W przededniu czwartej rocznicy wybuchu pełnoskalowej wojny siły rosyjskie przeprowadziły jeden z największych ataków powietrznych na obiekty w Ukrainie, używając kilkuset dronów i dziesiątek pocisków rakietowych. Zbombardowano m.in. Kijów, Odessę i Zaporoże, powodując liczne ofiary wśród ludności cywilnej. W odpowiedzi ukraińskie bezzałogowce podjęły próbę ataku uderzając w terytorium Rosji, co wywołało wstrzymanie lotów nad Moskwą oraz pożary naftowych obiektów w Tatarstanie. Polskie myśliwce weszły w stan podwyższonej gotowości.

Ogromna skala rosyjskiego natarcia

Prezydent Ukrainy zakomunikował o użyciu przez Rosjan obezwładniających fali blisko trzystu wielozadaniowych bezzałogowców oraz ponad pięćdziesięciu rakiet wymierzonych w miejską zabudowę.

Śmiertelne żniwo wśród cywilów

Bombardowania dzielnic położonych między innymi w Kijowie i obwodzie sumskim zabiły co najmniej pięć niewinnych ofiar z gęsto zaludnionych osiedli mieszkaniowych.

Sparaliżowane rosyjskie lotnictwo

Bojowe działania operacyjne podjęte przez wojska Kijowa na tyłach wroga skutecznie zamknęły przestrzeń nieba wokół całej metropolii moskiewskiej i uszkodziły naftowe centrum zasilania.

Stanowcza reakcja polskiego wojska

W obliczu zagrożenia wojskowego zbliżającego się sukcesywnie do lwowskich rogatek stacjonarne formacje polskich pilotów wojskowych przeszły w tryb powszechnej gotowości patrolowej.

W przededniu czwartej rocznicy rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji, Federacja Rosyjska przypuściła na terytorium Ukrainy zmasowany atak z powietrza, który zaszokował swoją bezwzględnością. Z dostępnych danych zebranych w czwartkowy poranek wynika, że siły zbrojne napastnika użyły arsenału o potężnej sile niszczącej. Ukraińska obrona przeciwlotnicza musiała zmierzyć się z niezwykle silną falą operacyjną, której obiektem padła nie tylko infrastruktura o znaczeniu strategicznym, ale przede wszystkim gęsto zabudowane osiedla. 300 dronów — stanowiło trzon nocnej fali uderzeniowej Celami nocnych i porannych bombardowań były kluczowe metropolie. Uderzenia mocno zrujnowały wielopiętrowe budynki w samym Kijowie, wywołując groźne pożary. Niepokojące informacje docierały także z innych terytoriów, głównie z Odessy, Zaporoża oraz obwodu sumskiego. Według wstępnych doniesień służb ratunkowych, zmasowany atak spowodował śmierć co najmniej jednej osoby w obwodzie kijowskim, a kilkanaście innych osób w całym kraju odniosło obrażenia wymagające hospitalizacji. Ratownicy alarmują, że przeszukiwanie rumowisk potrwa długie godziny. W trosce o absolutne bezpieczeństwo własnych granic państwowych polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych nakazało pilne poderwanie myśliwców patrolowych. Wojskowi bezzwłocznie podnieśli gotowość bojową do maksimum, a na radarach bacznie obserwowano ruchy rakiet nieopodal ojczystej przestrzeni powietrznej. Od 24 lutego 2022 roku zmasowane naloty wymierzone w ludność stają się flagowym elementem rosyjskiej machiny wojskowej u progu każdej zimy oraz z okazji kluczowych dat o znaczeniu symbolicznym. Moskwa regularnie łamie prawo międzynarodowe, dążąc tą ponurą strategią do ugaszenia oporu społecznego oraz doprowadzenia do energetycznej apokalipsy u swojego zachodniego sąsiada.Równocześnie Siły Zbrojne Ukrainy kontynuowały zaawansowaną ofensywę uderzającą precyzyjnie w bazowe punkty na ziemi przeciwnika. Zmasowane działania odwetowe skonstruowano w oparciu o tak zwaną strategię uderzeń asymetrycznych. Wykorzystując udoskonalone modele bezzałogowców bojowych, ukraiński wywiad trafnie wyselekcjonował rentowne segmenty rosyjskiego przemysłu wydobywczego. Atak dronów wywołał pożar w strategicznej przepompowni ropy Kaleykino w Tatarstanie, będącej kluczowym węzłem rurociągu Drużba. Choć ogień był widoczny z wielu kilometrów, skala uszkodzeń infrastruktury przesyłowej jest wciąż przedmiotem weryfikacji przez niezależnych ekspertów. Ogień na tego typu inwestycjach odcina kluczowe fundusze Kremla pochodzące z nieprzerwanego handlu surowcami energetycznymi na szczeblu globalnym. „Nelle ultime ore colpiti da 300 droni e 50 missili.” (Zostaliśmy zaatakowani za pomocą 300 dronów i 50 rakiet w ciągu ostatnich godzin.) — Wołodymyr Zełenski Przesuwanie linii płomieni coraz głębiej do wnętrza mocarstwa owocuje dramatycznym paraliżem na terytorium najeźdźców. Przeloty wrogich dronów zaobserwowane nad ścisłym okręgiem stolicy zmusiły federalną administrację lotniczą do radykalnych restrykcji. Rozległa strefa podniebna została gwałtownie zamknięta, uniemożliwiając obsługę lotów przez renomowane huby pasażerskie funkcjonujące na obrzeżach Moskwy. Rosyjski arsenał użyty podczas nocy na ukraińskie obiekty: Drony uderzeniowe: 300, Pociski rakietowe i balistyczne: 50Skala wzajemnej wymiany ciosów uwypukliła decydentom Zachodu palącą złożoność tej wyniszczającej wojny. Dramat mieszkańców ukraińskich metropolii stanowi dotkliwy dowód braku parasola ochronnego formowanego na bazie tarczy antyrakietowej systemu Patriot oraz dostaw kolejnych samolotów myśliwskich z platform zachodnich. Mimo to determinacja osamotnionych obrońców rodzi podziw w wojskowych analizach wywiadowczych sojuszu pólnocnoatlantyckiego. Przez twardą odpowiedź w centralnej Rosji wojska ukraińskie dobitnie pokazały, że są sprawnym i wymagającym podmiotem militarnym, który nie pozwala spychać się o krok w tył w tej dyplomatycznej asymetrii wojennej. Przyszłe noce mogą jednak zwiastować dodatkową dynamikę eskalacji działań.

Perspektywy mediów: Akcentowanie dramatu ludności cywilnej w Ukrainie oraz apelowanie o silniejsze pakiety pomocowe państw zachodnich ze wskaźnikiem na winę polityczną Władimira Putina. Skupienie się na wysokim i rzekomym wpływie eskalacji na sąsiadów Ukrainy, konieczności wzmacniania narodowych sił obronnych oraz unikaniu bezpośredniego uwikłania się w działania wojenne.

Mentioned People

  • Wołodymyr Zełenski — Prezydent wydający raport operacyjny na temat zatrważających rozmiarów zmasowanego ataku rosyjskich dronów wojskowych i pocisków na osiedla miast ukraińskich.

Sources: 52 articles from 16 sources