Międzynarodowe konsorcjum badaczy, w tym astronomowie z pięciu polskich ośrodków naukowych, opublikowało najobszerniejszą w historii mapę radioszczytową nieba. Projekt LoTSS-DR3 skatalogował rekordową liczbę 13,7 miliona obiektów kosmicznych, w tym aktywne jądra galaktyk oraz supermasywne czarne dziury. Osiągnięcie to rzuca nowe światło na ewolucję systemów gwiezdnych oraz procesy usuwania gazu z galaktyk znajdujących się w fazie gwiezdnej emerytury.

Rekordowy katalog radiowy

Zidentyfikowano 13,7 miliona obiektów kosmicznych przy użyciu sieci radioteleskopów LOFAR, co czyni ten atlas najobszerniejszym w historii.

Wkład polskich naukowców

W projekcie brało udział pięć polskich ośrodków, w tym NCBJ oraz badacze z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Nowe fakty o galaktykach

Publikacja w The Astrophysical Journal Letters wskazuje, że wygasłe galaktyki wyrzucają gorący gaz pod wpływem aktywnych jąder.

Międzynarodowy zespół naukowców zaprezentował trzecią edycję przeglądu nieba LoTSS-DR3, który stanowi obecnie największy i najbardziej szczegółowy radiowy katalog radioszczytowych obiektów we Wszechświecie. Na mapie zidentyfikowano 13,7 miliona źródeł, wśród których znajdują się przede wszystkim aktywne jądra galaktyk, quasary, radiogalaktyki oraz pozostałości po wybuchach supernowych. W pracach nad tym monumentalnym dziełem uczestniczyli naukowcy z czołowych polskich instytucji, w tym z Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Warszawie. Dane zostały zebrane przy użyciu europejskiej sieci LOFAR, która pozwala na rejestrację promieniowania niewidocznego dla tradycyjnych teleskopów optycznych. Analiza zebranych danych dostarczyła przełomowych informacji na temat zachowania materii międzygwiazdowej w galaktykach kończących procesy gwiazdotwórcze. Giuliano Lorenzon z NCBJ udowodnił, że tzw. galaktyki na emeryturze mogą gwałtownie wyrzucać gorący gaz pod wpływem promieniowania z aktywnego jądra, co trwale zmienia ich strukturę. Kluczem do tych odkryć było połączenie danych radiowych z obrazami z Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Dzięki temu astronomowie mogli zaobserwować procesy, w których pył pozostaje w galaktyce, podczas gdy gaz jest z niej usuwany z ogromnymi prędkościami. Historia radiowych przeglądów nieba sięga lat 30. XX wieku, kiedy Karl Jansky przypadkowo odkrył sygnały radiowe pochodzące z Drogi Mlecznej, co zapoczątkowało erę radioastronomii pozwalającą badać zjawiska niewidoczne w świetle widzialnym. Projekt ten angażuje setki specjalistów z Holandii, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch oraz Polski. Jak podkreślają autorzy publikacji w prestiżowym czasopiśmie „The Astrophysical Journal Letters”, mapa LoTSS-DR3 otwiera nową erę w badaniach nad ewolucją supermasywnych czarnych dziur. Pozwala ona nie tylko na ich lokalizację, ale również na badanie wpływu tych gigantycznych obiektów na otaczające je gromady galaktyk w skali miliardów lat świetlnych. „Galaktyki na emeryturze wcale nie podążają jedną utartą ścieżką, a kluczowe było spojrzenie więcej niż jednym teleskopem.” — Giuliano Lorenzon 13,7 mln — obiektów skatalogowano na nowej mapie nieba Liczba wykrytych obiektów w kolejnych przeglądach: LoTSS-DR1: 0.3, LoTSS-DR2: 4.4, LoTSS-DR3: 13.7

Mentioned People

  • Giuliano Lorenzon — Doktorant w Narodowym Centrum Badań Jądrowych, główny autor badań nad zachowaniem galaktyk na emeryturze.
  • Łukasz Tychoniec — Autor artykułu popularnonaukowego o ekscentrycznych zachowaniach galaktyk.

Sources: 5 articles from 5 sources