Palestyńczycy w Strefie Gazy przeżywają pierwszy Ramadan po podpisaniu kruchego rozejmu, który wszedł w życie cztery miesiące temu. Atmosfera święta jest przytłoczona żałobą, wszechobecnymi zniszczeniami i codzienną walką o przetrwanie. Izraelskie naloty zabijają kolejne osoby, a mieszkańcy zmagają się z brakami. Solidarność i wiara stanowią jednak źródło nadziei.
Naloty w trakcie Ramadanu
Izraelskie ataki powietrzne w północnym i południowym pasie Gazy zabiły co najmniej dwie osoby, podnosząc łączną liczbę ofiar po ogłoszeniu rozejmu do 614.
Trudności codziennego życia
Mieszkańcy, często wciąż przesiedleni, zmagają się z brakiem żywności i opału, piekąc chleb nad improwizowanymi ogniskami z odpadów.
Żałoba przytłacza święto
Dla wielu rodzin Ramadan jest czasem smutku z powodu strat bliskich i domów. „Trudno jest coś świętować” – mówi jedna z mieszkanek.
Solidarność i wiara jako oparcie
Mimo ogromnych trudności społeczność znajduje siłę we wspólnej modlitwie, dzieleniu się skromnymi zasobami i nadziei, którą symbolizuje zapalona świeca.
Muzułmanie w Strefie Gazy rozpoczynają święty miesiąc Ramadan w cieniu ciągłych wyzwań, cztery miesiące po wejściu w życie kruchego, pośredniczonego przez Stany Zjednoczone rozejmu. Choć intensywne walki ustały, życie dalekie jest od normalności. Przerażenie powraca wraz z kolejnymi izraelskimi atakami powietrznymi, które w pierwszych dniach święta pozbawiły życia co najmniej dwóch Palestyńczyków. Jeden z nalotów miał miejsce w obozie dla uchodźców Dżabalii na północy, drugi – w rejonie Qizan an-Najjar na południu. Łączna liczba ofiar śmiertelnych ataków izraelskich od czasu wejścia w życie rozejmu wzrosła do 614 osób, a liczba rannych przekracza 1640. Życie codzienne wciąż naznaczone jest skutkami ponad dwuletniego konfliktu. Mieszkańcy, jak Nisreen Nassar z Gazy, muszą piec chleb na improwizowanych piecach, używając drewna i resztek plastiku jako opału. Wielu wciąż mieszka w tymczasowych schronieniach lub wynajętych pokojach, jak autorka wspomnień, Majdoleen Abu Assi, która została przesiedlona z Gazy do Al-Zawayda. Reema z Chan Junus, która straciła syna podczas wojny, podsumowuje powszechne uczucia: „Es difícil celebrar algo con todo lo que hemos perdido” (Trudno jest coś świętować, mając świadomość wszystkiego, co straciliśmy.) — Reema. Atmosferę tę potęgują wszechobecne ruiny i zniszczona infrastruktura. Strefa Gazy, wąski pas nadmorskiego terytorium o powierzchni 365 km², od 2007 roku znajduje się pod kontrolą ruchu Hamasu. Od tego czasu jest przedmiotem izraelskiej blokady lądowej, morskiej i powietrznej. Konflikt izraelsko-palestyński, którego korzenie sięgają początków XX wieku i powstania państwa Izrael w 1948 roku, regularnie eskaluje w Strefie Gazy, prowadząc do kolejnych wojen w latach 2008-2009, 2012, 2014, 2021 i ostatniej, długotrwałej konfrontacji w latach 2023-2025.Mimo tego cierpienia i trudności, społeczność znajduje oparcie w solidarności i wierze. Ramadan, tradycyjnie czas duchowej odnowy, rodziny i wspólnych posiłków, przybiera w tym roku inną formę. Jak opisuje Abu Assi, jest to czas, w którym „nasze dłonie łączą się w solidarności, która wznosi się ponad głód”, a symbol nadziei stanowi pojedyncza zapalona świeca. Amerykańskie wysiłki dyplomatyczne kontynuowane są za prezydentury Donalda Trumpa, który zwołał pierwsze spotkanie swojej Rady ds. Pokoju. Jednak dla rodzin w Gazie pokój pozostaje pojęciem abstrakcyjnym, gdyż każdego dnia zmagają się z brakiem bezpieczeństwa, żywności i stabilności.Media opisują sytuację jako humanitarną katastrofę i bezpośredni skutek działań wojennych Izraela, podkreślając odpowiedzialność stronnego mediatora (USA) i ciągłe łamanie rozejmu. | Perspektywa pomija lub bagatelizuje kontekst bezpieczeństwa Izraela, ataki rakietowe Hamasu oraz fakt, że rozejm był negocjowany i teoretycznie obowiązujący.
Mentioned People
- Nisreen Nassar — Mieszka w Gazie, piecze chleb na improwizowanym piecu podczas Ramadanu.
- Majdoleen Abu Assi — Autorka wspomnień, przesiedlona kobieta z Gazy, opisuje doświadczenia Ramadanu.
- Reema — Nauczycielka z Chan Junis, która straciła syna podczas wojny.
Sources: 5 articles from 4 sources
- No joy, no respite during Ramadan for families in Gaza City destroyed by Israel . (Al Jazeera Online)
- Fastenbrechen im Gazastreifen: Ein Leuchten in den Trümmern (Neue Zürcher Zeitung)
- This Ramadan in Gaza we pray for mercy, share what we have and light a single candle for hope | Majdoleen Abu Assi (The Guardian)
- Israeli army kills 2 Palestinians in strikes on Gaza during Ramadan (Al Jazeera Online)
- Cena en medio de los escombros: Gaza vive su primer Ramadán tras el frágil alto el fuego (EL MUNDO)