Notowania bitcoina znajdują się pod silną presją sprzedażową, tracąc od października 2025 roku niemal połowę swojej rekordowej wartości. Na rynkowy sentyment negatywnie wpływa masowy odpływ kapitału z amerykańskich funduszy ETF oraz rosnąca niepewność regulacyjna. Inwestorzy instytucjonalni wycofują środki, kierując je w stronę sektora sztucznej inteligencji, podczas gdy indeksy strachu sygnalizują skrajną panikę wśród mniejszych graczy rynkowych.

Gwałtowny spadek wyceny

Kurs bitcoina spadł o 46% od rekordu z października 2025 roku, osiągając poziom około 68 000 USD.

Odpływ z funduszy ETF

Amerykańskie fundusze ETF notują rekordowe odpływy kapitału, co podkopuje zaufanie inwestorów instytucjonalnych do kryptowalut.

Konkurencja ze strony AI

Kapitał inwestycyjny przesuwa się z rynku krypto w stronę sztucznej inteligencji, szukając stabilniejszych zysków w nowej technologii.

Rynek kryptowalut przechodzi przez jedną z najpoważniejszych prób w ostatnich latach. Bitcoin, który jeszcze jesienią 2025 roku bił rekordy popularności, stracił od 6 października blisko 46-50 procent swojej wartości. Notowania oscylują obecnie w granicach 67-68 tysięcy dolarów, co stanowi drastyczny spadek w porównaniu do historycznego szczytu na poziomie 126 184 USD. Analitycy zwracają uwagę, że obecna przecena może stać się najdłuższą od czasów bessy z 2018 roku, kiedy to spadki trwały 153 dni. Główną przyczyną obecnej sytuacji jest zmiana nastawienia inwestorów instytucjonalnych, którzy po początkowej euforii związanej z funduszami ETF typu spot, zaczęli masowo wycofywać kapitał. Sytuację rynkową komplikuje splot czynników makroekonomicznych i geopolitycznych. Choć niektórzy upatrywali nadziei w polityce Donalda Trumpa, który deklarował się jako zwolennik cyfrowych aktywów, realia rynkowe zweryfikowały te oczekiwania. Kapitał spekulacyjny coraz częściej odpływa w stronę spółek zajmujących się sztuczną inteligencją, które oferują obecnie bardziej wymierne perspektywy wzrostu. Ponadto, dane on-chain wykazują dużą nerwowość: podczas gdy mniejsi inwestorzy wyprzedają aktywa w strachu przed dalszymi spadkami, tzw. wieloryby starają się wykorzystywać niskie ceny do akumulacji. Indeks Strachu i Chciwości pozostaje jednak w strefie skrajnego pesymizmu. Pierwszy blok bitcoina, zwany blokem genezy, został wykopany 3 stycznia 2009 roku przez anonimowego twórcę o pseudonimie Satoshi Nakamoto, co rozpoczęło erę zdecentralizowanych finansów.46% — wynosi spadek kursu od października 2025 rokuPomimo obecnych trudności, niektórzy obserwatorzy zauważają, że rynek znajduje się w fazie oczyszczenia z nadmiernej spekulacji. Kluczowym poziomem wsparcia, na który wskazują rynki predykcyjne, jest bariera 55 tysięcy dolarów. Przebicie tego poziomu mogłoby oznaczać wejście w wieloletni kryptowalutowy cykl spadkowy. Z drugiej strony, niska płynność w okresach świątecznych i dniach wolnych w USA sprawia, że kurs reaguje gwałtownie nawet na niewielkie zlecenia. Inwestorzy z uwagą śledzą teraz napływające dane o inflacji oraz decyzje organów nadzorczych, które mogą zdeterminować losy cyfrowego złota w nadchodzących miesiącach. W 2021 roku Salwador stał się pierwszym państwem na świecie, które uznało bitcoina za pełnoprawny, oficjalny środek płatniczy obok dolara amerykańskiego.„Względny spokój na kryptowalutach jest godną uwagi zmianą w porównaniu z gorączkową wyprzedażą z ostatnich miesięcy, ale potrzeba czegoś więcej, aby mogło nastąpić ożywienie.” — Chris BeauchampMedia liberalne akcentują ryzyko systemowe kryptowalut i konieczność surowszych regulacji w celu ochrony inwestorów indywidualnych. | Media konserwatywne podkreślają wolność finansową bitcoina i krytykują banki centralne za psucie pieniądza tradycyjnego.

Mentioned People

  • Chris Beauchamp — Analityk rynkowy w IG, komentujący sytuację płynnościową na rynku kryptowalut.

Sources: 9 articles from 8 sources