Amerykańska armia opracowuje scenariusze rozległej kampanii zbrojnej przeciwko Iranowi, która może potrwać wiele tygodni. Według doniesień agencji Reuters, ewentualne uderzenia miałyby objąć nie tylko infrastrukturę nuklearną, lecz także obiekty państwowe i bezpieczeństwa. Prezydent Donald Trump otwarcie zasugerował, że zmiana reżimu w Teheranie byłaby optymalnym rozwiązaniem, jednocześnie wysyłając w region drugi lotniskowiec, co znacząco zaostrza trwający od dekad konflikt.

Plany wielotygodniowej operacji

Amerykańskie dowództwo opracowało scenariusze kampanii przeciwko Iranowi, które zakładają uderzenia w cele państwowe i struktury bezpieczeństwa.

Wzmocnienie sił morskich

Prezydent Donald Trump potwierdził wysłanie drugiej grupy lotniskowca na Bliski Wschód jako element strategii odstraszania.

Nasilenie retoryki o zmianie władzy

Biały Dom otwarcie sugeruje, że zmiana reżimu w Teheranie jest pożądanym wynikiem obecnego napięcia dyplomatycznego.

Szczyt w Genewie

W najbliższy wtorek planowane są kluczowe rozmowy z udziałem Jareda Kushnera, które mają być ostatnią próbą deeskalacji.

Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwałtownie eskaluje po doniesieniach o zaawansowanych przygotowaniach Pentagonu do szeroko zakrojonej operacji militarnej. Jak wynika z informacji przekazanych przez wysokich rangą urzędników amerykańskich, armia Stanów Zjednoczonych jest gotowa na prowadzenie działań zbrojnych przeciwko Iranowi przez wiele tygodni. Scenariusze te wykraczają poza tradycyjne cele, takie jak instalacje nuklearne, uwzględniając uderzenia w kluczowe obiekty administracji państwowej oraz bazy służb bezpieczeństwa. Pentagon działa w oczekiwaniu na ewentualny rozkaz prezydenta, co świadczy o skrajnym napięciu w relacjach dwustronnych. Prezydent Donald Trump, przebywając na pokładzie Air Force One, stwierdził jednoznacznie, że zmiana władzy w Teheranie byłaby „najlepszą rzeczą, jaka mogłaby się wydarzyć”. Choć Biały Dom oficjalnie podkreśla chęć wynegocjowania nowego porozumienia dotyczącego programu nuklearnego i balistycznego, retoryka Waszyngtonu uległa zaostrzeniu. Prezydent zasugerował, że w negocjacjach niezbędne jest wzbudzenie strachu u przeciwnika, aby skłonić go do ustępstw. Potwierdzeniem tych słów jest decyzja o wysłaniu w rejon Zatoki Perskiej drugiej grupy uderzeniowej lotniskowca, co ma stanowić jasny sygnał odstraszający. Relacje amerykańsko-irańskie pozostają wrogie od czasu rewolucji islamskiej w 1979 roku i zajęcia ambasady USA w Teheranie. Od tego czasu oba kraje nie utrzymują oficjalnych stosunków dyplomatycznych, komunikując się głównie przez pośredników, takich jak Szwajcaria. Mimo narastającej groźby konfliktu, tli się nadzieja na dyplomatyczne wyjście z impasu. W najbliższy wtorek w Genewie mają odbyć się dwustronne rozmowy z udziałem kluczowych wysłanników, takich jak Jared Kushner oraz Steve Witkoff. Eksperci ostrzegają jednak, że jakakolwiek interwencja zbrojna wiązałaby się z ogromnym ryzykiem odwetu ze strony Iranu, co mogłoby zdestabilizować cały region i doprowadzić do niekontrolowanej wojny. Diaspora irańska na całym świecie organizuje tymczasem manifestacje, domagając się od społeczności międzynarodowej stanowczych kroków po krwawym stłumieniu antyrządowych protestów przez reżim w Teheranie końcem ubiegłego miesiąca. „Zmiana reżimu w Iranie byłaby najlepszą rzeczą, jaka mogłaby się wydarzyć. Oni dużo mówią, lecz nie podejmują działań.” — Donald Trump Najbliższe wydarzenia dyplomatyczne: 17 lutego 2026 — Rozmowy delegacji USA i Iranu w Genewie; 17 lutego 2026 — Szczyt w sprawie Ukrainy w Genewie; 20 lutego 2026 — Przybycie drugiego lotniskowca w rejon konfliktu lotniskowce USA będa operować w regionie

Media liberalne akcentują ryzyko humanitarne i destabilizację regionu, krytykując administrację za brak spójnej strategii wyjścia z konfliktu. | Media konserwatywne popierają politykę maksymalnej presji, argumentując, że tylko pokaz siły może zmusić Teheran do porzucenia zbrojeń.

Mentioned People

  • Donald Trump — Prezydent USA, który potwierdził przygotowania do operacji i opowiedział się za zmianą władzy w Iranie.
  • Jared Kushner — Wysłannik USA wyznaczony do udziału w negocjacjach dyplomatycznych w Genewie.
  • Benjamin Netanjahu — Premier Izraela, który gościł w Białym Domu, nalegając na twardą linię wobec Teheranu.
  • Steve Witkoff — Amerykański biznesmen i wysłannik zaangażowany w proces negocjacyjny z Iranem.

Sources: 41 articles from 33 sources