieżyce uniemożliwiły montaż systemów sterowania i prac ziemnych wzdłuż 280-kilometrowej trasy.

Fala krytyki politycznej

Ministrowie transportu Brandenburgii i Meklemburgii oskarżają Deutsche Bahn o zbyt ryzykowne planowanie harmonogramów inwestycyjnych.

Nowy harmonogram w marcu

Zarząd DB InfraGO zapowiedział, że konkretną datę zakończenia modernizacji poznamy dopiero 13 marca po analizie szkód.

Zaplanowana z dużym rozmachem modernizacja linii kolejowej między Hamburgiem a Berlinem napotkała poważne przeszkody natury meteorologicznej. Deutsche Bahn oficjalnie potwierdziła, że nie uda się dotrzymać pierwotnego terminu zakończenia prac wyznaczonego na 30 kwietnia 2026 roku. Główną przyczyną opóźnień jest trwająca od sześciu tygodni fala mrozów, która skuła ziemię, uniemożliwiając prowadzenie kluczowych prac przy infrastrukturze kablowej i sygnalizacyjnej. Gerd-Dietrich Bolte, członek zarządu spółki DB InfraGO, przyznał, że mimo intensywnych starań, walka z naturą okazała się nierówna. Obecnie trasa o długości 280 kilometrów pozostaje wyłączona z ruchu, co wymusza na pasażerach korzystanie z komunikacji zastępczej lub wielogodzinnych objazdów przez Stendal. Linia kolejowa łącząca Hamburg z Berlinem to najbardziej obciążona trasa dalekobieżna w Niemczech, którą przed remontem codziennie przemierzało około 30 tysięcy pasażerów. Pierwsze plany jej gruntownej modernizacji powstały w odpowiedzi na rosnącą awaryjność przestarzałych systemów sterowania ruchem.Opóźnienie inwestycji wywołało natychmiastową i ostrą reakcję polityczną. Wolfgang Blank, minister transportu Meklemburgii-Pomorza Przedniego, określił sytuację jako całkowicie nieakceptowalną, wskazując na ogromne utrudnienia dla osób codziennie dojeżdżających do pracy. Podobnego zdania jest minister transportu Brandenburgii, Detlef Tabbert, który ironicznie zauważył, że zima w tej części Europy nie jest zjawiskiem niespodziewanym i powinna zostać uwzględniona w harmonogramie ryzykownych prac. Eksperci branżowi zwracają uwagę, że Deutsche Bahn zbyt optymistycznie zaplanowała okno pogodowe dla tak skomplikowanego przedsięwzięcia. Nowy, zaktualizowany harmonogram prac ma zostać przedstawiony dopiero 13 marca, co pozostawia podróżnych w niepewności co do rzeczywistego czasu trwania utrudnień. „Mamy zimę każdego roku. Twierdzenie, że mróz jest zaskoczeniem przy tak dużej inwestycji, godzi w zaufanie do planistów kolei.” — Detlef TabbertDla pasażerów oznacza to przedłużenie okresu, w którym podróż między dwoma największymi miastami Niemiec trwa blisko trzy godziny zamiast standardowych 100 minut. Spółka DB zapewnia, że autobusowa komunikacja zastępcza będzie funkcjonować tak długo, jak będzie to konieczne, jednak komfort podróży pozostaje drastycznie obniżony. Sytuacja ta staje się kolejnym argumentem w debacie nad kondycją niemieckiej infrastruktury kolejowej, która od lat cierpi na niedoinwestowanie i problemy z terminowością realizacji kluczowych projektów.280 km — liczy modernizowany odcinek magistrali Berlin–HamburgCzas podróży Berlin-Hamburg w minutach: 2025-07-01: 100, 2025-08-15: 180, 2026-02-16: 180, 2026-05-01: 180Media o profilu liberalnym kładą większy nacisk na obiektywne trudności klimatyczne i konieczność solidnego wykonania prac dla bezpieczeństwa pasażerów. | Konserwatywne redakcje ostro punktują nieudolność zarządu Deutsche Bahn, wytykając błędy w planowaniu i brak szacunku dla czasu obywateli.

Mentioned People

  • Wolfgang Blank — Minister transportu Meklemburgii-Pomorza Przedniego, krytykujący opóźnienia na kolei.
  • Detlef Tabbert — Minister transportu Brandenburgii, oburzany faktem nieuwzględnienia zimy w planach DB.
  • Gerd-Dietrich Bolte — Członek zarządu DB InfraGO odpowiedzialny za infrastrukturę i rewitalizację linii.

Sources: 18 articles from 7 sources