Gisèle Pelicot, postać centralna bezprecedensowego procesu o gwałty, do których dochodziło przez dekadę we Francji, wydała książkę „Hymn do życia”. Publikacja stanowi przejmujące świadectwo walki o godność po odkryciu, że mąż przez lat odurzał ją i zapraszał obcych mężczyzn do ich domu. Pelicot konsekwentnie dąży do zmiany społecznego postrzegania ofiar przemocy seksualnej, zaznaczając, że wstyd powinien spoczywać wyłącznie na sprawcach.

Przełomowa publikacja wspomnień

Książka Gisèle Pelicot opisuje dekadę przemocy, podczas której była odurzana lekami przez męża i gwałcona przez dziesiątki mężczyzn.

Walka ze wstydem ofiar

Autorka konsekwentnie promuje hasło, że wstyd powinien dotyczyć sprawców, a nie osób pokrzywdzonych, co stało się fundamentem jej działalności.

Geneza ujawnienia zbrodni

Sprawa wyszła na jaw w wrześniu 2020 roku, gdy Dominique Pelicot został przyłapany na filmowaniu kobiet w sklepie w Carpentras.

Wybór jawnego procesu

Ofiara zrezygnowała z ochrony prywatności w 2024 roku, aby nadać sprawie wymiar publiczny i edukacyjny dla całego społeczeństwa.

Premiera autobiografii Gisèle Pelicot pt. „Hymn do życia” przyciągnęła uwagę światowych mediów, stając się nowym rozdziałem w historii, która wstrząsnęła Francją i opinią publiczną na całym świecie. Autorka opisuje w niej proces dochodzenia do prawdy po tym, jak w 2020 roku dowiedziała się o skali nadużyć swojego męża, Dominique’a Pelicot. Przez blisko dziesięć lat był on autorem procederu polegającego na podawaniu żonie leków usypiających i zapraszaniu kilkudziesięciu mężczyzn do ich wspólnego domu w Mazan w celu dokonywania gwałtów. Książka analizuje nie tylko samą traumę, ale również mechanizmy manipulacji i „banalność zła”, jaką reprezentowali sprawcy – pozornie zwyczajni obywatele. Pelicot opisuje momenty, w których prawda zaczęła wychodzić na jaw, począwszy od zatrzymania jej męża w supermarkecie za filmowanie kobiet. Autorka podkreśla, że jej decyzja o rezygnacji z anonimowości podczas publicznego procesu w 2024 roku była świadomym aktem politycznym, mającym na celu wsparcie innych ofiar przemocy domowej i seksualnej. Francuski kodeks karny ewoluował w kwestii ochrony ofiar przemocy seksualnej, jednak sprawa Pelicot stała się katalizatorem debaty nad definicją zgody, która wciąż budzi kontrowersje w tamtejszym systemie prawnym.Publikacja zbiega się z licznymi wywiadami, w których 72-letnia obecnie Gisèle Pelicot powtarza swoje główne przesłanie: wstyd musi zmienić stronę. Wspomnienia te nie są jedynie zapisem cierpienia, lecz manifestem odzyskiwania podmiotowości. Pelicot odnosi się w nich również do spotkań z funkcjonariuszami i pracownikami wymiaru sprawiedliwości, którzy pomogli jej przetrwać najtrudniejsze chwile po ujawnieniu setek nagrań dokumentujących zbrodnie. „Chciałam, aby wstyd przeszedł na drugą stronę... Wstyd muszą nieść oskarżeni, a nie ofiary.” — Gisèle Pelicot Współczesna recepcja jej postawy pokazuje, że stała się ona ikoną walki o prawa kobiet we Francji, inspirując tysiące osób do wyjścia z cienia. Książka „Hymn do życia” jest obecnie analizowana przez krytyków jako jeden z najważniejszych głosów w literaturze faktu ostatnich lat, łączący osobistą tragedię z diagnozą społeczną dotyczącą kultury gwałtu.

Mentioned People

  • Gisèle Pelicot — Główna bohaterka i autorka wspomnień, ofiara masowych gwałtów zaaranżowanych przez męża.
  • Dominique Pelicot — Mąż Gisèle, sprawca i organizator wieloletniej przemocy, skazany za swoje czyny.

Sources: 6 articles from 6 sources