W czwartek rano w berlińskim gmachu Reichstagu doszło do poważnego incydentu bezpieczeństwa. Automatyczny czujnik gazu wywołał alarm, który doprowadził do mobilizacji około 80 strażaków oraz czasowego zamknięcia siedziby niemieckiego parlamentu. Choć początkowo podejrzewano wyciek niebezpiecznej substancji, śledztwo wykazało, że przyczyną zamieszania był najprawdopodobniej środek czyszczący o silnym stężeniu. Sytuacja została opanowana w ciągu niespełna trzech godzin.
Przyczyna w oparach
Alarm w Reichstagu został najprawdopodobniej wywołany przez opary ostrego środka czyszczącego, co systemy błędnie zinterpretowały jako wyciek gazu.
Mobilizacja służb
W operacji trwającej od świtu brało udział 80 strażaków, którzy zabezpieczyli gmach przed 7:30 rano.
Brak poszkodowanych
Mimo początkowych obaw o substancję niebezpieczną, nikt nie odniósł obrażeń, a alarm uznano za incydent techniczny.
Wczesnym rankiem, około godziny 5:15, w sercu niemieckiej demokracji rozległ się sygnał alarmowy. Automatyczny system detekcji gazu w gmachu Reichstagu zareagował na obecność nieznanej substancji w powietrzu. Na miejsce natychmiast skierowano 80 funkcjonariuszy straży pożarnej oraz specjalistyczne jednostki ratownictwa chemicznego. Zgodnie z procedurami bezpieczeństwa, budynek został tymczasowo odizolowany, a dostęp do niego zablokowany przez policję. Pierwsze doniesienia mówiły o wycieku niewielkiej ilości substancji niebezpiecznej, co wymusiło drobiazgowe sprawdzenie systemów wentylacyjnych i pomieszczeń gospodarczych. Gmach Reichstagu, siedziba Bundestagu, został ukończony w 1894 roku i od tego czasu był świadkiem kluczowych wydarzeń w historii Niemiec, w tym tragicznego pożaru w 1933 roku, który posłużył narodowym socjalistom jako pretekst do przejęcia pełni władzy.Działania służb trwały ponad dwie godziny, podczas których specjaliści monitorowali skład powietrza wewnątrz parlamentu. Ostatecznie przedstawiciel straży pożarnej poinformował agencję AFP, że był to fałszywy alarm wywołany prawdopodobnie przez opary silnego środka czyszczącego użytego przez ekipę sprzątającą. Dzięki sprawnej interwencji nie odnotowano osób poszkodowanych, a zagrożenie dla pracowników i parlamentarzystów wykluczono. Rzecznik Bundestagu potwierdził, że blokadę budynku zniesiono około godziny 7:30, co pozwoliło na normalne rozpoczęcie dnia pracy w parlamencie. 80 — strażaków uczestniczyło w porannej akcji w parlamencie Incydent ten rzuca światło na niezwykle czułe systemy zabezpieczeń, jakie chronią kluczowe obiekty państwowe w Niemczech. Chociaż przyczyna okazała się prozaiczna, pełna procedura ratunkowa została wdrożona bez zbędnej zwłoki. Przedstawiciele służb podkreślają, że w obiektach o tak wysokim znaczeniu politycznym każda anomalia musi być traktowana jako realne zagrożenie, dopóki testy chemiczne nie wykażą inaczej. Obecnie praca parlamentu odbywa się bez dalszych zakłóceń, a incydent uznano za zamknięty. Przebieg alarmu w Reichstagu: 19 lutego, 05:15 — Włączenie alarmu; 19 lutego, 06:00 — Blokada obiektu; 19 lutego, 07:10 — Wstępna diagnoza; 19 lutego, 07:30 — Odwołanie alarmu Media liberalne kładą nacisk na sprawność procedur bezpieczeństwa i szybkie wykluczenie zagrożenia bez wywoływania paniki. | Media konserwatywne zwracają uwagę na potencjalne koszty mobilizacji służb wynikające z użycia zbyt agresywnych chemikaliów przez sprzątaczy.
Sources: 9 articles from 5 sources
- Großeinsatz im Reichstag (Süddeutsche Zeitung)
- Großeinsatz wegen Putzmittel? Feuerwehr im Reichstagsgebäude (stern.de)
- Berlin: Gefahrenstoff löst Feuerwehreinsatz in Reichstagsgebäude aus (ZEIT ONLINE)
- Berlin: Gefahrenstoff löst Feuerwehreinsatz in Reichstagsgebäude aus (ZEIT ONLINE)
- Gasmelder löst Feuerwehreinsatz im Reichstagsgebäude aus - WELT (DIE WELT)
- Berlin: Fehlalarm führt zu Großeinsatz der Feuerwehr im Reichstagsgebäude - WELT (DIE WELT)
- Entwarnung am Reichstag - Polizei hebt Sperrung wegen Gasalarm auf (stern.de)
- Gefahrenstoff ausgetreten: Gasmelder löst im Reichstagsgebäude Feuerwehreinsatz aus (N-tv)
- Berlin: Gasmelder schlägt Alarm - Feuerwehr rückt zu Einsatz im Reichstagsgebäude aus - WELT (DIE WELT)