Dziewiętnastoletni Nasrallah Abu Siyam, posiadający obywatelstwo amerykańskie, zmarł w wyniku ran postrzałowych odniesionych podczas ataku izraelskich osadników na palestyńską wieś Mukhmas. Do tragicznego zdarzenia doszło w środę wieczorem na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu. Śmierć nastolatka wywołała stanowczą reakcję dyplomacji Stanów Zjednoczonych oraz ostrzeżenia ze strony Organizacji Narodów Zjednoczonych przed narastającą przemocą i ewentualnymi czystkami etnicznymi w regionie.

Śmierć obywatela USA

Dziewiętnastoletni Nasrallah Abu Siyam został śmiertelnie postrzelony przez izraelskich osadników podczas ataku na wieś Mukhmas.

Dyplomatyczne potępienie

Ambasada Stanów Zjednoczonych zareagowała stanowczo, uznając bezpieczeństwo swoich obywateli za absolutny priorytet polityki zagranicznej.

Oskarżenia o bierność wojska

Świadkowie twierdzą, że siły izraelskie przybyły na miejsce, lecz nie powstrzymały agresji, podczas gdy Idf zaprzecza udziałowi w strzelaninie.

Tragiczne zajścia we wsi Mukhmas, położonej na wschód od Ramallah, doprowadziły do śmierci 19-letniego Nasrallaha Mohammeda Jamala Abu Siama. Według relacji świadków oraz informacji Palestyńskiego Ministerstwa Zdrowia, grupa izraelskich osadników wtargnęła do miejscowości w środowe popołudnie, atakując lokalnego rolnika. Interwencja mieszkańców wsi wywołała eskalację przemocy, w trakcie której osadnicy otworzyli ogień w stronę tłumu. Nastolatek został postrzelony i mimo udzielonej pomocy medycznej zmarł z powodu odniesionych obrażeń. Jest to pierwsza ofiara śmiertelna wśród Palestyńczyków spowodowana ogniem osadników od początku bieżącego roku. Śmierć Abu Siama, który był obywatelem Stanów Zjednoczonych, spowodowała natychmiastową reakcję ambasady USA. Urzędnicy potępili przemoc, podkreślając, że bezpieczeństwo obywateli amerykańskich za granicą stanowi najwyższy priorytet Departamentu Stanu. Z kolei przedstawiciele Sił Obronnych Izraela (Idf) zdystansowali się od zdarzenia, oświadczając, że ich żołnierze nie oddali strzałów w tym rejonie. Świadkowie twierdzą jednak, że wojsko przybyło na miejsce po rozpoczęciu ataku, a obecność sił izraelskich miała wspierać agresywne działania osadników. Sytuacja ta wpisuje się w szerszy kontekst dramatycznego wzrostu napięcia na terytoriach okupowanych. Konflikt o ziemię na Zachodnim Brzegu trwa od 1967 roku, a liczba izraelskich osadników na tych terenach wzrosła do ponad 500 tysięcy, co według ONZ stanowi główną przeszkodę dla rozwiązania dwupaństwowego. Organizacje międzynarodowe, w tym ONZ, wyrażają głębokie zaniepokojenie eskalacją brutalności. Pojawiają się głosy ostrzegające przed ryzykiem systematycznego wypierania ludności palestyńskiej z obszarów wiejskich drogą przemocy fizycznej. Lokalne społeczności palestyńskie coraz częściej donoszą o zorganizowanych napadach na ich mienie i inwentarz, które nierzadko kończą się tragicznie. Brutalne ataki w rejonie Ramallah są monitorowane przez organizacje broniące praw człowieka, które apelują o ukaranie sprawców i powstrzymanie bezkarności grup osadniczych. „Departament Stanu USA nie ma wyższego priorytetu niż bezpieczeństwo obywateli amerykańskich za granicą.” — Przedstawiciel ambasady USA 19 lat — miał zastrzelony Nasrallah Abu Siyam Przebieg incydentu w Mukhmas: 18 lutego, 16:00 — Atak na rolnika; 18 lutego, 18:00 — Eskalacja i strzały; 18 lutego, 23:00 — Stwierdzenie zgonu; 19 lutego, 10:00 — Reakcja USA

Media podkreślają cierpienie cywilów pod okupacją i systemową agresję osadników wspieraną milczeniem armii. | Relacje skupiają się na starciach obu stron i braku jasnych dowodów na to, kto oddał śmiertelny strzał przed przybyciem IDF.

Mentioned People

  • Nasrallah Mohammed Jamal Abu Siyam — Dziewiętnastoletni obywatel amerykańsko-palestyński, który zginął w wyniku ataku osadników.
  • Mohammad Abu Siyam — Ojciec zabitego nastolatka, przyjmujący kondolencje podczas pogrzebu.

Sources: 6 articles from 5 sources