Firma Ring, należąca do koncernu Amazon, znalazła się w ogniu krytyki po emisji reklamy nowej funkcji Search Party podczas Super Bowl. Choć oficjalnie narzędzie służy do odnajdywania zaginionych zwierząt przy pomocy sztucznej inteligencji, wyciek wewnętrznej korespondencji ujawnił dalekosiężne plany założyciela firmy. Jamie Siminoff sugeruje w nich wykorzystanie technologii do całkowitego wyeliminowania przestępczości, co budzi uzasadnione obawy o prywatność i tworzenie globalnej sieci nadzoru.

Kontrowersyjna funkcja Search Party

Narzędzie oparte na AI, reklamowane jako sposób na znajdowanie psów, może służyć do śledzenia ludzi i walki z przestępczością.

Wyciek wewnętrznych e-maili

Założyciel Ring, Jamie Siminoff, planował wykorzystać sieć kamer do wyeliminowania przestępczości w dzielnicach mieszkalnych.

Nagroda za hakowanie systemu

Fulu Foundation oferuje 10 000 dolarów nagrody za rozwiązanie pozwalające na lokalny zapis danych z pominięciem chmury Amazon.

System Ring wywołał ogólnonarodową debatę na temat granic prywatności w dobie sztucznej inteligencji. Wszystko zaczęło się od pozornie niewinnej reklamy wyemitowanej podczas Super Bowl, która prezentowała funkcję „Search Party” jako pomoc w odnajdywaniu zagubionych psów. Szybko jednak okazało się, że ambicje firmy sięgają znacznie dalej. Portal 404 Media dotarł do wewnętrznej korespondencji, w której twórca firmy, Jamie Siminoff, pisał o wizji „wyzerowania przestępczości” w dzielnicach dzięki rozległej sieci kamer. Krytycy wskazują, że Search Party może stać się narzędziem masowej inwigilacji dostępnym dla organów ścigania. Obawy dotyczą głównie możliwości przeszukiwania ogromnych baz nagrań w czasie rzeczywistym, co pozwalałoby na śledzenie ruchów konkretnych osób bez ich wiedzy i zgody. Siminoff odpiera zarzuty, twierdząc, że technologia ma służyć misji poprawy bezpieczeństwa sąsiedzkiego, jednak eksperci od cyberbezpieczeństwa pozostają sceptyczni wobec zapewnień firmy Amazon. W 2018 roku Amazon przejął firmę Ring za kwotę około miliarda dolarów, co zapoczątkowało szybką ekspansję inteligentnych dzwonków do drzwi na rynkach światowych. W odpowiedzi na rosnące kontrowersje, środowiska aktywistów podjęły radykalne kroki. Fulu Foundation, organizacja konsumencka współzałożona przez znanego influencera Louisa Rossmanna, ogłosiła program nagród dla programistów. Oferują oni 10 000 dolarów za opracowanie metody na „uwolnienie” kamer Ring od chmury Amazona. Celem akcji jest umożliwienie użytkownikom zapisu nagrań na własnych serwerach PC, co miałoby całkowicie odciąć giganta technologicznego od dostępu do prywatnych danych i wideo przesyłanych przez urządzenia. „Wierzę, że fundament, który stworzyliśmy dzięki Search Party, najpierw do znajdowania psów, stanie się jednym z najważniejszych elementów innowacji, które odblokują naszą misję.” — Jamie Siminoff Sytuacja dynamicznie się rozwija, a użytkownicy coraz częściej zadają pytania o transparentność działań gigantów technologicznych. Choć intencje walki z przestępczością brzmią szlachetnie, ryzyko nadużyć w systemie opartym na rozproszonej sieci prywatnych kamer budzi sprzeciw obrońców praw obywatelskich na całym świecie. Nagrody za złamanie zabezpieczeń Ring: Fulu Foundation: 1000010 000 $ — nagrody za odłączenie dzwonka od chmuryPodkreśla zagrożenia dla wolności obywatelskich i ryzyko nadużyć ze strony korporacji oraz policji w ramach cyfrowego nadzoru. | Akcentuje potencjalne korzyści dla bezpieczeństwa publicznego i nowoczesne metody walki z przestępczością pospolitą.

Mentioned People

  • Jamie Siminoff — Założyciel i główny wynalazca firmy Ring, autor kontrowersyjnych planów dotyczących nadzoru.
  • Louis Rossmann — Popularyzator prawa do naprawy i współzałożyciel Fulu Foundation, fundator nagrody za modyfikację kamer.

Sources: 8 articles from 5 sources