Argentyna mierzy się z eskalacją napięć społecznych po ogłoszeniu przez prezydenta Javiera Mileia radykalnej reformy rynku pracy. W środę rozpoczął się 48-godzinny strajk pracowników portowych, który uderzył w kluczowy dla gospodarki eksport produktów rolnych. Sytuację zaostrza zamknięcie historycznej fabryki opon w kraju oraz zapowiedź czwartkowego strajku generalnego, który ma objąć transport lotniczy i lądowy, paraliżując życie milionów obywateli.

Paraliż portów morskich

Federacja FESIMAF rozpoczęła 48-godzinny strajk, uderzając w eksport produktów rolnych, głównie w kluczowym porcie Rosario.

Kryzys w transporcie lotniczym

Linie Aerolineas Argentinas odwołały 255 lotów, co uniemożliwi podróż ponad 30 000 osób w ramach protestu przeciwko reformom.

Likwidacja fabryki opon

Po 80 latach zamknięto główny zakład produkcyjny opon, co wiąże się ze zwolnieniem 900 osób tuż przed strajkiem generalnym.

Protest przeciwko reformie

Działania związkowców są odpowiedzią na reformę rynku pracy prezydenta Javiera Mileia, którą uznają za regresywną.

W Argentynie doszło do gwałtownego zaostrzenia konfliktu między rządem a związkami zawodowymi. Impulsem do protestów stała się planowana przez prezydenta Javiera Mileia deregulacja rynku pracy. W środę 18 lutego federacja związkowa FESIMAF rozpoczęła 48-godzinny protest, który objął kluczowe porty, w tym strategiczny węzeł w Rosario. Przerwanie załadunku i rozładunku towarów bezpośrednio zagraża płynności argentyńskiego eksportu rolnego, będącego głównym źródłem dewiz dla zadłużonego państwa. Atmosferę niepokoju pogłębiły doniesienia z sektora przemysłowego. Po 80 latach działalności ogłoszono zamknięcie największej w kraju fabryki opon, co skutkuje natychmiastową utratą pracy przez 900 osób. Związki zawodowe interpretują to jako bezpośredni efekt polityki zaciskania pasa prowadzonej przez nową administrację. Sytuacja ma ulec dalszemu pogorszeniu w czwartek, kiedy do protestu dołączą pracownicy transportu lotniczego. Narodowy przewoźnik Aerolineas Argentinas już teraz ogłosił odwołanie 255 rejsów, co wpłynie na plany ponad 30 tysięcy pasażerów. Argentyna od dekad zmaga się z cyklicznymi kryzysami gospodarczymi i hiperinflacją, co doprowadziło do wykształcenia się w tym kraju niezwykle silnych i wpływowych organizacji związkowych, zdolnych do całkowitego zatrzymania gospodarki. Rząd argumentuje, że reforma jest niezbędna, ponieważ obecne prawo pracy jest przestarzałe i hamuje wzrost gospodarczy. Z kolei liderzy opozycji ostrzegają, że nowe przepisy uderzają w podstawowe prawa pracownicze i doprowadzą do masowego ubóstwa. Czwartkowy strajk generalny będzie najpoważniejszym testem stabilności dla rządu Mileia od początku jego kadencji. „Pracownicy boją się o swoje prawa i idą na barykady, by bronić godności w obliczu reform, które prowadzą kraj w przeszłość.” — Przedstawiciel związku FESIMAF Skutki strajku w Aerolineas Argentinas: Odwołane loty: 255, Poszkodowani pasażerowie: 30000, Loty międzynarodowe: 30 900 — pracowników straciło zatrudnienie w zamkniętej fabryce opon Podkreśla się dramaturgię zwolnień 900 pracowników i regresywny charakter reform, które mają rzekomo niszczyć zdobycze socjalne Argentyny. | Akcentuje się konieczność modernizacji skostniałego rynku pracy oraz straty gospodarcze wynikające z blokowania eksportu przez związki.

Mentioned People

  • Javier Milei — Prezydent Argentyny forsujący radykalne reformy gospodarcze i zmiany w prawie pracy.

Sources: 16 articles from 12 sources