Amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły w poniedziałek serię skoordynowanych ataków na jednostki pływające wykorzystywane przez organizacje przestępcze. W wyniku trzech uderzeń na Oceanie Spokojnym oraz Morzu Karaibskim zginęło łącznie 11 osób podejrzanych o międzynarodowy handel narkotykami. Operacja ta stanowi część szerszej ofensywy przeciwko tak zwanym narkoterrorystom, której celem jest zabezpieczenie szlaków wodnych prowadzących do wybrzeży Stanów Zjednoczonych i ograniczenie napływu niedozwolonych substancji.

Skoordynowane ataki morskie

Amerykańskie siły przeprowadziły trzy uderzenia w ciągu 24 godzin, niszcząc łodzie przemytnicze na Pacyfiku i Morzu Karaibskim.

Wysoki bilans ofiar

W wyniku poniedziałkowej operacji zginęło 11 osób, co podnosi łączną liczbę zabitych w tej kampanii do 145 osób.

Wykorzystanie danych wywiadowczych

Dowództwo SOUTHCOM oświadczyło, że cele zostały precyzyjnie wyselekcjonowane na podstawie informacji o szlakach przerzutu narkotyków.

Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych ogłosiły przeprowadzenie trzech precyzyjnych uderzeń na łodzie podejrzane o transport narkotyków. Operacje miały miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek w strategicznych punktach po obu stronach Kanału Panamskiego. Według oficjalnych komunikatów wojskowych, dwa ataki wykonano we wschodniej części Oceanu Spokojnego, natomiast trzeci cel zniszczono na Morzu Karaibskim. Dowództwo potwierdziło, że w wyniku akcji śmierć poniosło 11 osób znajdujących się na pokładach jednostek. Na każdej z dwóch łodzi na Pacyfiku zginęły po cztery osoby, a na jednostce karaibskiej trzy. Od września ubiegłego roku administracja USA prowadzi zmasowaną kampanię przeciwko kartelom wykorzystującym szybkie łodzie motorowe do przemytu. Strategia ta nawiązuje do wieloletniej tradycji operacji antynarkotykowych na wodach międzynarodowych, które nasiliły się po uchwaleniu Maritime Drug Law Enforcement Act w 1986 roku. Przedstawiciele US Southern Command poinformowali, że wywiad precyzyjnie zidentyfikował cele jako jednostki poruszające się po znanych szlakach przemytniczych. Wojsko opublikowało w mediach społecznościowych materiały wideo dokumentujące operację, podkreślając, że żadna z osób biorących udział w ataku po stronie amerykańskiej nie odniosła obrażeń. Poniedziałkowe wydarzenia drastycznie podniosły bilans ofiar trwającej od jesieni ofensywy przeciwko narkoterrorystom. Od początku września liczba zabitych w podobnych okolicznościach wzrosła do co najmniej 145 osób. Jest to pierwszy przypadek w historii tej kampanii, gdy uderzenia przeprowadzono niemal symultanicznie w dwóch różnych basenach oceanicznych tego samego dnia. 145 — ofiar ofensywy przeciwko przemytnikom od września Eksperci wskazują, że tak stanowcze działania wojskowe mają na celu nie tylko fizyczną eliminację kurierów, ale również wywarcie presji psychologicznej na kartele narkotykowe. CENTCOM wspierał operacyjnie te działania, potwierdzając, że łodzie były zaangażowane w aktywne operacje logistyczne struktur przestępczych. Choć wojsko deklaruje sukces, organizacje monitorujące prawa człowieka oraz komentatorzy międzynarodowi zwracają uwagę na bezprecedensową skalę użycia siły zabójczej w walce z handlem używkami na pełnym morzu. „Wywiad potwierdził, że jednostki znajdowały się na znanych szlakach narkotykowych i były bezpośrednio zaangażowane w operacje przemytnicze.” — Komunikat US Southern Command Media liberalne kładą większy nacisk na wysoką liczbę ofiar śmiertelnych i etyczne aspekty militarnego zwalczania przemytników bez wyroków sądowych. | Media konserwatywne akcentują skuteczność armii w ochronie granic oraz sukces w niszczeniu infrastruktury logistycznej karteli narkotykowych.

Sources: 5 articles from 5 sources