Rodzinny holding prezydenta Donalda Trumpa złożył wnioski o rejestrację znaków towarowych obejmujących nazwę urzędującego prezydenta w kontekście portów lotniczych. Działania te zbiegają się w czasie z inicjatywą władz Florydy, które planują przemianować Międzynarodowy Port Lotniczy Palm Beach na cześć miliardera. Eksperci podnoszą kwestie potencjalnego konfliktu interesów oraz czerpania korzyści majątkowych z pełnionego urzędu poprzez opłaty licencyjne za używanie nazwiska.

Ochrona znaku towarowego

Trump Organization ubiega się o wyłączne prawa do nazwiska Donald Trump w branży lotniczej, w tym dla autobusów i wyposażenia lotniczego.

Plany na Florydzie

Władze hrabstwa Palm Beach rozważają zmianę nazwy lotniska w lutym 2026 roku, co ma wyróżnić region na turystycznej mapie świata.

Kontrowersje etyczne

Prawnicy i opozycja wytykają prezydentowi możliwość zarobkowania na inwestycjach publicznych poprzez przyszłe opłaty licencyjne od miast i stanów.

Administracja prezydencka oraz Trump Organization podjęły kroki prawne mające na celu zabezpieczenie praw do komercyjnego wykorzystania nazwiska Donalda Trumpa w nazwach portów lotniczych. Złożone wnioski o znaki towarowe obejmują nie tylko same nazwy lotnisk, ale także powiązane usługi, takie jak transport wahadłowy czy specjalistyczne kombinezony lotnicze. Największe emocje wzbudza planowana zmiana nazwy lotniska w Palm Beach na Florydzie, położonego w bliskim sąsiedztwie rezydencji Mar-a-Lago. Przedstawiciele rodzinnego biznesu Trumpa deklarują, że w tym konkretnym przypadku nie zamierzają pobierać opłat za użytkowanie marki, jednak w przypadku innych obiektów sytuacja finansowa pozostaje niejasna. W historii Stanów Zjednoczonych tradycją jest nadawanie imion byłych prezydentów ważnym węzłom komunikacyjnym, jak w przypadku portów lotniczych im. Johna F. Kennedy'ego w Nowym Jorku czy Ronalda Reagana w Waszyngtonie. Zazwyczaj odbywa się to jednak po zakończeniu kadencji lub po śmierci polityka. Krytycy prezydenta wskazują na bezprecedensowy charakter tych działań, argumentując, że urzędująca głowa państwa nie powinna zarabiać na budowaniu własnego kultu jednostki poprzez infrastrukturę publiczną. Do sporu dołączyły organizacje monitorujące etykę w życiu publicznym, przypominając o wcześniejszych kontrowersjach, takich jak umieszczenie wizerunku prezydenta na kartach wstępu do parków narodowych z okazji 250-lecia USA. Z kolei zwolennicy pomysłu na Florydzie argumentują, że Donald Trump uczynił region Palm Beach jednym z najbardziej prestiżowych miejsc na świecie, co w pełni uzasadnia uhonorowanie go poprzez zmianę nazwy lokalnego aerodromu. „Rodzina dąży do ochrony integralności marki i zapewnienia, że nazwisko prezydenta będzie używane w sposób godny i zgodny z najwyższymi standardami.” — Rzecznik Trump Organization Kalendarium działań wokół nazw lotnisk: 17 lutego 2026 — Rejestracja znaków; 18 lutego, 04:32 — Ruch władz Florydy; 18 lutego, 22:03 — Analiza NYT Liberalne media podkreślają konflikt interesów i naruszanie norm etycznych przez prezydenta czerpiącego zyski z nazwiska. | Konserwatywne źródła skupiają się na promowaniu lokalnych inicjatyw na Florydzie i prawie rodziny do ochrony marki.

Mentioned People

  • Donald Trump — Prezydent USA, którego firma ubiega się o prawa do nazwiska w nazwach lotnisk.

Sources: 7 articles from 5 sources