Sportowy Trybunał Arbitrażowy w Lozannie oddalił apelację ukraińskiego skeletonisty Władysława Heraskewycza. Zawodnik został wykluczony z igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo po tym, jak odmówił startu w kasku upamiętniającym sportowców poległych w wojnie z Rosją. Trybunał uznał, że choć wolność słowa jest chroniona, to areny zmagań sportowych muszą pozostać wolne od manifestacji politycznych zgodnie z wytycznymi Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.

Odrzucenie apelacji przez CAS

Trybunał Arbitrażowy podtrzymał zakaz startu dla Heraskewycza, uznając pierwszeństwo zasady neutralności aren sportowych nad osobistą formą upamiętnienia ofiar wojny.

Symboliczny kask przyczyną sporu

Zawodnik odmówił zmiany sprzętu, na którym widniały podobizny 24 poległych sportowców, co według MKOl stanowiło niedozwoloną manifestację polityczną.

Solidarność finansowa Ukrainy

Ukraińskie przedsiębiorstwa zadeklarowały przekazanie zawodnikowi 3,5 mln hrywien w ramach uznania dla jego bezkompromisowej postawy i patriotycznego gestu.

Sprawa Władysława Heraskewycza stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów zimowych igrzysk olimpijskich. Ukraiński skeletonista zdecydował się na wymowny gest, umieszczając na swoim kasku wizerunki 24 ukraińskich sportowców, którzy zginęli w wyniku rosyjskiej inwazji. Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) oraz Międzynarodowa Federacja Bobslei i Skeletonu (IBSF) uznały to za naruszenie Karty Olimpijskiej, która zakazuje jakichkolwiek manifestacji o charakterze politycznym, religijnym lub rasowym na obiektach sportowych. Po ośmiogodzinnym posiedzeniu doradczy wydział CAS wydał werdykt negatywny dla zawodnika. Sekretarz generalny trybunału, Matthieu Reeb, podkreślił w oświadczeniu, że zasada neutralności aren sportowych jest „święta”. Heraskewycz, mimo propozycji zmiany kasku na neutralny, odmówił pójścia na kompromis, co skutkowało jego definitywnym wykluczeniem z zawodów. Sędziowie zaznaczyli, że w pełni sympatyzują z intencją upamiętnienia ofiar, jednak są związani literą obowiązujących przepisów. Decyzja zapadła na zaledwie kilkadziesiąt minut przed rozpoczęciem oficjalnych ślizgów, co uniemożliwiło sportowcowi jakąkolwiek dalszą ścieżkę walki o start. Zasada neutralności politycznej igrzysk, zawarta w regule 50. Karty Olimpijskiej, wielokrotnie budziła kontrowersje, m.in. podczas igrzysk w Meksyku w 1968 roku, gdy amerykańscy lekkoatleci wykonali gest Black Power, co zakończyło się ich natychmiastowym wydaleniem z wioski olimpijskiej.Reakcja na Ukrainie była natychmiastowa i pełna wsparcia dla zawodnika. Firmy z jego ojczyzny zadeklarowały pomoc finansową, która ma zrekompensować utracone szanse medalowe. Łączna suma wsparcia ma wynieść blisko 3,5 miliona hrywien. Sam Heraskewycz w emocjonalnych słowach przyznał, że jego olimpijskie marzenie zostało mu odebrane, jednak nie żałuje swojej decyzji, uznając upamiętnienie kolegów za ważniejsze od sportowej rywalizacji. „Wolność słowa jest gwarantowana na igrzyskach olimpijskich, ale nie na arenach sportowych, co jest świętą zasadą.” — Matthieu ReebWsparcie finansowe dla Heraskewycza: Łączna deklarowana pomoc: 3.5, Budżet przygotowań (szac.): 1.2Podkreśla prawo sportowca do wyrażania solidarności z ofiarami wojny i krytykuje sztywne procedury MKOl wobec tragedii narodowej. | Zwraca uwagę na konieczność przestrzegania apolityczności sportu, aby uniknąć przekształcenia aren w miejsca niebezpiecznych sporów ideologicznych.

Mentioned People

  • Władysław Heraskewycz — Ukraiński skeletonista zdyskwalifikowany za manifestację polityczną na kasku.
  • Matthieu Reeb — Sekretarz generalny Sportowego Trybunału Arbitrażowego (CAS).

Sources: 78 articles from 39 sources