Poniedziałkowa sesja na rynkach azjatyckich upłynęła pod znakiem ograniczonej płynności oraz rozczarowujących danych makroekonomicznych z Japonii. Podczas gdy giełdy w Chinach i Korei Południowej pozostają zamknięte z powodu obchodów Nowego Roku Księżycowego, inwestorzy w Tokio zareagowali na niski wzrost PKB w czwartym kwartale. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na niski wolumen obrotów jest przerwa świąteczna w Stanach Zjednoczonych.

Rozczarowujący wzrost PKB Japonii

Gospodarka urosła zaledwie o 0,2% w ujęciu rocznym wobec prognozowanych 1,1%, co osłabiło notowania indeksu Nikkei w Tokio.

Przerwa świąteczna w Azji i USA

Giełdy w Chinach, Korei Południowej i Wietnamie są zamknięte. Dziś nie pracuje również Wall Street z powodu Dnia Prezydenta.

Stabilizacja inflacji w USA

Pozytywne dane CPI ze Stanów Zjednoczonych wspierają nadzieje na obniżki stóp procentowych przez Fed w 2026 roku.

Początek nowego tygodnia na globalnych rynkach finansowych charakteryzuje się wyraźnym wyciszeniem, co wynika z nałożenia się kilku świąt państwowych w kluczowych gospodarkach świata. Najważniejszym wydarzeniem sesji była publikacja danych dotyczących produktu krajowego brutto w Japonii. Gospodarka Kraju Kwitnącej Wiśni wzrosła w czwartym kwartale 2025 roku jedynie o 0,2% w ujęciu zannualizowanym, co okazało się wynikiem znacznie poniżej oczekiwań analityków, którzy prognozowali wzrost na poziomie 1,1%. Słaba kondycja japońskiej konsumpcji i inwestycji wpłynęła negatywnie na indeks Nikkei 225, który zakończył dzień spadkiem o 0,2%. Japonia przez dekady zmagała się z deflacją i stagnacją gospodarczą, co doprowadziło do wprowadzenia przez Bank Japonii unikalnej na skalę światową polityki ujemnych stóp procentowych, mającej na celu pobudzenie wzrostu.Sytuację na rynkach komplikuje fakt, że obchody Nowego Roku Księżycowego wyłączyły z handlu parkiety w Chinach kontynentalnych na cały tydzień, a w Korei Południowej do środy włącznie. Zamknięta pozostaje również giełda w Wietnamie i na Tajwanie. Inwestorzy z uwagą śledzą doniesienia o wejściu w rok „Onistego Konia”, co w azjatyckiej tradycji zwiastuje dużą zmienność. Tymczasem w Stanach Zjednoczonych obchodzony jest Dzień Prezydenta (Washington's Birthday), co tradycyjnie oznacza brak sesji na Wall Street i przekłada się na mniejszą aktywność inwestorów w Europie oraz pozostałych centrach finansowych. 0.2% — wyniósł zannualizowany wzrost PKB Japonii Eksperci wskazują, że mimo słabych danych z Azji, nastroje na rynkach zachodnich pozostają relatywnie stabilne dzięki wcześniejszym sygnałom z USA dotyczącym inflacji CPI. Inwestorzy liczą, że stabilizująca się dynamika cen pozwoli Rezerwie Federalnej na rozpoczęcie cyklu obniżek stóp procentowych jeszcze w tym roku. Ponadto w Europie uwagę przykuwają poziomy zapasów w magazynach gazu, co ma kluczowe znaczenie dla stabilności cen energii w końcówce sezonu grzewczego. Brak impulsu z Wall Street sprawia jednak, że poniedziałkowy handel przypomina raczej dryfowanie niż precyzyjny ruch trendowy. Zmiany indeksów giełdowych 16 lutego: Nikkei 225: -0.2, Szanghaj (SSE): -1.2, Shenzhen: -1.0, Hang Seng: 0.5 Media liberalne podkreślają szansę na obniżki stóp procentowych w USA jako główny motor przyszłych wzrostów na rynkach. | Prasa konserwatywna dystansuje się od optymizmu, wskazując na strukturalne problemy gospodarki Japonii i ryzyko globalnego spowolnienia.

Mentioned People

  • Wayne Cole — Analityk agencji Reuters komentujący sytuację na rynkach azjatyckich i globalnych.

Sources: 12 articles from 7 sources